nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #66304

    aanna

    Równo tydzień temu postanowiliśmy oduczyć Robka od dydania smoka oraz zasypiania z nim. Było ciężko, ale chyba mogę pochwalić sie juz dzis ze osiągnelismz sukces!!!
    Poczekam jeszcze kilka dni i wywalę jego smoczki z ukrytego miejsca. W te wakcje czeka nas jeszcze oduczenie od pieluchy ale to juz wiekszy problem dzis troszke probowalismy i okazuje sie ze Robek woła ale jak juz zrobi ;-((

    ROBERT 23-12-03

    #845250

    kika210

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    A jak to zrobiliście? U nas smoczkomania na dobre, a Ada ma już krzywawe ząbki na dole..

    Ada 2lata!
    ps.friko.pl



    #845251

    laminja

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    Brawo!!! Gratulujemy i życzymy powodzenia we wdrażaniu nocnika 🙂

    Szymon 8/12/2003

    #845252

    amber

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    Gratulacje!!
    Bardzo cieżki tydzień mieliście w związku z odwykiem smoczkowym??
    Dla nas to wciąż abstrakcja…Maciej używa smoka głównie na spacerkach…hm, nawet w czasie zasypiania nie jest konieczny…
    Wiesz…chyba pójdę w Twoje ślady

    Beata i

    #845253

    asia80

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    Po naszym spotkaniu Oli dostaje smoka tylko do spania i bez odstepstw na zatyczke . A dzis jak mu podawalam smoczka przed spaniem, kazalam mu uwazac, bo smok dopiero po wyparzeniu i „si-goracy” – wziazl do buzi i wyplul, mowiac si!. Moze na przyszlosc wykorzystam to jao metode na to ze smoczek jest „be”

    Asia i Oliwierek 14.01.2004

    #845254

    kokunia

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    To fajnie, że Robek porzucił nałóg smoczkowy!!!!!

    Agata i Wiktorek (13.04.2003)



    #845255

    nena75

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    Gratulujemy zwycięstwa nad smokiem!!!
    Ja do odzwyczajania przymierzałam się kilkakrotnie. Jednak Tomek z uporem maniaka domagał się smoka do spania. Kiedyś jednak kiedy miałam urlop i moje dziecko szalało ze mną całymi dniami, udawało mu się zasypiać bez smoka. I wykorzystałam to dalej, bo smok był w pogotowiu, ale nigdy mu sama go więcej nie dawałam. Poszło gładko i bez większego płaczu.
    A co do nocnika…Wprowadziliśmy już go jakieś 2 m-ce temu. na razie na zasadzie wysadzania o tej samej porze i muszę przyznać, że dziecko trochę załapuje o co chodzi, bo siusianie do pieluchy między „wysadzaniami” znacznie się zmniejszyło. Marzeniem jest dla mnie, żeby już nie kupować pampersów i żeby moje dziecko wołało już że chce na nocnik: niestety obecnie na topie są słowa: jojo, jajo, tojo itp. i żadne z nich nie oznacza siusiu
    I niestety od jakiegoś czasu moje dziecko samo wstaje z nocnika. Kiedyś wyciągał rączki i trzeba go było podnieść. Jeśli się go nie podniosło to siedział do oporu (co było dobre bo zdążył zrobić „wszystko” co trzeba). Teraz ledwo co go posadzę a on już chwyta się za boki nocnika i się podnosi zadowlony. Zazwyczaj tylko troszkę nasiusia. Jak tylko założę pieluchę od razu robi kupę i pielucha do wyrzucenia.

    Też chciałabym jechać na wakacje we wrześniu bez zapasu pieluch w bagażu…

    Wioletta i Tomek 1,5 roczku

    #845256

    aanna

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    Tak więc Asiu życze Wam powodzenia w odsmokowaniu Oliwierka
    Możejak spotkamy się następnym razem to już oba maluchy będą biegały bez smoczków ;-))

    ROBERT 23-12-03

    #845257

    aanna

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    Wszyscy mnie straszyli że im starsze dziecko tym trudniej oduczyć. A lekarka powiedziała ze Robek juz ma krzywe ząbki i to nasiliło moją decyzje o rozstaniu Robka ze smoczkiem. Jak wołał smoka to dawałam mu pić, mówiłam że smoczek się zgubił on płakał a ja go głaskałam, nosiłam na rękach i uspokajałam aż ze zmęczenia usnął 🙂

    PS superowe zdjęcie

    ROBERT 23-12-03

    #845258

    aanna

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    Rob także nie rozstawał sie ze smokiem prawie cały dzień dlatego było tak trudno 🙁

    Trzymam za Was kciuki :-))

    ROBERT 23-12-03



    #845259

    aanna

    Re: nasze małe zwycięstwo (oduczyliśmy Roba od smoka)

    cos mi sie wydaje ze z tym nocnikiem nie bedzie tak łatwo :-(( Zaczynam mysleć że w te wakacje mi sie to nie uda :-((
    Ale jeszcze troche powalcze może jednak zdarzy sie cud i mój synek załapie o co chodzi :-))

    ROBERT 23-12-03

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close