Mlutki synek Adiczek!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #13215

    gosiaczek13

    Jak mówi moja mama i tata był to dla nich dzień najpiekniejszy i najwarzniejszy w życiu. Jestem owocem ich miłości!!!! Ale zaczne od począdku………..
    Siedziałem sobie w brzuszku u mamy przez dziewieć miesięcy od połowy lutego, i jak łatwo obliczyć urodziłem się w grudniu, dokładnie 13 w piątek. Mama prosiła mnie dzień wszesniej żebym jeszcze poczekał ale ja nie jestem przesądny i chciałem już zobaczyć swoich rodziców a było to tak;
    mama poszuła niewielkie skurcze o 4.20 rano i spokoinym głosem powiedziała tacie że to chyba już ale żeby nie panikował ,ale mój tato myślał chyba że zaraz się ze mną spotka i w trzy min. był gotowy do wyjścia.. hi hi ,a ja miałem jeszcze sporo czasu . Moja mama to wiedziała bo ona mnie dobrze już poznała.Potem wiecie jakieś badania i ciągle ktoś na mnie naciskał ,aż w końcu się zdecydowałem że wychdze ,tato cały czas był przy mamie i strasznie się denerwował .Po czterewch i pół godz. zobaczyłem jak ten świat wygląda i…………..poczułem MAMĘĘĘĘĘ……..” ooooo to moja mama i tata też tu jest”…tak wtedy myślałem ale oni – ci opcy mnie gdzieś zabrali brrrr dobrze że tatuś poszedł ze mną
    I tak już od tamtej pory jesteśmy ciagle razem.
    Gdy tato zbrał nas do domciu czekała na mnie niespodzianka!…mam wielkiego psa którego jak dorosne będę ciągnął za uszy i…….
    Teraz jest mi dobrze bo mam kochaną mame i tate którzy ciągle mówia że nie mogliby żyć bezemnie!!!!Ja też ich Kocham!!!

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

    #201765

    gosiaczek13

    A dladzego takie imię?

    Drogi pamietniczku..
    Moje imię jest zaczarowane i wyjątkowe!!!!!!! i nie jest wcale jakieś tam i byle skąt.. tylko specjalnie wybrane dla mnie (MAMA MI MÓWIŁA JAK BYŁEM W BRZUSZKU)
    Swoje imie mam po wójku przyjacielu mamy i taty który ich poznał ze sobą i spawił że się pokochali.
    Mama mówi że był cudownym człowiekiem …………
    ale nigdy go nie poznam bo jest u aniołków …………i pewnie sam jest aniołkiem i czuwa nade mną i innymi dziećmi .
    I choć mama i tata nazywają mnie jakoś inaczej ;bąku ,klusku;itp to ja nazywam się ADRIAN tak jak mój wójek ..anioł Adrian!!

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!



    #201766

    gosiaczek13

    To co umiem.

    Pochwale się tym co już potrafie ……….za…. 6 dni skończe 3 miesiące i żeby być wysportowany i sprytny to du zo cwicze.
    całymi dniami wierzgam nogami bo lubie to ,
    rączkami krece we wszystkie stony jak szalony,
    umiem już trzymac różne grzechotki taki jestem słotki,
    wodze oczkami za mamą i tatą,
    smieje się do nich czesto aż mnie czkawka meszy,
    wiem kiedy jest noc bo wtedy śpię,
    a jak jest dzień to bawie się ,
    ucze się coraz to nowych rzeczy nikt nie zaprzeczy,
    gugam i piszcze bo nie umiem inaczej,
    jak trzeba to płacze.

    Mama i tata mówią ze bardzo mnie kochają
    bo po to mnie mają……
    żeby mnie tulić, przytulać, nosić i całować , a ja w zamian daje im uśmiechy bo kocham ich kocham z całego serduszka małego!!!!!!!!!!!!!!

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

    #201767

    gosiaczek13

    Kołysanka dla Adrianka!

