nocne pocenie sie i rozkrywanie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #91526

    moniczek

    od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
    no i makabrycznie sie rozkrywa
    doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
    co to moze byc?
    czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
    czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
    pizamka jest bawelniana nie za gruba
    koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

    poradzcie
    coz nim zrobic

    #1678633

    agusjot

    Zamieszczone przez moniczek
    od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
    no i makabrycznie sie rozkrywa
    doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
    co to moze byc?
    czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
    czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
    pizamka jest bawelniana nie za gruba
    koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

    poradzcie
    coz nim zrobic

    Nie wiem 🙁

    Mam to samo, od długiego czasu przebieram Kubka raz albo dwa razy w nocy, codziennie!
    Pizamy piorę co dwa dni – wszystkie. Mokry jest Kuba, poduszka i cała piżama. Wygląda jak wyciągnięta z wody, tylko nie kapie.

    Pytaliśmy juz wszystkich lekarzy, podobno alergicy tak często mają, a do tego mąż też się nadmiernie poci w nocy i już tak jest. Wkurza mnie to niemiłosiernie, ale co robić? Kołdra ok, piżamka cienka bawełniana, powietrze, czy 20 czy 24 stopnie, jest to samo. Kiedyś przykryłam go samym kocykiem, bez zmian. Nawet na szyi widać perliście lśniący pot.

    W ciągu dnia nie poci się, chyba, że wypije coś ciepłego.

    Też w nocy wstaję i go wciąż przykrywam, bo jak się spoci i odkryje to jest zimny jak lód.
    Ostatnio nawet spałam kilka nocy na podłodze przy jego łóżku, ech…

    Także up, up. Może ktoś coś wie.



    #1678634

    usianka

    Zamieszczone przez agusjot
    podobno alergicy tak często mają

    Nie wiem ile w tym prawdy, ale moze cos w tym byc. Emilka przez pewien czas nie tolerowala nabiału i wtedy tez sie pociła w nocy. Nie tak jak Wy opisujecie, ale jednak. Mimo to przyjrzyjcie sie warunkom w domu. W nocy mam w mieszkaniu chlodno, naprawde, ja spie w pizamie z dlugim rękawem i pod kołdrą (a nie jestem zmarźlakiem). Emilka natomiast spi w cieniutenkiej pizamce z dlugim rekawem i dlugimi spodenkami (cienszych juz nie ma), za kołdre słuzy jej koc w poszewce (bez wzgledu na pore roku), czesto jest rozkryta a i tak jest cieplutka. Przestałam ją przykrywac – jesli zrobi jej sie chlodno sama to zrobi. Przykrywanie = złość i budzenie sie.

    #1678635

    figa

    Ptyśka tak miała.
    Teraz leczy tarczycę i dostaje hormon tarczycy i w ciągu 2 pierwszych dni leczenia zmieniło się o 180 stopni.
    Moja wiecznie rozgrzana i spocona córka zakłada na noc skarpetki na stopy, najcieplejszą piżamę i nie zaśnie bez dodatkowego kocyka na kołdrze.
    Problem pocenia (u niej to była głównie szyja i włosy) nie istnieje.

    #1678636

    usianka

    Figa, a jak z tą opuchlizną u Ptyski? Nie masz juz tego wrazenia?

    #1678637

    figa

    Zamieszczone przez Usianka
    Figa, a jak z tą opuchlizną u Ptyski? Nie masz juz tego wrazenia?

    Już nie mam 🙂
    Jeszcze przez jakieś mniej więcej 3 tygodnie bywała taka opuchnięta, ale teraz już to sie nie zdarza.



    #1678638

    usianka

    super
    to sie nazywa matczyna intuicja 🙂

    #1678639

    daga-j23

    Ja to samo! Ale u mnie jest jakieś wytłumaczenie, Emilka bardzo się nakrywa gdy zasypia a kołdrę ma ciepłą. Potem ma włosy mokre! A jak w nocy przychodzi do nas to na odwrót – właśnie rozkopuje się, bo nogi musi sobie wyciągnąć spod kołdry, ale wtedy trudno jej okryć resztę, skoro i ja lub mąż jesteśmy pod tą kołdrą więc źle się z nią śpi, bo się odkrywa, mnie odkrywa, a ja lubię się dobrze nakryć (i wcale się nie pocę 🙂 DO tego ma kaszel przez katar, który leczymy, i dlatego nie chcę by raz była spocona, raz się odkrywała, ale co zrobić? Poprawiam ją ile mogę.. i czekam do cieplejszej pory roku!

