Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #87376

    olinja

    Idąc dzisiaj do pracy widzę na swoim bloku list gończy za chłopcem ok 19 lat.
    Mam pamieć do twarzy i od razu wiem ,ze go widziałam.
    Idę do pracy myslę czy zadzwonić.
    Własnie to zrobiłam.
    Bo przecież kazda wskazówka jest cenna.
    Moze da sie ustalić kolegów wypytać co robili razem itp.
    Widziałam chłopaka z kolegą i czekali na innego z naszego bloku.
    Dzwonię.
    Odbiera matka (zapytałam z kim rozmwiam).
    Opowiadam rzeczowo co i jak.
    W telefonie słyszę „uhm uhm”
    Mówię, ze to było jakistydzień temu.
    I pytam czy mam mówić dalej a ona „nie jak tydzień temu to nie”
    Co spowodowało zdziwienie u mnie?
    to, że kobieta mówiła o dziecku jakby to było normalne, że zaginął.
    Zero jakiegoś poruszenia.
    W ogóle luz.

    A przecież wiem jak każda nawet najdrobniejsza wskazówka moze byc policji potrzebna.
    A moze to ja sie za bardzo przejmuje?

    Ja i …

    #1368928

    Anonim

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    mnie to też zaskoczyło…. ale są różni ludzie, różnie żyją, różne są między nimi relacje…nawet między rodzicem a dzieckiem…. smutne to wszystko….

    W.



    #1368929

    marzena29

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    a może ten chlopak jeszcze tydzień temu był w domu,dlatego matka nie była zainteresowana?

    #1368930

    mamamaksa

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    przyzwyczajona do takich wybrykow? Latwo jest oceniac, ale moze ona naprawde tak zyje i czeka po prostu az wroci, w glebi serca wierzac, ze w calosci… latwo jest wyrazac opinie, krytykowac,ale na chlopski rozum ktos kto zyje w danym srodowisku od miesiecy, lat po prostu do tego przywyka i jest to dla niego normalka 🙁

    #1368931

    olinja

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    nie było go już

    Ja i …

    #1368932

    olinja

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    dlatego pisząc o tej sprawie piszę, ze to ja jestem zaskoczona bo w moim środowisku nie spotkałam siez takim podejsciem do zaginionego dziecka

    co do oceny to:
    sama ja robisz pisząć, że „łatwo jest oceniać” co Ty wiesz o mnie o tym jak mysle i kim jestem…

    szczerze powiem od jakiegoś czasu temat oceny jest kontrargumentem tylko jak dla mnie chybionym
    z bardzo prostej przyczyny
    każdy ocenia i nie ma innej mozliwosci

    hipokryzja jest stawać siebie jako osobę „nie oceniającej”

    to nie do Ciebie personalnie ta uwaga o ocenie w dalszej mojej wypowiedzi, taka refleksja…

    Ja i …



    #1368933

    goha

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    Może to nie był jego pierwszy raz i pewnie dotychczas wracał.

    GOHA i Dareczek (02.04.03)

    #1368934

    kamuszka

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    W odpowiedzi na:


    hipokryzja jest stawać siebie jako osobę „nie oceniającej”


    A jeśli ktoś naprawdę nie ma w zwyczaju oceniać? Jeszcze całkiem niedawno w poście bib na temat piesków ja właśnie napisałam, że JA NIKOGO NIE OCENIAM, a raczej staram się tego nie robić. Czy wobec tego jestem hipokrytką?

    Tak na marginesie – czytając Twój pierwszy post nie odniosłam wrażenia, że oceniasz, moim zdaniem byłaś po prostu zdumiona.

    #1368935

    lilavati

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    Tak sobie myślę, że nawet gdyby ten tydzień temu był w domu to warto było by odszukać z kim wtedy się spotykał…, może to pomogło by złapać trop…
    Dziwna sytuacja…

    Ania & Mati & Wojtek

    #1368936

    lea

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    Nie wiem, czy po glosie kobiety w sluchawce potrafilabym na 100 % trafnie odczytac, czy byla zainteresowana, poruszona zniknieciem i czy dla niej bylo normalne to, ze zaginal. Rownie dobrze moglby odpowiadac tak ktos w stanie pewnej apatii.
    Wiem, bo mialam do czynienia z czyms, co wygladalo na brak poruszenia, a nim nie bylo.

    Mozliwe tez, ze jesli chlopak zginal juz wczesniej, to inni tez zglosili to, ze go widzieli – np. ci koledzy. Moze po prostu ona ma informacje sprzed tygodnia juz? Nie wiem… sporo mozliwosci…
    a moze jest tak, jak piszesz…



    #1368937

    julcia2

    Re: Myślałam, ze juz nic mnie nie zaskoczy

    hmmmm,
    dziwne to jakieś
    pewnie to o wiele „głębsza” sprawa

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close