Nie gaworzy

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #31685

    mokla

    Moj synek 7 miesięczny od jakiegoś czsdu stał się milczkiem i nie gaworzy. Wczesniej bylo w porządku. Czy to moze byc cos powaznego? Czy ktoras z mam sie z tym spotkala?
    Pozdrawiam
    Mokla i Mateuszek ( 7 miesięcy)

    mokla

    #418299

    kiuik

    Re: Nie gaworzy

    moze zaczal sie intesywnie rozwijac ruchowo?
    moj jas tez jest raczej malomowny…
    sylaby zaczal wypowiadac dopiero pare tygodni temu…
    wczesniej tylko aaaaa uuuuuuuu iiiiiii….

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)



    #418300

    ada77

    Re: Nie gaworzy

    Owszem, spotkałam się, ale nie wiem czy to może być ten sam powód. Synek znajomej przestał na tydzien gaworzyć, bo potwornie przestraszył się psa, który wypał na nich z jakiegos podwórka podczas spaceru. Tyle, że długo nikt nie wiedział o co chodzi. Dopiero długo po fakcie doszli do wniosku, że wąłśnie od tego wydarzenia zaczeły się problemy. po tym tygodniu wszystko wróciło do normy, choć wracało powoli. Najpierw mówił coraz wiecej, aż zaczął normalnie. Innych szczegółow tej sprawy nie znam. Może zapytaj lekarza, ale to pewnie nic groźnego. Może ma gorszy okres, męczy go ta ciemnośc, zimno, deszcz. Może jest meteopatą i wkrótce się przyzwyczai do nowej pory roku. Mój Miki tez tydzien temu był markotny, ale juz dzis gada jak najęty, bez przerwy. ma nowe słowo : „tata” ;-))) Myslę, że i u Was za kilka dni problem zniknie. Ale może przedzwoń do pediatry, tak dla pewności.

    ada77 i miki – 20 maj 2003

    #418301

    mokla

    Re: Nie gaworzy

    Dziękuję za odpoweidzi. mam nadzieję, że to nic powaznego, dzis zadzwonie do pediatry. Calusy dla dzieciakow.
    Mokla z Mateuszkiem

    mokla

    #418302

    Anonim

    Re: Nie gaworzy

    Kiedyś czytałam, że coś takiego może (nie musi) nastąpić w sytuacji, kiedy np. dziecko się czegos mocno wystraszy. Wtedy następuje pewna blokada i trzeba dać dziecku czasu i cierpliwości, dużo do niego mówić, przytulać i powinno minąć. Ale jak to jest dokładnie? tego nie wiem. A gdybac nie chcę. Powinnas niezwłocznie udać się z tym do lekarza. On na pewno pomoże. Nie martw się.

    Justyna i Martynka 29.05

    #418303

    kasiex

    Re: Nie gaworzy

    to jeszcze ja Cie pociesze!
    bedzie dobrze skoro kiedys gaworzys, Kuba tez gaworzyla jak byl malutki, a po jakims czasie przestal… teraz od ok. tygodnia na okraglo slychac BABABABABABABABA!!!
    juz sie nie martwie!
    pozdrawiam,

    Kasia mama Kuby (24.01.03)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close