niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #39837

    teo

    czytałam dziś przed chwilką marie claire…najnowszą
    zaniemówiłam po przeczytaniu jedego artykułu
    o tzw porodach lotosowych i dzieciach lotosowych…promuje to w polsce holistyczna szkoła rodzenia
    zadziwiające
    podczas tych porodów nie przecina się pępowiny…w skrócie wygląda to tak
    ciąża – rodzi się dzidzi (tylko w domu bo w polsce nie przyjmują tych porodów w domu) – potem odbierają poród łożyska- łożysko się wkłada do specjalnego pojemnika w którym jest sl konserwujaca – pępowina jest nie przeciana – do momentu odpadnięcia pępowiny i całego lożyska całość (bleee na wyobrażenie sobie tego – kawałka mięsa koło dziecka) czyli około 5 dni wszystko jest cały czas koło dziecka – nierozerwalnie związane !!!!!!!!
    jak odpadnie to zazwyczaj zakopują – ale to juz taka umowa…
    chodzi o to że propagatorzy tego porodu twierdzą że dla dziecka to szok jest jak sie obetnie pępowine i jak wszystko samo odpadnie to dziecko lepiej się rozwija, nie choruje, jest bardziej otwarte – bo jego pojawienie się na świecie obylo się bez niepotrzebnego szoku

    podobno wielu zwolenników mają w stanach, australii, nowej zelandii….wśród psychologów, lekarzy, położnych….

    co sądzicie…..

    ja mam mieszne uczucia
    ale wiem że jak wprowadzali porody w domu czy rodzinne to też na początku to był szok – a teraz to normalne…..wiec może kiedyś i porody lotosowe będą normalościa…..

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #521542

    klucha

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    wiesz, nie wiem co powiedzieć na taki poród, jestem, hmmm… sama nie wiem, jakoś nie potrafię sobie takiego porodu lotosowego wyobrazic.

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)



    #521543

    pikpok

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    Indianki przegryzały pepowiny.
    Wszystkie zwierzęta przegryzają pępowiny.

    Wg mnie naturalne jest uwolnienie dziecka od gnijącego kawałka mięcha, a nie cudowanie i czekanie aż łożysko samo się odłączy… Ja bym się czuła okropnie gdyby ktoś mi powiedział, że leżałam wraz z mięchem pare dobrych dni zanim moja mama mogła mnie wziąć w ramiona… Bleeeeee
    Niech sobie eksperymentują byle nie na mnie i na moim dziecku!!!

    Stres też jest w życiu potrzebny, podobnie jak strach i ból… nie mam pojęcia po co to całe wymyślanie… Zresztą jakie wrażenie na dziecku które przeżyło własny poród może wywrzeć odcięcie pępowiny??? Wg mnie żadne.

    Aga i Olo 11.01.2002

    http://wieland.webpark.pl/
    #521544

    usianka

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    O, zgadzam sie.
    Młoda miała kikucik pepowiny ponad 2 tygodnie. Wyobrazacie sobie łozysko po 2 tygodniach? fujjjjj

    Usianka i Emilka (4.XI.2003)

    #521545

    teo

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    fujjjjjjjjj

    ja myślę podobnie
    ale wydaje mi się to – podobnie jak wiekszości lekarzy w polsce bardzo kontrowersyjne i dlatego rzuciłam wątek:-)

    a może ktoś zna kogoś kto tak rodził …..??????

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #521546

    sliczna24

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    nie wyobrazam sobie tego wrrr tez czytalam ten arktykul wczoraj i myslalam nad tym ale dla mnie to bez sensu przeciez gdy lekarze przecinaja juz pepowine to ona juz ni spelni a dla dzieka zadnej funcji wiec po co taki bagaz ?:)

    Dorota i Zosia <16.07.2003.>



    #521547

    anastazja

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    Zgadzam sie ze jest to szok (przeciecie pepowiny) ale chyba natura wie co robi …. kazda samica przegryza po wydaniu potomka na swiat pepowinke …. jesli to takie dobre i zdrowe to po co trzymaja to lozysko w specjalnych dubstancjach ???? czyzby sie psulo miesko 😉 ?
    Nie ja bym nigdy nie pozwolila na cos takiego podczas porodu mojego skarbcia !

