niezstąpione jajeczko -zabieg błagam pomocy

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #61241

    betka20

    mam 17 miesięcznego synka ,przy wyjściu ze szpitala miał adnotacje o niezstąpionym lewym jajeczku ale potem wszystko się podobno wyrównało .Ostatnio kryształek miał zapalenia napletka i pediatra skierowała nas do chirurga .Okazało się przy okazji że tjaeczko jest wędrujące i konieczny jest zabieg, przed ukończeniem 2 latek. Strasznie się boję pomóżcie czy któraś z was miała taki problem. wiem że to tylko zabieg ale boję się usypiania .

    #780983

    iwonis

    Re: niezstąpione jajeczko -zabieg błagam pomocy

    … niestety nie znam się na tym o co pytasz, ale chciałam napisać, że na pewno wszystko będzie dobrze i żebyś się nie martwiła. Pozdrawiamy cieplutko i trzymajcie się ! BEDZIE DOBRZE – zobaczysz 🙂

    Iwona i Haneczka (ur.12.12’02)



    #780984

    anulawawa

    Re: niezstąpione jajeczko -zabieg błagam pomocy

    Hej, Czy twój synek ma wędrujące czy niezstąpione jąderko ?? Ja mogę tylko Ci poradzić w spr. wędrującego bo mam ten sam problem z Kubisiem. Z tego co tłumaczył mi nasz chirurg to na tym etapie nie jest jeszcze konieczny zabieg – pod warunkiem, że jest to wędrujące jąderko. Nam kazał czekać do 1, 5 roku, potem kontrola i ewentualnie hormony, które dosyć często przynoszą poprawę. Sprawdzasz czy jąderko często ucieka? Obserwuj przez kilka dni czy jest częściej na miejscu czy raczej się chowa na „większość” dnia. Sprawdź w kąpieli (czyli pod wpływem ciepła) wracają na miejsce.
    Wiesz, nie znam się jakoś specjalnie na tym, ale rozmawiałam z kilkoma lekarzami i podobno często lekarze zbyt pochopnie podejmują decyzję o zabiegu. Faktycznie Twój synek jest trochę starszy, ale może warto spróbować najpierw leczenia hormonalnego? Do 2 latek jeszcze mu zostało kilka miesięcy…może się coś poprawi przez ten czas – głowa do góry!!!
    Może spróbuj iść jeszcze na kosultację do innego chirurga – będzie Ci łatwiej podjąć decyzję w sprawie zabiegu jak porównasz dwie opinie. NIe wiem czy nas nie czeka to samo…..?? czekamy do czerwca na kontrolę. Jąderka Kubisia często są na miejscu, ale bywa i tak że nie mogę ich zlokalizować, więc potrafią w dalszym ciągu „uciekać” 🙁 Wrzuć w wyszukiwarkę mojego nicka albo hasło „wędrujące jąderko” – kiedyś też o to pytałam i sporo mam się wypowiedziało.
    Dodam, że jeśli to jąderko faktycznie jeszcze nie zeszło to może być bardziej skomplikowane. Nie do końca rozumiem jak to u Ciebie jest bo w tytule napisałaś niezstąpione a z treści Twojej wiadomości wynika że ono wędruje…….??

    Pozdrawiam,

    Ania& Jakub (5-12-2003)

    #780985

    betka20

    Re: niezstąpione jajeczko -zabieg błagam pomocy

    wiesz w zsasdzie to wyszło niedawno , więc ja sama nie wiem . Ono jest ale wędrujące i chyba małe .Oczywiście wybieram się jescze na konsultacje z innym chirurgiem ,szukam jakiegoś dobrego .Muszę być pewna że jest to konieczne , nie wiem dlaczego przed podjęciem decyzji nie dostałam skierowania na jakieś USG żeby to potwierdzić

    #780986

    anulawawa

    Re: niezstąpione jajeczko -zabieg błagam pomocy

    Dokładnie, usg chyba wypadałoby zrobić.
    Daj koniecznie znać jak już będziesz po drugiej konsultacji. Też jestem ciekawa co zawyrokuje inny lekarz.

    Powodzonka 🙂

    Ania& Jakub (5-12-2003)

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close