Nietolerancja laktozy

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #93002

    marisha

    Pisałam już kilkakrotnie na tym forum głównie z pytaniami dotyczącymi karmienia-mój synek jest na nutramigenie z powodu nietolerancji laktozy. Moje pytanie jest następujące- czy z nietoleracnji się wyrasta? czy moje dziecko już zawsze będzie musiało pić ten śmierdzący nutramigen i uważać na produkty mleczne? nikt mojemu dziecku nie robił badań pod kątem nietolerancji- uznano że ją ma gdy źle tolerował różne mleka zawierające laktozę (bebiko, nan, nan ha). czy możliwe jest, że jego organizm musi po prostu dojrzeć (ma 4 miesiące) i ta dolegliwość się skończy?

    #1796312

    avi

    Michał miał nietolerancję laktozy i już ok.10 miesiąca życia pediatra zaproponowała by spróbować podać mu (obok Nutramigenu) jogutry lub serki homo
    nic sie nie działo – więc powoli z końcem pierwszego r.ż przeszliśmy na produkty laktozowe
    podobno tak właśnie jest w większości



    #1796313

    figa

    Zamieszczone przez marisha
    czy możliwe jest, że jego organizm musi po prostu dojrzeć (ma 4 miesiące) i ta dolegliwość się skończy?

    Możliwe.
    Ale pewne nie jest.
    Mój ojciec nie wyrósł do dziś 😀
    Ptyśka też na razie nie wyrosła (ma 5 lat i 2 miesiące).

    Ale z nietolerancyjnymi trzeba postępować ostrożnie, bo nietolerancja manifestuje się falami – czasem objawy są silne, a czasem takie sobie.
    Ptyśka już jadła sporo rzeczy z laktozą (jednak nic co zawiera mleko w proszku – tego nigdy nie mogła bezkarnie jeść).
    Ale wygląda na to, że nawet wtedy kiedy nietolerancja objawia się słabo, może uszkadzać jelito cienkie.
    Ja bym się z podawaniem laktozy nie spieszyła.

    A tak poza wszystkim, to nawet gdyby dziecię z nietolerancji nie wyrosło, to nie tragedia. Mleko krowie nie jest stworzone dla ludzi tylko dla krów (młodych na dodatek) 😉 i smiało mozna je zastąpić sojowym na przykład, albo niskolaktozowym (maćkowy takie robi) – no ale to jak dziecko będzie już nieco starsze 🙂 a na razie w proszku to nutramigen i isomil (i pewnie kilka nowych). Isomil był „ładniepachnący” i smakował Ptyli (nie wiem czy jest jeszcze na rynku).

    Generalnie nie ma co się tak przejmować, będzie dobrze 🙂

    #1796314

    Anonim

    Zamieszczone przez avinion
    Michał miał nietolerancję laktozy i już ok.10 miesiąca życia pediatra zaproponowała by spróbować podać mu (obok Nutramigenu) jogutry lub serki homo
    nic sie nie działo – więc powoli z końcem pierwszego r.ż przeszliśmy na produkty laktozowe
    podobno tak właśnie jest w większości

    Mleko (i produkty mleczne) jest śluzorodne, może to właśnie jest przyczyną Waszych problemów z trzecim migdałem?

    #1796315

    chilli

    Zamieszczone przez avinion
    Michał miał nietolerancję laktozy i już ok.10 miesiąca życia pediatra zaproponowała by spróbować podać mu (obok Nutramigenu) jogutry lub serki homo
    nic sie nie działo – więc powoli z końcem pierwszego r.ż przeszliśmy na produkty laktozowe
    podobno tak właśnie jest w większości

    Wiktori ma wlaczone laktozoe produkty od 1 roku zycia, ale niestety falami odstawiamy wszystko, mleko w proszku w skladzie rzadko kiedy przechodzi bez echa, ale generalnie powiedzmy szklanke mleka na tydzien wypije.

    Leon mial domieszywany eblion po miarce do nutramigenu ale 3 dnia dostal gigantycznych kolek wiec odstawiona laktoza i bez prob na kolejne pol roku.

    Ja mam 3 dychy i 2 kawy z mlekiem moge wypic dziennie – potem juz jest ekstra 😀

    #1796316

    avi

    Zamieszczone przez olencja
    Mleko (i produkty mleczne) jest śluzorodne, może to właśnie jest przyczyną Waszych problemów z trzecim migdałem?

    ???? przyznam że pierwszy raz słyszę o takiej zależności 🙁
    cholera dlaczego żaden pediatra ani laryngolog nie pytał w tym temacie?….



    #1796317

    chilli

    Zamieszczone przez avinion
    ???? przyznam że pierwszy raz słyszę o takiej zależności 🙁
    cholera dlaczego żaden pediatra ani laryngolog nie pytał w tym temacie?….

    bo to broszka alergologa 😉

    #1796318

    avi

    Zamieszczone przez szpilki
    bo to broszka alergologa 😉

    no tak…
    bo przecież najważniejsze to nie wchodzić drugiemu w kompetencje…

    #1796319

    figa

    Zamieszczone przez avinion
    ???? przyznam że pierwszy raz słyszę o takiej zależności 🙁
    cholera dlaczego żaden pediatra ani laryngolog nie pytał w tym temacie?….

    Może też trochę dlatego, że przekonanie iż mleko to SAMO ZDROWIE
    jest mocno ugruntowane i w mleku nikt raczej nie doszukuje się niczego.
    Wszystko zmienia się z czasem, 5 lat temu znalezienie lekarza,
    który wiedział o co chodzi z nietolerancją laktozy, było niełatwe, teraz jest lepiej.
    Być może i mleko spadnie z piedestału… w końcu 😉

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close