    Czy niebo jest gotowe by przyjąć gwiazdki świecące nowe
    czy chciałbyś je policzyć wraz z nim , kisiężyc już policzył i znikł…
    gdy trudno oczka zmrórzyć to wszystkie gwiazdki będą Ci służyś wnet wszystkie Ci zapalą się w krąg ukołyszą piosenką tą……….
    Śp8ij słonko nie wstawaj aż do ranka , wstał kisiężyc i lśni no chciałby Cię dziś utulać podarować sny…….
    Gdy wokół Ciebie ciemność to wszystkie gwiaztki się odwzajemnią , gdy mama mówi synku pujdż spać one zaczną śpiewać Ci tak…….
    Śpij słonko nie wstawaj do pobudki śpij mój skarbie śnij , księżyc wie że książe mój malutki chce już zasnąć chce………
    Już niebo jest gotowe by przyjąć mu gwiazdke już a nie potem czy chciałbyś też obejrzeć swe sny i spotkać śpiące gwiazdki jak ty…….
    Śpij słonkonie wstawaj aż do ranka , wstał księżyci lśnji on chciałby Cię dziś utulać podarować sny
    śpij słodko nie wstawaj do pobudki śpij mój skarbie śnij , księżyc wie że książe mój malutki hce już zasnąć chce.

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

    #201768

    gosiaczek13

    Ja też Cię KOCHAM MAMO!!

    Chciałam napisać Ci synku jak bardzo Cię KOCHAM ale nie potrafie tego poprostu nie dla się napisać ani powiedzieć to takie uczucie jakiego nigdy wsześniej nie odczuwałam to jest tak jak by mnie rozrywało od środka z miłość do CIEBIE MIŚKU
    Odkąd się urodziłeś czasami płacze, ale nie dla tego że mi jest żle wrecz przeciwnie płacze ze szczęćsia że jesteś ze mną
    płacze bo mi miejsca w sercu nie wystarcza na moją miłość do Ciebie i musi ze mnie wypłynąći to są te łzy , łzy szcześcia. Jak jeszcze Cię nie było myślałam że jestem najszcześliwszą osobą pod słońcem , ale teraz wiem że to jeszcze nie było takie szczeście jakie odczuwam teraz .
    Tak teraz moge powiedzieć że jestem NAJSZCZEŚLIWSZĄ MAMA na świecie
    Kochm Cie i nigdy nie przestane!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

    Edited by smoki on 2003/03/14 16:39.

    #201769

    Anonim

    Re: Mlutki synek Adiczek!

    jejku, jakie te wasze opowiesci sa slodziutkie

    Edited by smoki on 2003/04/11 21:49.



    #201770

    gosiaczek13

    Cztery miesiączki .

    Za dwa dni kończe cztery miesiące to moje nastepne małe urodzinki .
    Bardzo sie zmieniłem i jestem bardzo podobny do taty …………..jestem wiekszy i ciezszy (* 69 cm.i 6800 ) no i podnosze już główke .Mama strasznie sie o to martwiła wiec musiałem wreszcie sie tego nauczyć zeby nie robić jej przykrości.
    w moim codziennym życiu też nie jest jak dawniej .. mniej śpie bo bardzo mnie interesuje ten świat.poznałem dużo nowych wujków i cioć ale i tak wszystkich nie zapamiętałem. Usmiecham sie głosno do mamy kiedy robi takie fajne minki ,tata tez mnie rozśmiesza .
    Mama obiecała mi malutki tort zeby uczcić to ze jesteśmy razem .zobaczymy czy dotrzyma obietnicy hi hi???

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

    #201771

    gosiaczek13

    Ach ta MAMA :))

