na razie nic ….ale sie nie poddaje

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #73472

    mala-80

    Hej dziewczyny:)
    Dzięki że jesteście ze mną ! Parszywa jedna krecha 🙁
    Ale nie poddaje się!!!! Dopiero pierwszy cykl! Na pewno do świat będzie dzidzi!!!!! Tak powiedziałam mojemu ukochanemu, jak sie mnie pytał co chę pod choinkę!!!!!
    :):):):

    Pozdrawiam przyszłe mamy 🙂

    #960659

    Anonim

    Re: na razie nic ….ale sie nie poddaje

    Nie martw się ja co prawda starałam się tylko dwa cykle ale poroniłam( myśle że to pech a nie cos poważnego) ale się nie poddaję już pierwszy okres dostałam jeszcze tylko dwa i wracam do was!!!!!! Nie martw się będzie dobrze!!!!! Musi być!!!!!!



    #960660

    mala-80

    Re: na razie nic ….ale sie nie poddaje

    Wiem, ze będzie dobrze. Fakt, ze mało się nie popłakałam jak zobaczyłam wynik testu. Ale @ jeszcze nie dostałam, wiec moze, jeszcze …….. Trzymam również kciuki za Twój szybki powrót:):):

    Pozdrawiam przyszłe mamy 🙂

    #960661

    loonia22

    Re: na razie nic ….ale sie nie poddaje

    wiesz my też marzymy z mężem o małym prezencie pod chionkę…a właściciwe największym i najpiękniejszym jaki kiedykolwiek moglibyśmy dostać;) staramy się 3 cykl…może do trzech razy sztuka?na razie czekam bo coś moja owu się w tym miesiącu ociąga. Ale Tobie i wszystkim forumowiczkom życzę żeby święta przyniosły spełnienie marzeń! (sobei też:)
    pozdrawiam!

    #960662

    cwikla

    Re: na razie nic ….ale sie nie poddaje

    Powodzenia. Do świąt może sie jeszcze uda. Trzymam kciuki

    #960663

    margeritka77

    Re: na razie nic ….ale sie nie poddaje

    I tak trzymać!!! Grunt to pozytywne myślenie! Uda się na pewno, to tylko kwestia czasu…..Pozdrawiam i życzę , byś jak najszybciej ,,awansowała” na oczekujące i zaciągnęła nas za sobą.



    #960664

    Anonim

    Re: na razie nic ….ale sie nie poddaje

    Też tak myślałam zaczynając starania, że w grudniu to sobie urodzę, a tu kicha, grudzień w tym tygodniu, a ja jak nie byłam w ciąży tak i nie jestem.
    Och!!!
    ines

    #960665

    paszulka

    Re: na razie nic ….ale sie nie poddaje

    No co Ty…. na poczatku staran i sie przejmujesz!! Wyluzuj sie zupelnie i narazie sobie ot tak, frywolnie probuj zajsc. Nie nakrecaj sie i nie oczekuj. Ja jeszcze ani razu nie zwatpilam mimo, ze czekam na wyniki 9 cyklu staran. I mysle, ze niec z tego nie wyjdzie. Troche mnie ten stan nudzi, ale jeszcze troche poczekam. 6 grudnia ide na laparoskopie i przy moim krotkich cyklach moze sie okazac ze juz na Wigilie bede wiedziala czy prezent pod choinka bedzie taki jak chce czy nie.
    Niemniej trzymam kciuki i zycze spokoju ducha i optymizmu.
    Pzdr
    Aga

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close