MATKOOO POMÓŻCIE! MÓJ 5-LATEK OD 7 DNI MA WYSOKĄ TEMP.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 90)
  • Autor
    Wpisy
  • #99789

    anioleczekk78

    hej,

    Ja juz nie wiem co mam robic…Od tygodnia moj 5-letni synek ma goraczke, tzn takie dziwne skoki temp., ktore raz samoistnie spadaja i znowu wzrastaja do góry…to jest tak dziwne, ze szok…np. rano sie budzi jest z nim wszystko okey, za 4h pokłada sie, jest smutny, bardzo zmeczony, nie ma checi do niczego, nie ma apetytu, najlepiej jakby spał…ta goraczka po zbiciu spada do 37.4, nigdy nie zejdzie ponizej…ale i tez ma takie dziwne skoki od 38.3 za 5 min sama bez leków spada do 37.4…poza tym nie ma zadnych dodatkowych obajwow, wczoraj sie skarzyl na ból głowy, a tak nic a nic go nie boli, nie ma kataru, kaszlu, nie boli go przy siusianiu, nie boli go brzuch, uszy, nic…kilku lekarzy go ogladalo, nie ma nic w gardle, wykluczono zapal. opon mózgowych…robilismy 2x morfologie i za drugim razem wyszla nawet lepsza niz za pierwszym…
    w przedszkolu panuje u niego ospa, on byl szczepiony, myslelismy ze to moze on przechodzi ospe, ale nie ma zadnych centek, poza tym lekarze mowia, ze nie powinien tak długo i wysoko goraczkowac…

    zaczelam juz czytac o świńskiej grypie, spesie, dostaje świra…

    #2564400

    olaka

    Zamieszczone przez Anioleczekk78
    hej,

    Ja juz nie wiem co mam robic…Od tygodnia moj 5-letni synek ma goraczke, tzn takie dziwne skoki temp., ktore raz samoistnie spadaja i znowu wzrastaja do góry…to jest tak dziwne, ze szok…np. rano sie budzi jest z nim wszystko okey, za 4h pokłada sie, jest smutny, bardzo zmeczony, nie ma checi do niczego, nie ma apetytu, najlepiej jakby spał…ta goraczka po zbiciu spada do 37.4, nigdy nie zejdzie ponizej…ale i tez ma takie dziwne skoki od 38.3 za 5 min sama bez leków spada do 37.4…poza tym nie ma zadnych dodatkowych obajwow, wczoraj sie skarzyl na ból głowy, a tak nic a nic go nie boli, nie ma kataru, kaszlu, nie boli go przy siusianiu, nie boli go brzuch, uszy, nic…kilku lekarzy go ogladalo, nie ma nic w gardle, wykluczono zapal. opon mózgowych…robilismy 2x morfologie i za drugim razem wyszla nawet lepsza niz za pierwszym…
    w przedszkolu panuje u niego ospa, on byl szczepiony, myslelismy ze to moze on przechodzi ospe, ale nie ma zadnych centek, poza tym lekarze mowia, ze nie powinien tak długo i wysoko goraczkowac…

    zaczelam juz czytac o świńskiej grypie, spesie, dostaje świra…

    a badanie moczu? a może pokasłuje? wtedy zrobiłabym jeszcze RTG klatki piersiowej

    Czy przypadkiem zęby mu nie wychodzą???!



    #2564401

    anioleczekk78

    o 5 rano moj mały mial 40.3…bylam w szoku jak zobaczylam…dalam na zbicie, troche sie wypocił, ale bez zadnego szaleństwa…
    pojechal do szpitala, prof go obejrzał i powiedzial, ze nic niepokojacego sie nie dzieje, ze nic nie widzi…stwierdzil nawracajaca chorobe goraczkowa..kazal nam dawac podwójna dawke paracetamolu i jezeli nie zejdzie całkowicie ta temp do niedzieli, to mamy sie pojawic w poniedzialek…aa no i od wczoraj ma właczony zinat i lipa, nic to nie daje…
    wrocil do domu, ok godziny 11 padl jak mucha, znowu to samo, goraczka mu narosla do 40.3, za 15 minut mial 40.5…brak innych objawow, teraz pojechal maż z nim do szptala, przyjeli go na oddzial…martwie sie jak nie wiem co…co to za cholerstwo…
    mocz ma ok, nie kaszle! zinat dziala na górne drogi oddechowe, tez na moczowe, wiec gdyby nawet cos mial, to by bylo lepiej, a jest gorzej…
    zinat dziala na bakterie chyba, a on prawdop. musi miec jakiegos wirusa…

    #2564402

    gargamelek

    :Przytulam:

    daj znać czy z małym wszystko wporządku i co powiedzieli lekarze

    #2564403

    kodo

    Rzeczywiście bardzo dziwne- gorączka jako jedyny objaw.
    Myślę, że w szpitalu stwierdzą od czego była taka wysoka.

