niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #24974

    chmurka

    hej dziewczyny, normalnie od kilku dni mam taki apetyt że bym wszystko jadła i jadła i jadła, dzisiaj już jadłam 6 razy chyba, : kulki na mleku, później ziemniaczki z sosikem, ponad pół kilo winogrona ,znowu kulki, bułkę z serem, i ziemniaczki z bigosem….
    to straszne ja nigdy nie miałam takiego apetytu, mama aż się ze mnie śmieje że tak dużo jem…. buuuuu dość….. powiem jej żeby lodówke przedemną zamknęła …
    a wy tez tak dużo jjecie ?

    ps. a tak wogóle to ja już chce urodzić !!!!!!!!!!!!!!!!!

    chmurka 21.09

    Edited by chmurka on 2003/09/04 15:54.

    #335212

    ciapa

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    ja sobie z jedzieniem raczej dałam spokój – poza tonami jabłek które wtryniam na okrągło. Za to pije cały dzień, wszystko – do tej pory wypiłam jakieś 2,5 litra płynów – też nie wiem co sie dzieje

    Kaska i Mikołaj (11.09)



    #335213

    ciapa

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    Ja też już chce urodzić tylko………………………. strasznie sie boje

    Kaska i Mikołaj (11.09)

    #335214

    lunea

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    No właśnie! Niby pod koniec ciąży nie tyje się już, a czasem nawet chudnie, a ja w ciągu 2 tyg. przytyłam ponad 2 kilo. Wcześniej tak nie było. No i jem, jem, jem… Nie wiem, może to z nudów 🙂 Ciągłe czekanie na Maleństwo zaczyna mnie już trochę męczyć… :)) A tak się cieszyłam, ze dużo nie przytyję w ciąży… Teraz zaczynam nadrabiać brakujące kilogramy, hihi :))

    lunea i dzidzia (30.09)

    #335215

    dharma

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    chmureczko ja też mam taki problem z jedzeniem…
    Podczas poprzedniej wizyty u gina miałam 68,5kg (13.08) a tymczasem to co zobaczyłam na wadze 1.09 nieomal zwaliło mnie z nóg… 73,8kg!!! karygodne!!! najgorsze jest jednak to, że nie zauważyłam żadnej zmiany – w ciuszki wchodzę tak jak poprzednio… czyżby córci masa skoczyła aż taaak bardzo? Jeśli tak to zaczynam się chyba bać porodu 🙂
    Zgroza 😉

    Dharma i córcia Nadia (19.09.2003r.)

    #335216

    ava131

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    niestety tez mam ten problem . Wielki apetyt – szczegolnie na slodycze (o zgrozo!) i nie moge sie powstrzymac . Codziennie sobie powtarzam : od jutra koniec!!!! po czym nadchodzi jutro , a ja nadal wcinam lakocie (i nie tylko).
    To jest silniejsze ode mnie!
    OD jutra nie jem slodyczy! !!!
    A! musze jeszcze dodac ze mam juz 20 kilasow na plusie!!!!!

    pozdrawiam
    Ania i Natalk 26.09.03



    #335217

    chmurka

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    ja mam 18 :-/


    chmurka 21.09

    #335218

    barbetka

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    ….ja 24….

    Basia & Amelia, Julia (11.09.2003… a może wcześniej)

    #335219

    magdzia

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    Muszę przyznać, że trochę ci zazdroszczę, ponieważ ja mam cukrzycę ciężarnych i muszę!!! ograniczać się z jedzeniem wielu rzeczy i z wielu musiałam zrezygnować zupełnie. Moim podstawowym posiłkiem jest ryż gotowana pierś z kurczaka i szpinak, brykselka itp… napój to woda min. z cytrynką. Rarytas to 1 jabłko lub grejfrut dziennie. Także nie martw się apetytem, po porodzie zaczniesz myśleć o diecie…. o ile będzie to w ogóle konieczne.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Magdzia (23.11.2003)

    #335220

    dorotam

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    A ja mam problem odwrotny. Mogłabym nie jeść! Więc wciskam w siebie, zeby waga mi nie spadała i była na stałym poziomie. Jak na razie mam +11 kg i myślę, że więcej nie przytyję. A jeść muszę dla mojego synka.
    Może u mnie jest tak, bo musiałam ograniczyć cukier – po obciążeniu glukozą miałam wynik 142 i mój gin powiedział, że trzeba uważać, bo jestem na granicy normy. Jak nie jem słodyczy, to mój apetyt automatycznie spada!
    Mam tylko nadzieję, że Mikołaj jakimś cudem przybiera, chociaż jego mama nie za bardzo.
    I nie martwicie się tymi kilogramami. Moja mama ze mną przytyła 20 kg a po urodzeniu mnie zrzuciła jeszcze więcej i wyglądała lepiej niż przed ciążą!

    Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)



    #335221

    ava131

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    ŁaŁ! 😀
    To napawa optymizmem – moze ja tez tak ladnie zrzuce te kilaski ??? Chociaz z moja mama bylo odwrotnie :-(((
    po ciazy juz nigdy nie wrocila do swojej figurki z przed ciazy :-(((
    Mam nadzieje ze nie odziedzicze tego po mamie :-O !!!!!

    pozdrawiam
    Ania i Natalka 26.09.03

    #335222

    goha

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    Jedz kochana póki możesz!!! Później będziesz karmić, a na początku można jeśc baaardzo niewiele produktów potencjalnie nie szkodzących dziecku. Poza tym siłę musisz mieć i koniec!!!
    Smacznego Chmurko

    GOHA i Dareczek 5 m-cy (02.04.03)



    #335223

    leszczynka

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    Mam to samo Chmurko co ty ,jak przez ostatnie 1,5 miesiąca nie miałam apetytu i przytyłam 0,5 kg to teraz jestem ciągle głodna i mam zachcianki jak na początku ciąży.Na szcęście nadal nie przepadam za słodyczami.

    LESZCZYNKA I szalona DZIEWCZYNKA 8.10.03

    #335224

    chmurka

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    ale jak to można nie lubieć słodyczy ???


    chmurka 21.09

    #335225

    leszczynka

    Re: niech ktoś zamknie lodówkę przede mną !

    NIGDY SPECJALNIE ZA NIMI NIE PRZEPADAŁAM ATERAZ TYLKO CZASAMI MAM OCHOTE NA CHAŁWE.WOGÓLE W CIĄŻY PRZESTAŁAM LUBIĆ RZECZY KTÓRE LUBILAM PRZED.

    LESZCZYNKA I szalona DZIEWCZYNKA 8.10.03

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close