    #1678640

    moniczek

    dzisiaj to samo
    zmiana pizamy
    tak sie zastanawiam nad tym nabialem
    Miki z upodobaniem a troche leczniczo wypija wieczorem kubek mleka z miodem
    czy to moze miec wplyw na to pocenie?
    bo juz tak od 3-4 rano sie nie poci

    mytez czekamy do wiosny;)
    niech sie wtedy rozkrywa ile wlezie….

    #1678641

    kefirek1112

    Zamieszczone przez agusjot
    Też w nocy wstaję i go wciąż przykrywam, bo jak się spoci i odkryje to jest zimny jak lód.
    Ostatnio nawet spałam kilka nocy na podłodze przy jego łóżku, ech…

    Ja żeby mały się nie odkrywał (ma 4 miesiące) to rogi kołderki zapinam mocnymi plastikowymi klamerkami naokoło szczebelków, tak aby wystawały klamerki na zewnątrz. Przeważnie nie udaje mu się wytargać kołdry, poza tym musi mieć ręce nie pod kołdrą…



    #1678642

    nunak

    Zamieszczone przez daga_j23
    i ja lub mąż jesteśmy pod tą kołdrą więc źle się z nią śpi, bo się odkrywa, mnie odkrywa, a ja lubię się dobrze nakryć (i wcale się nie pocę 🙂 !

    rada: albo śpisz z mężem pod osobnymi kołdrami, albo Emilka przyjdzie do Was do łóżka ze swoją kołdrą. Nika tak swego czasu robiła. Wstawała w nocy brała poduszke kołdrę i pluszaki i ładowała się do nas. Skończyło się jak zaczął mi rosnąc brzuch z Mikołajem w środku. Pozdro.

    #1678643

    Anonim

    Zamieszczone przez moniczek
    od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
    no i makabrycznie sie rozkrywa
    doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
    co to moze byc?
    czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
    czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
    pizamka jest bawelniana nie za gruba
    koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

    poradzcie
    coz nim zrobic

    według mnie u mnie w domu też nie jest za ciepło
    ale
    gdyby U. spała w pizamie i pod kołdrą to też byłaby cała mokra (a mamy zakręcone kaloryfery i rozszczelnione okna)
    Wolę zeby spała w piżamie, więc śpi rozkopana



    #1678644

    Anonim

    Zamieszczone przez agusjot
    powietrze, czy 20 czy 24 stopnie, jest to samo.

    gdyby u nas w nocy było 20-24 stopnie to chyba i nago bez przykrycia byłaby spocona (i przede wszystkim zatykałby się jej nos)
    U nas w nocy jest nie więcej niż 18 stopni

    #1678645

    lilavati

    Zamieszczone przez moniczek
    od jakiegos miesiaca nie ma nocy, zebym nie musiala zmieniac Mikolajowi gory od pizamki – bo szczegolnie wokol szyi – mokre
    no i makabrycznie sie rozkrywa
    doszlo do tego ze co noc zabieramy go do siebie bo wstawanie i przykrywanie go juz nas wykanczalo
    co to moze byc?
    czy jest w domu za goraco? ja tego nie odczuwam
    czy jakies oslabienie organizmu? oznaka choroby?
    pizamka jest bawelniana nie za gruba
    koldra wydaje mi sie tez nie za gruba

    poradzcie
    coz nim zrobic

    Moje dzieci też mocno pocą się w nocy mimo, że mamy w domu zdecydowanie chłodniej 18-19 stopni, jak tylko robi się cieplej dochodza kłopoty ze spaniem

    #1678646

    Anonim

    Zamieszczone przez Figa123
    Ptyśka tak miała.
    Teraz leczy tarczycę i dostaje hormon tarczycy i w ciągu 2 pierwszych dni leczenia zmieniło się o 180 stopni.
    Moja wiecznie rozgrzana i spocona córka zakłada na noc skarpetki na stopy, najcieplejszą piżamę i nie zaśnie bez dodatkowego kocyka na kołdrze.
    Problem pocenia (u niej to była głównie szyja i włosy) nie istnieje.

    O! Zainteresowałaś mnie… Julce poci się bardzo głowa w nocy… całe włosy mokre, ma zwykle jeden taki “napad” w ciągu nocy. Często jej gorąco… rozbiera się ;). Pediatra to zbagatelizowała…

    A jakie badania robiłaś? Hormony tarczycy? Napisz proszę szczegółowo :). Zrobiłabym na wszelki wypadek.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close