Leżakowanie wrrrrrrrrrrrr :(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #92557

    beamama

    Kochane moje, ja debiutująca jestem w sprawach przedszkolnych, bo mój pięciolatek dopiero teraz do przedszkola pójdzie.
    Mam pytanie;
    Czy to jest normalne, że pięciolatki zmuszają do leżakowania? Piżamki, pościele, no lekkie przegięcie, dzieciak nie śpi w dzień od dwóch lat i obawiam się, że przejdzie mu ochota na przedszkole….a już doczekać się nie może.
    Nie bardzo mam możłiwość zawozić gdzieś daleko, a to przedszkole mam za blokiem i zależy mi, żeby tam chodził.
    Ponoć dyrektorka niereformowalna jest, ale zastanawiam się, czy ona ma prawo do takich decyzji, jak zmuszanie do spania pięciolatków, są jakieś odgórne przepisy na ten temat???

    #1764845

    bastet

    bea, mam identyczny problem 🙁
    w zeszlym roku musialam zrezygnowac z przedszkola wlasnie ze wzgledu na lezakowanie :/
    u nas tez jest „musowo”



    #1764846

    cat

    A to się zdziwiłam.
    I to musi być takie konkretne leżakowanie, w piżamach, nie może być po prostu odpoczynek, słuchanie bajek, wyciszanie?
    Moze głupie pytanie, ale czy są w ogóle 5-latki, które śpią w dzień?

    U nas leżakowanie jest tylko w maluchach (3-latkach) i to zdaje się też nie przymusowe.

    #1764847

    Anonim

    Zamieszczone przez beamama
    Kochane moje, ja debiutująca jestem w sprawach przedszkolnych, bo mój pięciolatek dopiero teraz do przedszkola pójdzie.
    Mam pytanie;
    Czy to jest normalne, że pięciolatki zmuszają do leżakowania? Piżamki, pościele, no lekkie przegięcie, dzieciak nie śpi w dzień od dwóch lat i obawiam się, że przejdzie mu ochota na przedszkole….a już doczekać się nie może.
    Nie bardzo mam możłiwość zawozić gdzieś daleko, a to przedszkole mam za blokiem i zależy mi, żeby tam chodził.
    Ponoć dyrektorka niereformowalna jest, ale zastanawiam się, czy ona ma prawo do takich decyzji, jak zmuszanie do spania pięciolatków, są jakieś odgórne przepisy na ten temat???

    u nas leżakowanie tylko w 3- i 4-latkach; pięciolatki leżą i słuchają bajek (już się nie przebierają) … góra pół godziny;
    znajoma miała podobny problem – w 3 grupie panie też chicały miec 2 h wolnego i próbowały wymusić leżakowanie; wystarczyło skrzyknąć radę rodziców i pójść do dyrektorki; sprawę załatwiły (na szczęście w ich grupie już żadne dziecko nie spało)

    #1764848

    alice82

    Zamieszczone przez beamama
    Kochane moje, ja debiutująca jestem w sprawach przedszkolnych, bo mój pięciolatek dopiero teraz do przedszkola pójdzie.
    Mam pytanie;
    Czy to jest normalne, że pięciolatki zmuszają do leżakowania? Piżamki, pościele, no lekkie przegięcie, dzieciak nie śpi w dzień od dwóch lat i obawiam się, że przejdzie mu ochota na przedszkole….a już doczekać się nie może.
    Nie bardzo mam możłiwość zawozić gdzieś daleko, a to przedszkole mam za blokiem i zależy mi, żeby tam chodził.
    Ponoć dyrektorka niereformowalna jest, ale zastanawiam się, czy ona ma prawo do takich decyzji, jak zmuszanie do spania pięciolatków, są jakieś odgórne przepisy na ten temat???

    Witaj przyznam że to bardzo dziwne żeby w pięciolatkach było leżakowanie..ja pracuje w przedszkolu z grupą 2,5-3 latków i nawet one nie mają leżakowania,,po obiadku puszczamy im słuchowisko i ktore chce to bierze podusie mamy materacyki i się kładzie ale nie ma tak że obowiązkowo piżamki i spanie…jestem w szoku

    #1764849

    bastet

    Zamieszczone przez Cat

    U nas leżakowanie jest tylko w maluchach (3-latkach) i to zdaje się też nie przymusowe.

    u nas spia wszystkie dzieci do 5 lat
    i raczej „musza” spac



    #1764850

    beamama

    Zamieszczone przez EwkaM
    u nas leżakowanie tylko w 3- i 4-latkach; pięciolatki leżą i słuchają bajek (już się nie przebierają) … góra pół godziny;
    znajoma miała podobny problem – w 3 grupie panie też chicały miec 2 h wolnego i próbowały wymusić leżakowanie; wystarczyło skrzyknąć radę rodziców i pójść do dyrektorki; sprawę załatwiły (na szczęście w ich grupie już żadne dziecko nie spało)

    No ja właśnie nie znam żadnych rodziców….

