Moja walka o fasolkę

Myśle sobie : trzeba iść do gina i się przygotować.
Gin zaleca folic i pełen luz
Nadchodzi PIERWSZY cykl starań
myśle sobie : pierwszy raz , wszystkie koleżanki są od razu w ciąży , to mi też się uda , i udało się ale na krótko w 35 dniu szpital , diagnoza : wczesne poroninie
DRUGI cykl : przerwa (zalecenie gina)
TRZECI cykl : urlop relax , myśle sobie uda sie będzie mazurskie dziecko niestety @ przyszła
CZWARTY cykl : kupiliśmy nowe łóżko (do tej pory spaliśmy na materacu) myśle sobie: musi się udać nowe wyro dobry znak, i co , i @ przyszła dziś 14.08
PIĄTY cykl rozpoczęty za pare dni ponownie zaczniemy działać , żadnych znaków , ciekawe co będzie ?

9 odpowiedzi na pytanie: Moja walka o fasolkę

gosiaf2003-08-14 20:39:58

Re: Moja walka o fasolkę

Dobrze bedzie!!! Zobaczysz

Gosia

jjjjjjjjjj2003-08-15 07:15:26

Re: Moja walka o fasolkę

miej nadzieję a wszystko się uda

nowinka2003-08-15 07:22:09

Re: Moja walka o fasolkę

Ba! Zeby to zawsze bylo tak, jak czlowiek sobie wymysli :))) Raczej odwrotnie. A to nowe lozko to dobry pomysl :))) Jeszcze sie nie zarwalo ?:))) Fasolka na pewno sie pojawi 🙂 Moze wrzesniowa bedzie ? Trzymaj sie cieplutko !

belcia2003-08-15 07:28:45

Re: Moja walka o fasolkę

Trzymam kciuki

kiki252003-08-15 08:41:48

Re: Moja walka o fasolkę

Już trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!! teraz sie uda zobaczysz!!!

Kasiek
[Zobacz stronę]

joannag2003-08-15 17:34:51

Re: Moja walka o fasolkę

Maja – nikt nie obiecywał, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie ……
będzie dobrze – zobaczysz, tylko to życie nas nie rozpieszcza, ale fasolka czeka na Ciebie i odpowiedni moment i nie zawsze mamy wpływu na to, kiedy to ma nastapić
trzymam kciuki za Ciebie, męża, łóżko i ……

pozdr.
Aśka

aniagora12003-08-15 17:39:09

Re: Moja walka o fasolkę

Witaj Mayu ja walcze o dzidzie od 6ms walcze i nie poddaje się, trzeba walczyć chociaż to trudne dla wielu z nas.Jak mam doła pisze do dziewczyn z forum .Dostaje kopa i dalej walcze.To działa naprawdę . Więc głowa do góry i do roboty.

Anna Góra

kama-z2003-08-16 05:34:41

Re: Moja walka o fasolkę

Mayeczko , trzymam kciuki z całej siły i przesyłam całą masę fluidków. Bedzie dobrze , zobaczysz. Po prostu to musi być odpowiedni czas.
“Owocowych” starań ;))))))))
(mam nadzieję że łóżeczko z gwarancją …)

Kama i kamyk (23.02.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Moja walka o fasolkę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Dobry stomatolog w Warszawie!
Witajcie! Moze ktoras z grudniowek mnie jeszcze pamieta :) Bylo nas wtedy troszke. Wszystkie towarzyszki doli i niedoli pozdrawiam serdecznie! Poszukuje dla mojego 8 miesiecznego Wojtusia dobrego stomatologa. A moze ktos
Czytaj dalej
Karmienie
pecherzyk na wargach
Mam pytanie bo nie wydaje mi sie to normalne.Moj synek ma pecherzyk na calej powierzchni warg w srodku ,podejrzewam,ze to od karmienia .powiedzcie mi cos na ten temat bo nie
Czytaj dalej