łubinowa katowice

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #105495

    ankuja

    czy ktoras z was tam rodzila?macie jakies spostrzezenia, uwagi, komentarze??

    #3797623

    mam

    Kolezanka urodzila tam swoje bliźniaki świetni lekarze i pediatra, który szybko pomógł duzo mniejszej wagowo córeczce. Sama do niego chodze i jestem bardzo zadowolona.

    Moje kumpela byla zadowolona z lekarzy, pielęgniarek opieki. Sama bym tam urodziła, ale moj lekarz był z Raciborskiej więc tam zostałam.



    #3797624

    ankuja

    no to dobrze
    ja mam zamiar rozejrzec sie tam podczas szkoly rodzenia
    zobaczymy jak bedzie, jestem dobrej mysli:) dzieki za info

    #3797625

    psotka

    Rodziłam tam w listopadzie. Mam porównanie ze szpitalem państwowym, bo w takim rodziłam swoją pierwszą córeczkę.

    Jeżeli chodzi o położne, to pod tym względem Łubinowa jest super. Jadnak opieka nad kobietą po porodzie i nad noworodkiem – dużo lepsza w szpitalu państwowym.

    Jeżeli zdecydujesz się tam rodzić, nie daj się położyć po porodzie na sali na parterze!!! Siostry zaglądają tam bardzo rzadko, częściej odwiedzają sale na piętrze, bo mają je „pod nosem”.
    Ja w swojej sali nie miałam ciepłej wody pod prysznicem. Była owszem przez chwilę, weszłam pod prysznic, zdążyłam się namydlić…a płukałam się już w lodowatej wodzie. Skończyło się zapaleniem zatok. O tym, że są problemy z ciepłą wodą mówiła mi nawet jedna z sióstr od noworodków – mają jakiś beznadziejny piec centralnego ogrzewania.

    Moja szwagierka rodziła tam dwójkę dzieci i jest bardzo zadowolona, ale o tym, że sale na dole są „zapomniane” też mówiła.

    #3797626

    szajajaba

    Ja tam rodziłam w maju 2010, jestem ogromnie zadowolona. Przede wszystkim to, że choć ciąża idealna, to córka nie zamierzała wyjśc mimo pełnego rozwarcia – i z cc nikt nie czekał 20h (co spotkało moją koleżankę w państwowym szpitalu), tylko od skurczy koło 14 do pełnego rozwarcia koło 20, a decyzja o cc po 21:30.

    Co do sal na parterze – to nie tak, że kładą tam kobietę bo tak 😉 po prostu co mają zrobić – gdy na górze nie ma miejsc?

    #3797627

    psotka

    Zamieszczone przez szajajaba
    Co do sal na parterze – to nie tak, że kładą tam kobietę bo tak 😉 po prostu co mają zrobić – gdy na górze nie ma miejsc?

    …ależ oczywiście, że tak, w pełni się z Tobą zgadzam – na korytarzu przecież nie zostawią 😉 chodziło mi o to, że na 1 piętrze siostry częściej się odwiedzają pacjentki…parter jest trochę zapomniany….np. przyniosą termometr i zapominają po niego przyjść 😉 więc jak jest możliwość wyboru, to lepiej zostać na piętrze (tam gdzie sale porodowe) 🙂

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close