Mój najwiekszy sukces

10 dni temu rzuciłam palenie !!!! Po 12 latach !!!! Boże Dziewczymy – jaka jestem szczęśliwa !!!!
Martwi mnie tylko, że momentalnie zgrubłam 4 kilo i że ciągle chodze wkurzona (powinnam nosić tabliczkę na plecach ” nie podchodzić – gryzę !! “)

Julka i mój trzylatek

22 odpowiedzi na pytanie: Mój najwiekszy sukces

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Gratuluje!

Wiem ze nie palilas tez w ciazy ale teraz MUSI sie udac 🙂

smoki i smoczaki

Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

gratuluję!

Kaśka z Natusią (4 lata 🙂

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

podziwiam, pochwalam i trzymam kciuki!
wytrwaj, a nerwy pewnie jakos z czesem sie ustabilizuja i mam nadzieje ze waga tez

Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

ola2 Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Trzymam kciuki, najgorzej ponoć w 2 gim tygodniu. Ale wierze że dasz rade 🙂

Ola, Asia (3,5 lat) + chłopaczek (18.10.2006)

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Hehe, bądź twarda! Gratuluję!

Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Fasolka (ok. 10 grudnia 2006)

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Gratulacje i trzymam kciukasy za dalsze powodzenie i wytrwanie w niepaleniu 🙂

Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Kacper 25.05.06

aneta Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Gratuluję!!

Aneta i Maciejko 21.06.2004.

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

mocno trzymam kciuki byś wytrwała!

Natalka TRZYLATKA

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Gratuluje i podziwiam~!

moze i ja zdecydowalabym sie na taki krok, tylko boje sie tego tycia wlasnie 🙁

Pomagalas sobie czyms np. plasterkami?

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Ogromne gratulacje i dołączam do Ciebie. Nie palę 4 dni. Mi pomogła w decyzji choroba, ale dziś już wyszłam ze szpitala i mimo, że ciągnęło okropnie to nie wyszłam na tego śmierdziucha.

Ktoś napisał, że najgorszy jest drugi tydzień, ja właśnie ostatnim razem w 12 chyba dniu zapaliłam. Trzymam za nas ogromniaste kciukasy, bo wiem jakie to dla nas ciężkie.

Ania i

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

To tylko pogratulować! Brawo!

Gosia i Artek 17.05.2002

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

nie pale ponad 3 lata. Teraz jest najgorszy okres. NIe 2-3 tygodnie po rzuceniu tylko teraz.

www (10.03.2004)

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Gratuluję. Polecam jednak jakieś specyfiki z apteki, łagodniej to przejdziesz i Twoje otoczenie tez :).

Kaska i Mikołaj 18.09.2003

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

I jak ? Trzymasz się ? Ja na razie tak, chociaż wczoraj miałam mega kryzys…….

Julka i mój trzylatek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Pomagam sobie..rolkami…..oszalałam na ich punkcie. Codziennie jeżdżę min godzinę dziennie……i nie wiem czy właśnie od tego nie tyję. Bo wczoraj, jak nie jeździłam zjadłam połowę mniej niż w poprzednich dniach.

Julka i mój trzylatek

anna-pl Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Na razie się trzymam, ale jest ciężko. Zaczynam żałować, że się na to zdecydowałam, ale jeszcze wierzę, że będzie lepiej. Bo do tej pory jest tylko coraz gorzej (żebym chociaż miała bardziej wyrozumiałego męża )

A najgorzej jest po jedzeniu …….

Ania i

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Moj najwiekszy kryzys zawsze jest miedzy 6 a 9 miesiacem. Nigdy nie wytrzymuje. Zawsze zaczynam palic. Pare tygodni to tez nie problem.

kas Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Gratuluję i życzę wytrwałosci 🙂

Kas
[Zobacz stronę]

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

“Parę tygodni to nie problem ” – Boze……….jak ja Ci zazdroszczę…………………..

Julka i mój trzylatek

niki23 Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

Ja też nie pale od 3 lat :). Teraz już kompletnie nie odczuwam braku fajki- zapomnialam o tym tak jakby. Kiedyś próbowalam rzucilam palenie i wytrwalam 8 miesiecy, potem wrocilam :(, ale jak zaszlam w ciążę to już poszło z minuty na minutę- potem karmiłam dłuuuugo, wiec wiedzialam,ze nie mogę- za zadne skarby….no i wytrwalam :). Teraz nie karmię i tez nie palę :). czuję się wolna ;), za to piwko moge wypić kiedy chce
Powaznie szpiki po 3 latach czujesz najwiekszy pociąg do fajek ??

Niki & córcia 2,5 roku 🙂

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

W odpowiedzi na:


Powaznie szpiki po 3 latach czujesz najwiekszy pociąg do fajek


poważnie…

www (10.03.2004)

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Mój najwiekszy sukces

gratulacje 🙂 moj maz rzucil palenie miesiac po urodzeniu Malgosi i nie pali do tej pory. No, ale on ma bardzo silna wole, a kusilo go, oj kusilo… NIgdzie wychodzic nie chcial, bo mowil, ze pobyt w pubie bez mozliwosci zapalenia to nie to samo i juz go nie ciagnie. Teraz chyba kryzys ma za soba, bo znow odczul potrzebe bycia miedzy ludzmi, hihi…

Zycze Ci rowniez wytrwalosci, na pewno Twoi bliscy tez bardzo to docenia. Nie masz pojecia jaka ja jestem szczesliwa, ze po tylu latach bycia biernym palaczem (rodzice, maz) wreszcie mam to za soba 🙂

Małgosia 3l & Martinka 10m

Edited by Jane on 2006/06/15 20:17.

Znasz odpowiedź na pytanie: Mój najwiekszy sukces?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Ortopeda Wawa pilnie poszukiwany
Serdecznie witam jako nowa Forumkowiczka i od razu blagam o pomoc, potrzebuje namiar na SUPER specjaliste - ortopede dzieciecego. Sprawa jest powazna. Otoz moja czteromiesieczna corka po wizycie u ortopedy, ktory zbadal
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Do mam wcześniaków..a może nie tylko
Dziewczyny mam ogromną prośbę. Moja koleżnaka w Dzień Matki urodziła córcię w 8 miesiącu ciązy. Lezy razem z nią w Łodzi w CZMiD...ale do rzeczy. Lekarka prowadząca poleciła jej zakupić
Czytaj dalej