Nikogo nie było

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #10022

    Anonim

    Czy byłyście dziś na spacerze? ja dziś wyszłam z małym, co prawda nie ma słońca ale nie ma też wiatru , pogoda ok a nikogo nie było na dworze sami byliśmy na placu zabaw, czemu te kobity duszą te dzieci w domach? hm hm Michal jak się wyszalał to spi jak zabity.

    Ania mama 13 miesięcznego Michałka

    #162128

    czarna

    Re: Nikogo nie było

    u mnie pada ;-((((

    ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI



    #162129

    Anonim

    Re: Nikogo nie było

    U nas dziś piękna pogoda, świeci słoneczko, byłyśmy na spacerku dwie godziny.
    Ja też zauważyłam, że jak tylko trochę pogorszy się pogoda, to matki z dziećmi nie wychodzą. Ciekawe czemu?, wychodzić trzeba prawie przy każdej pogodzie… Ja tak przynajmniej robię i nic Julci nie jest. Zauważyłam też, że matki mają tendencję do przesadnego opatulania swoich dzieci. Ja często budkę mam zamnkiętą, oczywiście, jak nie ma dużego wiatru, a Julcię okrytą tylko kocykiem, a inne dziewczyny budki postawione i jeszcze ochraniacze i koce postawione tak wysoko, że nie widać dzieci – jaki sens wyprowadzania dziecka na spacer, skoro powietrze do niego nie dociera?
    Pozdrawiam,

    Joanna mama Julci-aniołka (ur. 8.08.2002r.)

    #162130

    smoki

    Re: Nikogo nie było

    U nas ciągle prawie padało.
    Jak sobie pomyślałam, że ledwo zniosę małego…poskładam wózek to zacznie padać to zostałam w domu!

    Pozdrowienia
    zdesperowana smoki i wyjący Dawidek
    (2 miesiące i 1/4!)

    #162131

    pluto

    Re: Nikogo nie było

    u MNIE TEŻ…….

    Coraz bardziej wyspana Julka , mama 5 miesięcznego chyba ząbkującego Karolka

    #162132

    czarna

    Re: Nikogo nie było

    mieszkamy blisko to mamy taka sama pogode……w sobote mam gosci z krakowa mozesie z nimi zabierzesz

    ASIA MAMA 11 MIESIECZNEJ EWUNI



    #162133

    Anonim

    Re: Nikogo nie było – do ajax

    Dokładnie jest tak jak mówisz , u nas wczoraj świeciło słońce pogoda jak marzenie i jak zobaczyłam wózek okryty folią przeciwdeszczową to myślałam że padnę i małżonek był zszokowany. Moj Michał zahartował się ma 13 miesięcy i nie miał jeszcze kataru.

    Ania mama uciekającego Michałka

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close