mama nie chce kola(przedszkola) !!

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #80715

    kate24

    no i zaczeło się….dwa dni było ok chodził chętnie a teraz………ryk krzyk i histeria.
    Wczepił sie we mnie jak mała małpka i łzy jak grochy…nie wiem co robić teraz sama siedze i wyje……..dodam że te dwa dni chodził chetnie(płakał w przedszkolu jak widział lezanki bo nie chciał spać) ale zabierałam go ok 12 wiec po obiedzie ale przed spaniema dziś chciałam by spał z dziećmi….teraz nie wiem czy wziąść go szybciej-pred spaniem czy przeczekać….?
    pozatym może on nie jest gotowy na przedszkole w końcu nie ma jeszcze 3 lat a ja siedze w domu na L4 od gina bo jestem w 16 tyg. ciaży…ale nie wiem czy gin mi przedłuży zwolnienie….
    Gdybym miała pewność że bede mieć zwolnienie do końca ciąży to chyba bym go zabrała z przedszkola i siedział by ze mną rok w domku a tak nie wiem co robić bo jak będe musiała iść do pracy to kto z nim zostanie….

    a może przeczekać? w końcu w przedszkolu tyle dzieci i zabawek i podobno tyle sie dzieci tam uczą-napiszcie jak to było z waszymi dziećmi czy płakały czy długo to trwało…no i ile czekać na „adaptacje” kiedy skończy płakać??

    kate&Eryk(26.01.04) + po 5 miesiącach starań ktoś lutowy……..

    #1114780

    chilli

    Re: mama nie chce kola(przedszkola) !!

    płacz trwa około 2-3 tygodni i nie jest płaczem permamnentnym tylko trwa jakies 2 minuty po zostawieniu dziecka w przedszkolu – potem dzieciak jest zajęty.
    Z reguły dzieci zaczynają płakać własnie po 2-3 dniach jak dociera informacja, ze to nie okazjonalne tylko norma takie przedszkole.

    Zajrzyj na trzylatki do wątków przedszkolnych – pewnie nie jesteś sama.

    marcowe szpileczki



    #1114781

    dorotka1

    Re: mama nie chce kola(przedszkola) !!

    przeczekaj jesli po 2 tygodniach dalej bedzie syf to zostaw go w domu np do konca pazdziernika i sprobuj znowu – teraz wszystkie dzieci wyja w przedszkolu i jede zalapuja to od drugich poza tym pewnie tylko poczatek jest kiepski a potem fajnie sie bawi- pogadaj z przedszkolankami jak jest w ciagu dnia

    Szymon 10.02.03 i Michał 20.06.06

    #1114782

    klucha

    Re: mama nie chce kola(przedszkola) !!

    z opowieści pań z przedszkola „znam” dziecko które płakało 2 miesiące. Potem, przyzwyczaił się.

    Pierwszy miesiąc zazwyczaj dla większosci jest najgorszy. Baaa pierwszy rok, bo jak już dziecko zaskoczy to zazwyczaj zachoruje i w kółko to samo. Moja nie płakała z powodu rostań, ale inne tak 🙁

    Izka i Zuzia 4 latka

    #1114783

    cass

    Re: u nas to samo 🙁

    U nas trzeci dzień przedszkola dopiero dziś i każdego dnia gorzej póki co. Dziś od rana Kuba deklarowal, że nie chce iść do przedszkola, w samochodzie oczekiwał zapewnienia, że tatuś zostanie w przedszkolu razem z nim, a później to już płacz 🙁 Rozmawiałam później z panią przedszkolanką i ta powiedziała, że Kubuś płacze przy rozstaniu, później już nie. Czasami jest markotny i wtedy biegnie do pani się przytulić i dalej do zabawy.
    My oddaliśmy Kubusia na cały dzień od razu tj. 8 godzin. Niestety okazuje się, że inne dzieci wychodzą wcześniej więc po konsultacji z panią przedszkolanką ustaliliśmy, że i my będziemy małego odbierać troszkę wcześniej (dopóki sie nie przyzwyczai) – tak, żeby nie zostawał w przedszkolu sam bez innych dzieci.
    Serce mi się kraje jak słyszę wieczorem jak wspomina żałośnie z podkówką na buzi „Kubuś płakał w przedszkolu i Kubusiowi było smutno”. Wtedy pojawiają się wątpliwości czy dobrze zrobiliśmy oddając go do przedszkola już teraz. Mój pierwotny plan był taki, że pójdzie za rok razem z młodszym bratem. Ale później jak zobaczylismy jak Kubi lgnie do innych dzieci i jaki jest szczęsliwy wsród rówieśników postanowiliśy nie czekać. Nie wiem czy to była dobra decyzja (i prosze jeśli ktoś myśli, że nie była – to nie mówcie mi tego 🙁 ) ale nie chę się z niej wycofywać od razu. Początki zawsze są trudne i na razie nie będę rezygnować, chociaż kosztuje mnie to przedszkole sporo nerwów. Zwłaszcza, że młodszemu synusiowi też na razie trudno się odnaleźć w nowej rzeczywistości – bez braciszka, z którym szalał przez pół dnia :(:(:(
    Przyznaję, że panie przedszkolanki zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie a i wcześniejsze bardzo pozytywne opinie mam na ich temat słyszałam i w dużej mierze polegam na nich. Wiem, że jeśli zajdzie taka potrzeba powiedzą, że dla dobra Kubisia trzeba coś zmienić i zasugerują rozwiązanie.

    Pozdrawiamy ciepło

    Kasia i Kubuś (8.12.2003) i Szymuś (17.04.2005)

    #1114784

    jezynka

    Re: mama nie chce kola(przedszkola) !!

    Ja mam rozpoczencie za tydzien i juz mi sie chce plakac:) Kamila chce isc bo rok temu probowala chwileczke zlobek wiec chyba wie co to jest ciagle jej tlumacze po co sie tam chodzi i ja zachecalam caly rok:) . Poradze Ci zebys go nie zostawiala na spanie jesli nie chce bo jesli to najbardziej mu sie nie podoba to po co dawac mu wiecej powodow by nie lubil chodzic. Jak placz nie minie po trzech tygodniach to go wyciagnij bo szkoda go meczyc zwlaszcza ze czeka go ciezki okres gdy nie bedzie juz jedynakiem. Pozdrawiam

    Ela, Kamilka (23.10.2003) i Adelina 17.05.2006

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close