maraton ssania

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #8096

    pluto

    O osiemnastej minie 6 godzin odkąd moje maleństwo się do mnie przyssało. Kto mnie pobije?
    Julka

    #139876

    joannamaria1973

    Re: maraton ssania

    Rozumiem że było to chociażby z małymi przerwami.Może to za sprwą pogody ale moje maleństwo tak mnie dziś umęczyło że aż mnie piersi bolą. Leżeliśmy sobie od 10 do 17,mała przerwa i znów cyc.



    #139877

    pluto

    Re: maraton ssania

    Oczywiscie, ze byly przerwy, 10 minutowe.
    Julka

    #139878

    pluto

    Re: maraton ssania

    WCZORAJ KAROLEK BYL PRZY CYCU 11 GODZIN Z MALUTKIMI PRZERWAMI. cZY MOZLIWE ZEBY KOLKA TRWALA TAK DLUGO I CZY TO MOZE BYC PO RODZYNKACH? a CZY MOZNA PIC SLABIUTKA KAWE Z PLASKIEJ LYZECKI Z MLEKIEM?
    JULKA

    #139879

    czarna

    Re: maraton ssania

    Ewa „odziedziczyla ” kolke po mnie ……………niestety…………Kawe mozna pic ale slaba i najlepirj jedna

    #139880

    ankalenka

    Re: maraton ssania

    11 godzin – nie źle!!! kawę możesz pić, szczególnie taką słabą. po mojemu to on się zorientował że jeżeli nie wisi przy cycu, to Ty mu znikasz i robisz inne rzeczy. nadrabia cycem potrzebę bliskości.
    A.



    #139881

    pluto

    Re: maraton ssania

    Wtedy jak mały był przy cycu 11 godzin, to miał chyba kolkę, nażarłam się wtedy rodzynek, poza tym było dużo gości. Teraz przesypia w nocy po 2,5 a nawet 3 godziny, potem godzinę je itd. Zastosowałam rady koleżanek z forum, żeby w nocy karmić po ciemku i mowić szeptem – jak na razie to skutkuje…a w dzień bawię się z nim lusterkiem, wstawiam do łóżeczka zabawki żarówy itd…
    Julka

    #139882

    ankalenka

    Re: maraton ssania – do Pluto

    ja bym raczej obstawiała, że to przez tych gości. Karolek chyba jest jeszcze za mały jak na odwiedziny.. dziecko w tym wieku potrzebuje dużo spokoju a nie nawału twarzy i gwaru – może dlatego wisiał Ci przy cycu, bo czuł się niepewnie…. nie jestem za zamykaniem się przed całym światem, ale na początku, przez 2-3 m-ce lepiej dziecku oszczędzać nadmiaru bodźców. układ nerwowy jest jeszcze bardzo niedojrzały.
    pozdrawiam,
    A.

    #139883

    pluto

    Re: maraton ssania – do Pluto

    Ja też myślę, że to przez gości, szczerze mówiąc to sama mam już ich dość, męczą mnie częste odwiedziny, zwłaszcza jak przychodzą koleżanki ze starszymi wrzeszczącymi dziećmi. Jeszcze jutro zapowiedział się kuzyn męża i na tym zakańczam wizyty. Najbardziej wkurzają mnie koleżanki, które jak ich dzieci były małe to mówiły prawie szeptem w ich pokoikach, natomiast jak ja ściszam glos, żeby mały dospał jeszcze z pół godzinki, to sugerują, że potem będę miała przekichane i że dziecko musi się przeawyczajać do hałasu. A ja przecież nie chowam Go w kompletnej ciszy, mam w domu dość ruchliwego psa i uważam, że on już robi aż za dużo hałasu. Poza tym prawie zawsze jest włączone radio.
    Julka

    #139884

    Anonim

    Re: maraton ssania

    Przepraszam, ale wielogodzinne karmienie bez przerwy to jest chore.



    #139885

    pikpok

    Re: maraton ssania – do Pluto

    Wiele godzin przy cycu… Hm… Powinnaś się zastanowić nad dietą, prawdopodobnie twój pokarm jest mało kaloryczny. Ale pamiętaj to tylko sugestia. Gości pogoń, jeżeli chcesz mieć spokojne dziecko. Tłumne odwiedziny to stres dla maluszka i pewnie dla Ciebie też. A stres jak wiesz kiepsko wpływa na laktację. Kawę odstaw zupełnie, polecam w zamian zieloną herbatę. To co piszę to tylko sugestie, zrobisz jak zechcesz. Ja nie miałam kłopotów z karmieniem tylko dzięki trzymaniu się pewnych zasad. Karmienie bez nawałów pokarmu i zapalenia piersi oraz innych przykrych niespodzianek jest możliwe, ja nigdy w życiu nie używałam laktatora. Uwarzam że jeżeli nie wymaga tego sytuacja należy unikać odciągania pokarmu, zaburza ono biologiczną zdolność matki do wytwarzania mleka dostosowanego do potrzeb jej malucha.

    Jaśka

    #139886

    czarna

    do anonima

    a patrzenie na placzace dziecko nie???????NA POCZATKU TO NORMALNE ZE DZIECIATKO SPEDZA PRAWIE CALY DZIN PRZY CYCKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!



    #139887

    wesola

    Re: do anonima

    To nie jest chore, to jest normalne! Dziecko oprocz tego, ze zaspokaja w ten sposob potrzeby swojego zaladeczka to jeszcze zaspokaja potrzeby emocjonalne:) …a co do malo kalorycznego mleka…to chyba nie ma czegos takiego jak mleko za tluste czy za chude. Mleko zmienia swoj skladw zaleznosci od pory dnia i potrzeb dziecka. Ten „maraton” to raczej chec bycia blisko przy mamusi, no i chyba normalne, ze mama mimo zmeczenia nie odmowi dzidziusiowi. Ciri tez kilka razy miala takie „odpaly”, ale miewa sie calkiem dobrze i mimo, ze w ciagu dnia nawcina sie roznych rzeczy, mieska, ryzu, chleba, owocow i czego tam jeszcze, to …czsami w nocy potrafi „tankowac” kilka godzin:) Tak sobie mysle, ze za kilkanascie lat jak zaczne siedziec i czekac na jej powroty do domu to bede tesknila za tymi czasami:)

    wesolek

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close