    Jagoda 01-08-03

    #521548

    klucha

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    moja miała kikut pępowiny prawie 4 tygodnie, już czuję to gnijące łożysko…

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #521549

    bozenkan

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    To podobnie jak moja. To by dopiero był szok dla dziecka gdyby musiało leżeć w pobliżu gnijącego mięcha przez miesiąc

    Bożenka i Ewunia (05.11.2003)

    #521550

    agnieszka24

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    Wydaje mi się to zbyt niehigieniczne i nie zdecydowałabym się raczej na taki poród

    POZDROWIENIA

    Agnieszka i Michałek



    #521551

    duska

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    Wg mnie, (zresztą tak jak już kilka dziewczyn napisało) jeżeli zwierzęta po urodzeniu potomstwa, przegryzają pępowinę, to znaczy, że tak jest naturalnie i prawidłowo.

    Ludzie wymyślą wszystko i dorobią stosowną ideologię, żeby zarobić pieniądze – no bo rozumiem, że taki poród odbywa się w asyście “specjalisty”, trzeba zakupić pojemnik i płyn………

    A swoją drogą, to raczej niesmaczne……..

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #521552

    kasiek74

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    moim zdaniem -przesada z tym nie odcinaniem lozyska..wszystko teraz co wymysla nowego to tlumacza ze dziecko..bezstresowe…ladnie sie rozwija..i inne …rzeczy skad oni maja taka pewnosc..? podobno sam porod jest stresem dla dziecka..pierwszy oddech – podobno bardzo bolesny…
    wczesniej karmienie piersia obowiazkowo bylo co 3 godz..nie wazne czy dziecko zachodzilo sie z placzu bo bylo glodne..nie kladli dziecka na brzuchu matki tylko zabierali od razu..duzo takich przypadkow..”wczoraj” a “dzis”
    wiadomo ze beda coraz nowsze wymyslac..i nas szokowac…
    ja tez nie wyobrazam sobie …dziecka ..polaczonego ze sztuka “miesa”…
    dla mnie kosmos…….

    KaSieK i MaRtuSia



    #521553

    figa

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    Poza wszystkimi wcześniej przez Was wymienionymi argumentami, pojawia się pytanie – PO CO?
    Przecież pępowina przestaje tętnić po kilkunastu czy kilkudziesięciu minutach (nie wiem dokładnie) – już teraz nie przecina się jej natychmiast, tylko czeka aż pęcherzyki płucne się rozkleją, dzieciaczek zacznie oddychać sam i pępowina nie będzie potrzebna (podobno tak jest – tak mówiono w szkole rodzenia 🙂 ).
    KIedy pępowina nie tętni, łożysko nie jest do niczego potrzebne, więc moim zdaniem to tylko niehigieniczny obyczaj

    Beata i Ptysia ROK!!!!!

    #521554

    anias

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    Czego to ludzie nie wymyślą. Jakby tradycyjną metodą nie rodziły się dzieci otwarte na świat i takie, które się świetnie rozwijają. A pępowina, która odpada po 5 dniach to jakaś rekordowo szybka. My czekaliśmy dwa tyg. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji maleństwa i to w miarę higienicznego z łożyskiem obok przez dwa tyg.

    Anias + Kubuś (25.07.03)

    #521555

    cait

    Re: niewiarygodne,aż zaniemówiłam-co sądzicie??

    Ja nie rozumiem tych ludzi! Chyba im się nudzi, czy co, że takie głupoty wymyślają. Jak odbierałam poród mojej suki, to ona po każdym szczeniaku ciach-ciach, i po pępowinie. A oni tu wymyślają jakieś cyrki przeciwko naturze. A co jeśli coś pójdzie nie tak? Ja bym nie ryzykowała. A poza tym, to jest zdecydowanie bleee….


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close