laktator

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #45781

    monia26

    Mam pytanko …cala wyprawke juz mam, ba nawet torbe do szpitala mam juz prawie spakowana …brakuje mi tylko tego nieszczesnego laktatora bo zastanawiam sie czy on faktycznie jest niezbedny…mam wiele kolezanek ktore go nigdy nie uzyly i dlatego mysle czy czasem nie jest to zbedny wydatek…co o tym myslicie??

    Monia i czerwcowa córeczka:)

    #594168

    k8-77

    Re: laktator

    hmm.. ja urodzilam adaska przez cc i choc mialam siarke to pokarm pojawil sie dopiero w 5 dobie. uzywalam troszke laktatora, zeby pobudzic laktacje.
    bardzo sie laktator przydaje, jak masz nawal pokarmu. ale tego nie jestes w stanie przewidziec.
    moze na poczatek kup sobie taki najzwyklejszy na swiecie, ze szklana banieczka i pompka gumowa. jak bedziesz potrzebowala czegos wiecej, to ci rodzinka kupi i doniesie do szpitala.
    pozdrawiam



    #594169

    beasia

    Re: laktator

    Ja kupiłam. Koleżankom, które już mają dzieci przydał się. Jeśli nie będzie potrzebny, to go po prostu sprzedam.

    Basia i Maleństwo 12.06.2004

    #594170

    zoliborzanka

    Re: laktator

    Może dowiedz się, czy w Twoim szpitalu można wypożyczyć laktator – u mnie w szkole rodzenia odradzali wcześniejszy zakup laktatora.

    #594171

    agathea

    Re: laktator

    Ja zdecydowałam nie kupować. Poczekam i jak będzie potrzebny to mąż kupi. Pokazałam mu tylko jaki i gdzie.

    #594172

    kobin

    Re: laktator

    Konradka karmilam przez prawie rok, i mialam tylko szklany z pompka. Na poczatku, jak pil co 3 godziny, to musialam odciagac pokarm, zeby czasem wyjsc do sklepu, czy do ludzi. Ale powiem szczerze, ze reka to mi czasem odpadala. To cholerstwo tak meczy rece, ze az mi omdlewaly czasem, zwlaszcza jak musialam odciagnac wiecej. Tak wiec tym razem zdecydowalam sie kupic ten lepszy, albo z Aventa albo z Canpolu (to to samo, tylko ze Canpol tansy o jakies 50-60zl) Raz sie zaciagnie i leci az skonczy . Pokarm podobno kazda ma, tylko trzeba dzidzie od razu po porodzie przystawic, wiec nie obawiam sie braku.(odpukac )

    kobin,Konciu i



    #594173

    kordelia

    Re: laktator

    Ja też tak pomyślałam, jak Ty i nie kupiłam wcześniej, bo nie wiadomo było, czy się przyda. W szpitalu był elektryczny, więc skorzystałam przy nawale pokarmu w 3. dobie, bo ręcznie byłoby to nierealne (próbowałam – ochlapałam siebie i pół łóżka:)). Po powrocie do domu mąż kupił mi w aptece taki ręczny plastikowy z tłoczkiem i butelką ze smoczkiem od razu za jedyne 23 zł i bardzo mi się przydał. Po kilku dniach minął mi nawał pokarmu i teraz używam go tylko, gdy chcę sama wyjść np. do kościoła i tata małą karmi. Całkowicie więc mi taki wystarcza i polecam:)

    Kordelia z Olą 10.04.04

    #594174

    milosc

    Re: laktator

    Czesc!!!
    mi bardzo pomogl,poniewaz tak bardzo bola piersi na poczatku,ze to bylo jedyne wyjscie,zawsze mozesz sciagnac wiecej i zachowac na nastepne karmienie,dlatego polecam.

    #594175

    kossa

    Re: laktator

    Dla mnie laktator był zbawieniem: najpierw w szpitalu pomógł mi w nawale pokarmu (Ola nie wyciągała aż tyle), potem w domu ściągałam do butelki, mąż podawał malutkiej butlę, a ja w tym czasie mogłam pospać chociaż 3 godzinki……Naprawdę polecam. Ja używałam laktatora firmy Medela.

    Ewa i Oleńka (31.07.2003)

    #594176

    ozzie

    Re: laktator

    Witam. Ja postanowilam na razie nie inwestowac w drogi sprzet, zakupilam wiec prosty, plastkikowy laktator, tlokowy z butelka i smoczkiem(17 zl) i wezme go do szpitala na wypadek nawalu pokarmu. Potem zobacze na ile odciagacz jest mi naprawde potrzebny i jezeli ten nie bedzie sie sprawdzal kupie awentu bo ponoc jest bardzo dobry.

    OZZIE



    #594177

    kasia-i-dzidzius

    Re: laktator

    Moja siostra napisała mi tak: cyt. “Laktator, no nie wiem, dobry to jest bardzo drogi a tani to się nie nadaje. Jak zechcesz to ja Cię nauczę ręcznie to najlepszy sposób.”
    No więc ja nie kupuję przynajmniej na razie 🙂
    No Ciebie to moja siostra nie nauczy odciągać pokarmu hihi
    Ale ja uważam to za zbędny wydatek (na dzień dzisiejszy, oczywiście, może jeszcze zmienie zdanie…)
    Pozdrawiam

    Kasia

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close