    Nie wiem jak zacząc bo tak mi zebrało……………..jechaliśmy autkiem wczoraj koło szpitala w którym się urodziłeś i az mi się łzy zaręciły myśląc że tak niedawno bo cztery miesiące (dokładnie 4m. i 21d) temu jechaliśmy dokładnie tą samą drogą z tobą takim maleńkim bezbronnym dzieciątkiem ,….. tacie trzesły sie nogi jechał ze 40 km/h i pytał czy nie za szybko ,co minute powtarzał “dobrze jade? nie za szybko? wszystko w porządku?mały śpi? …..) mieliśmy tyle obaw , ale nasze serca były przepełnione miłościa i ciepłem dla Ciebie Synku !! w głowach kłebiły się myśli :”” czy poradzimy sobie ? czy bedziemy dobrymi rodzicami? czy będę dobrą mamą ? czy będę dobrym tatą ?”” mam nadzieje że kiedyś odpowiesz nam na te pytania !!
    staramy się z całych sił że byś był szcześliwy , A NARAZIE PUKI NIE UMIESZ MÓWIĆ TWOJA ROZEŚMIA BUZIA MÓWI SAMA ZA SIEBIE !
    ….. i tak jadąc do domu myślałam jaka jestem szczęśliwa że jesteś z nami i moge cię przutulać i całować , kochać i bawić się z tobą , patrzeć jak rośniesz i zdobywasz nowe umiejetności . Marzyłam o tym przez dziewięć miesiecy kiedy byłeś w brzuszku ….

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

    #201772

    gosiaczek13

    Ząbki !!!

    Nooooooo panowie i panie (w moim wieku oczywiście ) mam już zęby …dwa … na dole fju fju.. !! Mama je dojrzała w niedziele 27.04 2003. dokładnie wtedy to zobaczyła kreseczki na dziąsłach , ale dziś to jest tydzień pużniej to już wiiiiiiiiidać( i czuć hi hi jak ktoś odwarzy włorzyć się palca to odrazu go dziabne ….. : narazie tylko mama przekonała sie na własnym palcu że są ostre ) że mam zęby .No teraż jak się uśmiechne to jest co pokaząć .
    Jeszcze tylko ; troszke urosne i naucze się chodzić , noo i mówić , i jeszcze czytać iiiiii pisać iiiiiii……… ojej ile to trzeba rzeczy umieć żeby być dorosły ..
    To ja wole być dzidziusiem !!!!

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!

    #201773

    gosiaczek13

    Mój pierwszy lot :(((

    Aleee była checa , wystraszyłem się bardzo imama też ..
    ale od początku od pewnego czasu śpie z mamą w jej łóżku (wygryzłem tatę hi hi) i było tak miło czułem jej ciepło i lepiej mi się spało .Ale odkąd zaczeło robić się ciebło w nocy (chodzi o pogode) to przestało mi sie tak bardzo podobać , wiecie goraco jak niewiem a mama ciągle mnie przykrywa i pykrywa wiec postanowiłem sie troszeczke uwolnić z pod tej kołdry i wiercku wiercku nooo jak fajnie jestem wolny ale co to !!!! skończyło sie łóżko iiiiiiiiiiiiiii bum……….spadłłem łeeeeeeee.. uderzyłem się .. maaaaamooooooo.
    a mama wyskoczyła z łóżka i zaczeła mnie tulić i było już lepiej !!!
    Mama : uf wszystko w porządku !!!!!! ale nigdy sobie tego nie wybacze.

    Gosia i (ur.13.12.2002) Adiczek!!



    #201774

    gosiaczek13

    NO ALEJUŻ JESTEM DUŻY!!!

    No właśnie panowie i panie mam już prawie skończone siedem miesięcy fiu fiu ale ten czas z leciał .
    No i właśnie jako duze dziecko moge robić wiele zeczy …
    moge juz brykać po mieszkani SAM mama mówi ze froteruje jej podłogi ale to nie prawda jak poprostu tak sobie pełzam bo tak mi wygodnie ,moge tez włozyć palca do kontaktu ( ale tylko jak rodzice nie widzą bo mówia ciągle ze tam jest prąd i moze mi zrobić krzywde (ciekawe jak on wygląda???? )), umiem tez wołać mame , to nie jest trudne poprostu trzeba robić tak jakby sie płakało a mama zaraz przychodzi ,aaa i mam juz siedem zebów i gryze sobie mama w ramie jak mnie trzyma na rekach a ona syczy to takie smieszne .
    Pewnie jeszcze o wielu rzeczach zapomniałem ale te sa najwazniejsze !!!

    Gosiai(ur.13.12.2002)Adiczek!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close