    Trzymaj się ! Dużo zdrówka dla synka i szybkiego powrotu do domu!

    #2564404

    aborka

    Zamieszczone przez Anioleczekk78
    o 5 rano moj mały mial 40.3…bylam w szoku jak zobaczylam…dalam na zbicie, troche sie wypocił, ale bez zadnego szaleństwa…
    pojechal do szpitala, prof go obejrzał i powiedzial, ze nic niepokojacego sie nie dzieje, ze nic nie widzi…stwierdzil nawracajaca chorobe goraczkowa..kazal nam dawac podwójna dawke paracetamolu i jezeli nie zejdzie całkowicie ta temp do niedzieli, to mamy sie pojawic w poniedzialek…aa no i od wczoraj ma właczony zinat i lipa, nic to nie daje…
    wrocil do domu, ok godziny 11 padl jak mucha, znowu to samo, goraczka mu narosla do 40.3, za 15 minut mial 40.5…brak innych objawow, teraz pojechal maż z nim do szptala, przyjeli go na oddzial…martwie sie jak nie wiem co…co to za cholerstwo…
    mocz ma ok, nie kaszle! zinat dziala na górne drogi oddechowe, tez na moczowe, wiec gdyby nawet cos mial, to by bylo lepiej, a jest gorzej…
    zinat dziala na bakterie chyba, a on prawdop. musi miec jakiegos wirusa…

    mój miał taką gorączke przy zapaleniu płuc. bez kaszlu . zinnat podział po ok 2-3 dniach. zresztą to zapalenie było chyba wirusowe wiec antybiotyk tak naprawde był bardziej zapobiegający, U nas wyszły bardzo wysokie wartosci CRP i OB. osłuchowo czysty, rentgen tez nie taki pewien. Zanim zdiagnozowalismy miał dokładnie takie objawy jak twój – 5-6 dni. Drogi moczowe tez czyste.



    #2564405

    agago

    Zamieszczone przez Anioleczekk78
    o 5 rano moj mały mial 40.3…bylam w szoku jak zobaczylam…dalam na zbicie, troche sie wypocił, ale bez zadnego szaleństwa…
    pojechal do szpitala, prof go obejrzał i powiedzial, ze nic niepokojacego sie nie dzieje, ze nic nie widzi…stwierdzil nawracajaca chorobe goraczkowa..kazal nam dawac podwójna dawke paracetamolu i jezeli nie zejdzie całkowicie ta temp do niedzieli, to mamy sie pojawic w poniedzialek…aa no i od wczoraj ma właczony zinat i lipa, nic to nie daje…
    wrocil do domu, ok godziny 11 padl jak mucha, znowu to samo, goraczka mu narosla do 40.3, za 15 minut mial 40.5…brak innych objawow, teraz pojechal maż z nim do szptala, przyjeli go na oddzial…martwie sie jak nie wiem co…co to za cholerstwo…
    mocz ma ok, nie kaszle! zinat dziala na górne drogi oddechowe, tez na moczowe, wiec gdyby nawet cos mial, to by bylo lepiej, a jest gorzej…
    zinat dziala na bakterie chyba, a on prawdop. musi miec jakiegos wirusa…

    hej i jak Twój maluszek? badali ob i crp?

    #2564406

    anioleczekk78

    Dopiero teraz cos wiem, jedynie to, ze leukocyty poszły w góre sporo i połowa z tego to granulocyty, czyli wiemy, ze to bakteria i ze to stan zapalny…ale nie wiadomo jeszcze czego!?? co za dziwactwo! jak moj mały dojechal do szpitala był do niczego, ledwo szedl, nawet chyba nei wiedzial, ze idzie, potem juz go nieslismy, mial taką biedny taka gorączke :O((…dostał kolejna dawkę przeciwgorączkowych leków i temp spadła do 37.8, poczuł sie lepiej i sie bawil…po pol h znowu padł jak mucha, mowil, ze mu zimno, leżał pod kołdrą i temp mu znwou narosła do 39.9. Dostaje zinacef dożylnie…nic wiecej narazie nie wiem…mial robiony rtg płuc, posiewy krwi, moczu, ale wynikow jeszcze nie ma…zobaczymy jutro..dobrze ze to jakas bakteria, a nie wirus…

