Nietypowa kolka?

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #45583

    ignasia

    Drogie mamy – moja Oliwka ma 4 tygodnie. Zawsze była raczej niespokonym dzieckiem i lubiła sobie popłakać ale od 3 dni sytuacja się pogorszyła. Mała płacze po jedzeniu i między karmieniem (karmię piersią i butlą), do tego podkurcza nóżki, pręży się i wygina. Ktoś mi zasugerowal, że to może być kolka ale z tego co czytałam kolka pojawia się w określonych porach najczęściej wieczorami, atak kolki trwa jakiś czas i potem mija. A moja mała jest marudna cały czas kiedy nie śpi, z małymi przerwami kiedy jest na rękach. Nawet w nocy po karmieniu płacze. Czy to mogą być nietypowe kolki? Jakie farmaceutyczne środki mogę jej podawać?

    ignasia i kwietniowy Bąbelek

    #592226

    Anonim

    Re: Nietypowa kolka?

    To moze byc kolka. Moze zmienilas swoja diete i mala czegos nie toleruje? Lepiej niczego jej sama nie podawaj. Spytaj lekarza, co mozesz dac.

    A objawy moj Mlody mial identyczne z tym ze pierwsza kolke zaliczyl jak mial 12 godzin zaledwie.

    Pomaga cieply kompres na brzuszek, moze to na poczatek powinnas zaczac stosowac?

    3maj sie,
    Ag



    #592227

    kruk

    Re: To moze byc kolka

    Kolki najczesciej wystepuja popoludniami, ale to nie jest regula. Sa tez takie dzieci, ktore ten problem maja caly dzien. Nie kaz jej sie meczyc i wyprobuj jakis ze specyfikow. Na nas zadzialal INFACOL lub BOBOTIC (te same skladniki) i ogrzewanie brzuszka suszarka (ostroznie). Wazne tez by po kazdym posilku odbilo sie jej polkniete powietrze.

    Powodzenia tez to przeszlismy minelo wraz z osiagnieciem 3 miesiaca.

    Kinga i Oskar (19.12.03)

    #592228

    gosiab

    Re: Nietypowa kolka?

    U nas też tak było:( Kolka trwała praktycznie cały czas, z przerwami kiedy młody wycieńczony zasypiał… Zanim znalazłam działający specyfik przez pięć dni i nocy nosiłam go bez przerwy. Nam pmogły:
    – mosaże brzuszka,
    – 6 razy dziennie woda koperkowa 5 ml przed posiłkiem,
    – w razie silnego ataku esputicon dawkować tak jak na opakowaniu- ja wkraplałam prosto do buzi – raczej po jedzeniu, bo przed ulewał,
    – obowiązkowo odbijanko powietrza
    No i najważniejsze- u nas przyczyną tak silnej kolki okazała się alergia na bebiko, zmieniliśmy mleko na sojowe i była natychmiastowa poprawa.
    Teraz po kolkach ani śladu, czego i Wam z całego serca życzę…
    Pozdrawiamy

    Gosia i Kubuś 18.11.2003

    #592229

    gosiab

    Pytanie…

    Przyszła mi do głowy jeszcze jedna rzecz. Karmisz w sposób mieszany – w jaki sposób zaczęłaś dokarmiać małą? Chodzi mi o ilość bo mój mały był strasznym żarłokiem, po tym jak nie za bardzo najadał się moim mlekiem pochłaniał duże ilości mieszanki i … No właśnie – ja popełniłam ten błąd i pozwoliłam mu jeść ile chce z butli, a powinnam stopniowo zwiększać porcje. Może u Was też tak było…

    Gosia i Kubuś 18.11.2003

    #592230

    kzaremba

    Re: Nietypowa kolka?

    Z Twojego opisu sądzę, że to kolka. U nas wyglądałpo to dokładnie tak, jak opisujesz- niesamowity wrzask , prężenia, twardy brzuszek i podkurczanie nóżek. Tak jak napisałaś – najczęściej kolka pojawia się wiczorami, ale bywa też i w innych porach. U nas potrafiła mieć taki napad kolki np. miedzy 12 -tą w nocy a czwartą nad ranem. Często wynika z błędu dietetycznego matki (pamietam jak zjadłam placki po węgiersku- był koszmarny płacz) ale często bez powodu. Ja stosowałam Esputicon, ale nic nie pomagał. Trochę pomagało ciepłe powietrze z suszarki na brzuszek. Ale najlepiej pomógł czas- w połowie drugie miesiąca kolki były coraz rzadsze, a pod koniec drugiego miesiąca- minęły.
    Życzę Wam aby ta dolegliwość jak najszybciej Oliwce minęła.
    Pozdr!

    Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03



    #592231

    kamelia

    Re: Nietypowa kolka?

    Mi to wygląda na nietolerancję laktozy…

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #592232

    anulawawa

    Re: Nietypowa kolka?

    Wiesz…z tymi godzinami to różnie bywa! U nas były straszliwe kolki praktycznie od południa do wieczora…Kubiś właściwie prawie cały dzień wrzeszczał straszliwie (gazy, prężenie się, twardy brzuszek itp). Ja oczywiście nie wierzyłam, że to mogą być kolki (po 6, 7 godziny płaczu ?!??!) i latałam po lekarzach robiąc wszystkie możliwe badania….badania były OK i lekarze zgodnie twiedzili, że to ewidentnie kolki. Mały nie płakał tylko jak spał i jadł….to był dramat i trwał jakieś 1,5 miesiąca. Jak skończył 4 miesiące kolki powoli zaczęły zanikać i w przeciągu 2 kolejnych tygodni odeszły na zawsze !! Mój kręgosłup ledwo to wytrzymał bo praktycznie cały dzień nosiłam Kubisia na rękach…..Podawałam esputicon, bobotic, gripe water i nic prawdę mówiąc nie dawało solidnego rezultatu……ale z moich obserwacji wynika, że najbardziej pomagał Kubusiowi Gripe Water – tylko trzeba go stosować regularnie a nie doraźnie jak pojawiają się bóle! Acha, jeszcze robiłam mu ciepłe okłady na brzuszek – to czasami pomagało i mały na chwilę usypiał. W razie czego zrób może badanie moczu itp…Trzymam kciuki, to ciężki okres….ale po jakimś czasie kolki odchodzą bezpowrotnie 🙂 Powodzonka

    Ania& Jakub (5-12-2003)

    #592233

    ignasia

    Re: Nietypowa kolka?

    Czy to znaczy, że mała może mieć kolkę bez przerwy w dzień i w nocy i płakać po każdym jedzeniu???

    ignasia i kwietniowy Bąbelek

    #592234

    gonia04

    Re: Nietypowa kolka?

    Moja koleżanka ma to samo. jej córeczka ma 4 tyg a od 1,5 tyg całe dnie płacze nawet w wózku na spacerze. Lekarze powiedzieli, że to kolka i samo przejdzie. ale jej juz puszczają nerwy. Putała mnie dzisiaj, czy może juz podać Grape Water, bo natych środkach na kolkę piszą, że od 1 miesiąca.

    Gosia mama Lidki i Izy (26.03.2004)



    #592235

    jezynka

    Re: Nietypowa kolka?

    moze to byc przykurcze miesniowe, moja kolezanka ostatnio to wykryla u swojej 6 tyg. pociechy a miala podobny problem no i teraz robi jakies cwiczenia i wszystko jest ok, mala wiecej sie smieje niz placze:) pogadaj z dobrym lekarzem co bedzie wiedziec jak cos takiego wykryc itd.
    powodzenia

    Ela i Kamilka 23.10.2003

    #592236

    izolka

    Re: Nietypowa kolka?

    Oj- jakbym czytała o moim Filipku!
    Przechodzilismy dosłownie to samo. Płacz nieustajacy. Nosiłam go całymi dniami na rekach. Wszystkie sasiadki kiwały głowami jakie to dziecko ma kolki. W ostateczności uciekaliśmy się do suszarki i esputiconu.
    Po 3 mies (może 3 z małą górką ) kolki minęły i odetchnelismy. Teraz za to mamy nowy powód do płaczu – Filip nie lubi spacerków, ale to już inna historia …
    Podobno to też mija, gdy dzidzia zacznie siadać – tak więc ćwiczona jest moja cierpliwość bez ustanku 🙂

    POWODZENIA i trzymajcie się mocno!
    izolka i Filip (25.01.2004)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close