    #1764851

    klucha

    u nas leżakowanie tylko w pierwszej grupie, potem odpoczywanie po obiedzie z 15-30 min.

    #1764852

    usianka

    Zamieszczone przez EwkaM
    u nas leżakowanie tylko w 3- i 4-latkach; pięciolatki leżą i słuchają bajek (już się nie przebierają) … góra pół godziny

    u nas tak samo

    edytuję zeby dopisac, ze u Emilki w grupie leżakowanie nie polega na tym, że dzieci „muszą spać” – większosc leży, bawi sie przytulankami, moga nawet rozmawiać

    #1764853

    kasiex

    ja tez pierwsze slysze, zeby w 3 grupie bylo lezakowanie = spanie 😮



    #1764854

    beamama

    Zamieszczone przez kasiex
    ja tez pierwsze slysze, zeby w 3 grupie bylo lezakowanie = spanie 😮

    Ja też pierwsze słyszę :p
    I kuźwa nie wiem, co z tym zrobić 😡

    #1764855

    Anonim

    u nas tez pizamka, podusia itd.ale dzieci spac nie musza, maja ok.1h sluchania, bajek, muzyczek itd.
    jedni spia inni nie,ale to drupa 4 latkow jest:)
    Hubi w domu mimo,ze nie spi w przedszkolu zdarza sie mu zasnac, i to nawet dosc czesto.



    #1764856

    kasiex

    Zamieszczone przez beamama
    Ja też pierwsze słyszę :p
    I kuźwa nie wiem, co z tym zrobić 😡

    moze nie ma sie co martwic na zapas, moze sprobuj zapoznac sie z jakas mama z aktualnej grupy 4-latkow, albo jeszcze lepiej 5-latkow i dowiedz sie jak to faktycznie w praktyce wyglada…
    jakos nie chce mi sie wierzyc, ze te 5-latki spia kazdego dnia, moze to jest na zasadzie odpoczynku wlasnie/sluchania bajek?
    a tym czasem delikatnie nastaw Antka na to, ze w przedszkolu dzieci czasem odpoczywaja… moze nie bedzie tak zle..
    a we wrzesniu moze uda sie zebrac rodzicow z grupy i jakos wspolnie zbojkotowac ten pomysl ze spaniem

    #1764857

    gosia

    Zamieszczone przez EwkaM
    u nas leżakowanie tylko w 3- i 4-latkach; pięciolatki leżą i słuchają bajek (już się nie przebierają) … góra pół godziny;

    U Artka tak samo.
    Mieliśmy problem z leżakowaniem od samego początku, bo Artek przestał w dzień drzemać odkąd skończył półtora roku. Bywało tak, że brał przykład z innych dzieci i gdy one spały, on też zamykał oczy. Odczuwałam to jego leżakowanie po powrocie do domu, kiedy biegał niestrudzony do późna 😉

    #1764858

    dorotkaln

    Zamieszczone przez beamama
    Czy to jest normalne, że pięciolatki zmuszają do leżakowania? Piżamki, pościele, no lekkie przegięcie, dzieciak nie śpi w dzień od dwóch lat i obawiam się, że przejdzie mu ochota na przedszkole….a już doczekać się nie może.

    Kuba zaczął chodzić do przedszkola jak skończył 3 lata i z leżakowaniem był problem bo wszystkie dzieci kladły sie spać tylko on siedział z boku i za nic nie dal sie przebrać i położyc – niestety skonczylo sie tym ze musieliśmy zmienic przedszkole.

    Teraz chodzi do innego prowadzonego metodą montessori gdzie zamiast leżakowania po obiedzie sa lekcje ciszy -REWELACJA! Dzieci siedzą na podłodze na elipsie i mówią „szeptem”. Wprost nie do uwierzenia-grupa 25 dzieciaków (pomieszanych wiekowo od 3-6 lat) a w sali prawie cisza…… Kuba uwielbia to przedszkole

    Panie mają w razie potrzeby 2 materace i pościel gdyby któreś dziecko chciało odpocząc.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close