    #2564407

    vinga

    Zamieszczone przez Anioleczekk78
    Dopiero teraz cos wiem, jedynie to, ze leukocyty poszły w góre sporo i połowa z tego to granulocyty, czyli wiemy, ze to bakteria i ze to stan zapalny…ale nie wiadomo jeszcze czego!?? co za dziwactwo! jak moj mały dojechal do szpitala był do niczego, ledwo szedl, nawet chyba nei wiedzial, ze idzie, potem juz go nieslismy, mial taką biedny taka gorączke :O((…dostał kolejna dawkę przeciwgorączkowych leków i temp spadła do 37.8, poczuł sie lepiej i sie bawil…po pol h znowu padł jak mucha, mowil, ze mu zimno, leżał pod kołdrą i temp mu znwou narosła do 39.9. Dostaje zinacef dożylnie…nic wiecej narazie nie wiem…mial robiony rtg płuc, posiewy krwi, moczu, ale wynikow jeszcze nie ma…zobaczymy jutro..dobrze ze to jakas bakteria, a nie wirus…

    Bardzo współczuję, mam nadzieję, że z synkiem trochę lepiej, pisz jak się coś wyjaśni…

    #2564408

    dora

    Trzymam kciuki, żeby małemu jak najszybciej się poprawiło!



    #2564409

    baza

    współczuję i trzymam kciuki:Kciuki::Kciuki:
    moja 5,5-letnia Zosia miała 2 tyg temu przez 5 dni gorączkę bez żadnych innych objawów i okazało się, że to była mononukleoza z nietypowymi objawami.
    na usg wyszła tylko powiększona śledziona i miała lekko spuchnięte górne powieki
    gorączka minęła po kolejnych 4 dobach w szpitalu podawania p/gorączkowych dożylnie, dali jej też dodatkowo zinacef bo podejrzewali na pierwszym etapie zapalenie płuc (też bezobjawowe)
    dopiero jak hematolog obejrzał dokładnie rozmaz (szyllinga?) to zobaczył zmienione leukocyty – mononukleary których nie weykryło pierwsze badanie
    życzę jak najszybszej diagnozy i :Przytulam:

    #2564410

    agago

    Anioleczekk78 jak mały? jest w szpitalu? leki zadziałały? jak się czuje? daj znać jak będziesz mogła



    #2564411

    anioleczekk78

    dzis juz jest 8 dzien gorączki, stan jeszcze gorszy niz do tej pory…ciagle goraczka! po silnych lekach na zbicie spada do 37.3…dzis rano mial znowu 40…nadal nie wiadomo co to za gówno!
    wynik moczu jest ok, ekg ok, test na mononukleoze ujemny, badanie krwi 12300 leukocytów, w tym 83% granulocyty, CRP 10, reszta jest ok…i nic wiecej nie wiem…lekarka mowi, ze te granulocyty swiadcza o stanie zapalnym, ze to na bank jest bakteria, ale nie moga zlokalizowac żródla, stad robia poszerzona mocno diagnostyke…
    od dzis wieczor zmienili mu antybiotyk, zinacef, a wczesniej w domu zinnat nie dziala na niego! teraz dostaje dożylnie ceftazydym to jakis antybiotyk III generacji, ktory jest silniejszy i ma o wiele wieksze spectrum dzialania…

    bozeee co to za gównooo

    #2564412

    devilry

    Trzymam mocno kciuki za szybką poprawę.

    #2564413

    anioleczekk78

    aha rtg płuc jest ok, ekg jest tez ok…

    objawami dodatkowymi jakie mi sie jeszcze przypomniały to ogólne zmęczenie, szybko mi sie męczy i nie ma ochoty np na zabawe, jak wracal z przedszkola to mowil, ze musi odpoczac, troche posiedziec….czasami narzekal na nogi, ze go bolą (ale ja tez cos takiego mialam w jego wieku, mama mi wtedy okrywala je cieplymi kocami i przechodzilo)…i potem zaczela pojawiac sie goraczka…i jak ma taki mocny stan goraczkowy, wtedy narzeka ze nie ma siły wstac, nie ma siły usiaść, jest totalnie wyczerpany, mowi, ze nie moze mówic, nie moze ręki przesunąć, ze chce spać…jak sie bawilismy z jego siostrzyczką mlodsza grzechotka, to mowil po 3x zakrecenia takich kółek, ze nie ma juz siły…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 90)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close