Lutoofka – problem…

Post贸w wy艣wietlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #26152

    wisla

    Dziewczyny,
    jestem w dwudziestym tygodniu ci膮偶y, do tej pory nie mia艂am w艂a艣ciwie 偶adnych dolegliwo艣ci, a dzisiaj w nocy z艂apa艂 mnie nagle taki skurczowy b贸l po prawej stronie w podbrzuszu, trzyma mnie ju偶 ca艂y dzie艅. Rano by艂am u lekarki, zbada艂a mnie, stwierdzi艂a, 偶e szyja d艂uga i twarda, wszystko zamkni臋te i w samej ci膮偶y nic si臋 nie dzieje. Da艂a mi zastrzyk rozkurczowy i wys艂a艂a do domu. Mam le偶e膰, brac nosp臋 i czeka膰 a偶 mi przejdzie. B贸l pojawia si臋 przy ruszaniu, jak le偶臋 to wszystko jest ok (dop贸ki nie zechce mi si臋 obr贸ci膰). Nie mog臋 si臋 wyprostowa膰… Raz jest wi臋kszy, raz mniejszy, a raz w og贸le go nie ma. Co za cholera? Mo偶e kt贸ras z was mia艂a co艣 podobnego? 呕adnych innych objaw贸w poza tym b贸lem nie mam. Czuj臋 si臋 generalnie dobrze, je艣膰 mi si臋 chce bez przerwy i nic wi臋cej mnie nie boli. Mam tylko straszne wyrzuty sumienia, ze to moze z mojej w艂asnej g艂upoty – wczoraj zachcia艂o mi si臋 umy膰 pod艂og臋 i troch臋 taska艂am wiaderko z wod膮… Mo偶e co艣 tam nadwyr臋偶y艂am? Pocieszcie!

    Buziaki
    Wis艂a (7.02.2004)

    #348536

    ciku

    Re: Lutoofka – problem…

    Wiselko ja nie mam pojecia co to moze byc……ale moze przydaloby sie usg? Moze dzidzia uciska na jakis organ? Czujesz ruchy? Nie wydaje mi sie zeby noszenie wiadra z woda moglo to spowodowac, bo ja w pracy nosze 10 kilowe termosy z kawa ( wiem, wiem nie wolno) ale nosze bo musialabym zrezygnowac z tej pracy, a jeszcze nie mozemy sobie na to pozwolic. Nic mi sie od tego nie dzieje oprocz boli w kregoslupie. Nie wiem co to Ci sie moglo przytrafic……kiedys tez mnie zlapal taki skurcz w nocy ale rano juz nie bylo sladu …… lez jak najczesciej i moze sobie bierz no – spe? Albo jak nie przestaje Cie to martwic to idz do innego lekarza – takiego ktory Ci zrobi usg na miejscu. Trzymam kciuki – bedzie dobrze:))))) Badz dzielna!

    Ciku i cikus(ia)
    10 luty 2004



    #348537

    Anonim

    Re: Lutoofka – problem…

    Ja mialam takie bole, ale trwaly dosyc krotko.
    Moim zdaniem jak sie bedzie przedluzac ruszaj smialo do tej lekarki jeszcze raz.

    Pozdrawiam

    Bondi i Kangurek (10 luty 2004)

    #348538

    maxia

    Re: Lutoofka – problem…

    Cze艣膰 !
    Nie wiem co to mo偶e by膰, ale w poniedzia艂ek te偶 mia艂am w ci膮gu dnia silne skurcze ,a tak si臋 nieszcz臋艣liwie z艂o偶y艂o,偶e to by艂 m贸j pierwszy dzie艅 w pracy po 4 miesi臋cznym L-4. Dlatego zagryz艂am z臋by i cierpia艂am. Potem mi przesz艂o ( wyt艂umaczy艂am to sobie,偶e to mo偶e skurcze Braxtona-Hicksa). W poniedzia艂ek id臋 do lekarza – to go o wszystko wypytam.
    呕ycz臋 Wam du偶o zdr贸wka
    maxia + Dzidzia (11.02.04)

