Nauka picia z niekapka

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #51710

    dorot

    Witam
    Macie może jakieś sprawdzone sposoby na naukę picia z niekapka?
    Kupiliśmy Gabrysi kubas, a Ona nie wie co z tym robić. Dodam, że nie jada z butelki i nie ssie smoka, więc ssanie plastyków jest Jej obce . Jak Ją można zachęcić?

    Dorota i Gabrysia (10 stycznia 2004)

    #663604

    asia80

    Re: Nauka picia z niekapka

    Oli ssie plastiki , tzn. butelki Aventowe i smoki Nuk’a, ale jak daje mu nikapek to traktuje go bardziej jak gryzak i az sie wzdryga jak cos z niego wycisnie .

    Asia i Oliwierek 14.01.04



    #663605

    agatakalina

    Re: Nauka picia z niekapka

    hubi tez nie pije z butelki. probowalam go uczyc, ale nic z tego nie wyszlo. z niekapka zalapal prawie od razu (ale on ssie smoka). teraz juz pije z niego zupelnie sam, ale tylko herbatke (a tez nie kazda mu smakuje). moze Gabrysia nie lubi tego co jej dajesz do picia? aha, i sprobuj przed podaniem sama sie troche napic (wiem, wiem to niehigieniczne,ale na poczatku nie od razu leci i to moze zniechecac)… dawaj jej czesto niekapka kiedys zalapie. mam nadzieje, ze choc troche pomoglam

    pozdrawiamy,
    Agata, Torsten i Hubert Ole (29.01.2004)

    #663606

    amber

    Re: Nauka picia z niekapka

    O rety Maciek na niekapek reaguje identycznie
    Ale matka jest uparta i co chwilke mu go podsuwa…moze kiedyś załapie

    Beata i Maciuś 11.02.2004

    #663607

    kobema

    Re: Nauka picia z niekapka

    U mnie właściwie podobnie. Moja 9-cio miesięczna Kornelka ssie smoki ,butle aventu i mamusinego cyculka, a niekapek jest chyba gryzakiem.. Gdy przypadkiem cos wleci do gardła z owego sprzętu to jest chyba trochę zaskoczona. Też chciałabm nauczyć juz Ją obsługi niekapkiem,a więc pozostaje mi więc wytrwale go podsuwać

    #663608

    kulki

    Re: Nauka picia z niekapka

    Nam się udało!
    Sytuacja identyczna – mała nie wie, co to smoczek. Najpierw więc przekopałam się przez nieocenione archiwum forum ([puchar]), następnie zakupiłam ustnik zielony (zamiast najpierw biały), wyjęłam z niego uszczelkę i podałam małej. Oczywiście było zaskoczenie, obrzydzenie, gryzienie itp. reakcje, ale po tygodniu, gdy zaciągnęła się kilka razy założyłam uszczelkę spowrotem i już pije.

    Do tego jeszcze trochę nam zajęło zanim znaleźliśmy ten jedyny zjadliwy soczek (reszta to straszne świństwo 😉
    U nas sprawdza się Bobvity przecierowy z jabłka i gruszki. Na drugim miejscu winogronowy z rumiankiem i melisą.

    Kinga i Łucyjka (6 m-cy)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close