    #348539

    wagulek

    Re: Lutoofka – problem…

    Hej-ja wczoraj dozna艂am podobnego b贸lu, le偶a艂am sobie ca艂y wiecz贸r przed telewizorkiem i po wstaniu z艂apa艂 mnie okropny b贸l w prawym podbrzuszu, promieniuj膮c do nogi-mia艂am wra偶enie 偶e to wyrostek, ale nie mia艂am gor膮czki ani wymiot贸w. Nie mog艂am wej艣c do wanny, zgi膮膰 nogi, ruszy膰 si臋. Wzi臋艂am NoSp臋 Forte, jakims cudem po艣cieli艂am 艂贸偶ko ( m贸j m膮偶 pracuje wi臋kszo艣膰 tygodnia poza domem-by艂am sama i mocno przestraszona), z ledwo艣ci膮 si臋 w nim u艂o偶y艂am i nie pozostalo mi nic innego tylko sie modli膰 偶eby przesz艂o. Po jakim艣 czasie rzeczywi艣cie b贸l ustapi艂, wsta艂am rano normalnie, dzis czuj臋 lekkie pobolewania w tym miejscu, zapobiegawczo wzi臋艂am NoSp臋 i siedze w pracy-nie jest 藕le. Nie wiem, czy mam na gwa艂t lecie膰 do lekarza ( wizyt臋 mam na nastepny wtorek), czy jest to stan alarmuj膮cy. Ale przejrza艂am forum i czytam, 偶e wiele dziewczyn w podobnych tygodniach maj膮 tego typu b贸le ( ja jestem w 17) i troch臋 sie uspokoi艂am. Co my艣licie-koniecznie gnac do lekarza, czy po prostu spyta膰 go o to podczas kolejnej wizyty? dzi艣 pobolewa mnie tam leciutko, po za tym mam b贸le w krzy偶u, jak podczas okresu-to normalne czy niepokoj膮ce?

    Aga

    #348540

    zdonka

    Re: Lutoofka – problem…

    Witam serdecznie! Musz臋 si臋 przyzna膰, 偶e te偶 mnie m臋czy艂y takie b贸le prawie przez 2 tyg. Z zasi臋gni臋tych informacji wyci膮gn臋艂am wnioski i偶 to moje wi膮zad艂a si臋 naci膮gaj膮. Tymczasem w poniedzia艂ek tj. 15.IX posz艂am do lekarza na badanie kontrolne i jak moja ginka chcia艂a wys艂ucha膰 t臋tno dzidzi akurat z艂apa艂a mnie ta cholera, mocno jak nigdy dot膮d. Pani dr przestraszona wys艂a艂a mnie do szpitala. Wysz艂am dopiero dzisiaj, ale niestety dalej nic konkretnego nie wiem. Dawali mi przez cztery dni No sp臋 i Turinal, pobrali do badania mocz i posiew z pochwy – podejrzewali jakie艣 bakterie, ale wyniki nie wykaza艂y nic takiego. Dosta艂am 31 dni zwolnienia i recept臋 na Turinal, kt贸ry jest na podtrzymanie (tak wnioskuj臋 z ulotki). No ale tak na marginesie to od tego piekielnego poniedzia艂ku nic nie boli. Ale szczerze m贸wi膮c jestem bardzo ciekawa co to by艂o. Sugerowano r贸wnie偶 ucisk na jaki艣 narz膮d, ale nikt nie stwierdzi艂 niczego na pewno. Gdyby艣cie co艣 wiedzia艂y w sprawie tych „k艂u膰” to dajcie zna膰. A co do tegu Turinalu to raczej na „k艂ucia” on nie jest wi臋c si臋 nie sugerujcie. My艣l臋 偶e ma on wi臋kszy zwi膮zek z nisko osadzonym 艂o偶yskiem. Na dzie艅 dzisiejszy wniosek mam jeden: potrzebowa艂am sobie pole偶e膰.

    Aneta i B膮belek (7.II.04r.)

Post贸w wy艣wietlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz si臋 zarejestrowa膰 lub zalogowa膰, 偶eby odpowiedzie膰