Nowy orędownik w naszej sprawie??

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #77517

    suminka

    znalazłam takie informacje na Onecie

    czy może przez wstawiennictwo się uda

    warto szukać każdej pomocy nie tylko tej udokumentowanej

    pozdrawiam słonecznie

    Suminka
    czekająca na cud

    #1036725

    natusia

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    a wiecie… ja nie uwazalam sie za wierzaca, ale bardzo mocno przezylam Jego smierc. egoistycznie prosilam go wtedy, zeby pogadal z kim trzeba;) zeby swoja miloscia wymodlil dla nas cud. i co? rocznice obchodow ogladalam juz w ciazy. nie wiem dlaczego, ale uwazam, ze to dzieki Jego wstawiennictwu. moj maz tak samo. a zaznaczam, ze oboje zaliczamy sie raczej do sceptykow.
    uwazam, ze Jan Pawet II powinien byc patronem nieplodnych – nikt bardziej niz on nie kochal dzieci i nie glosil milosci w rodzinie. nie mowiac o tym, ze nam tez potrzebny jest patron.
    sciskam dziewczyny i zycze Wam cudow:)

    Natusia + cud:)



    #1036726

    Anonim

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    …wzruszyłam się
    Jednak te komentarze …. brak mi słów

    moja droga do cudu

    #1036727

    kaja26

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    mysle że Kościół zauważył że zaistniał problem, napewno też podczas procesu odnotowano wiele przypadków cudownego zaciążenia! cóż może zrobić Kościół? dać nam świętego!
    a dofinansowanie in vitro i inne to nie sprawa Kościoła także według mnie komentarze są bezsensowne…

    JPII módl się za nami!

    22 cykl

    #1036728

    Anonim

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    Ja sie modle, wierze i mam ogromna nadzieje….
    Poza tym „Proscie a bedzie wam dane”. Nie jastem zagorzalym katolikiem, z wieloma doktrynami sie nie zgadzam, ale w Tego Wielkiego Czlowieka Wierze…..

    Zaba Monika

    #1036729

    karolakoj

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    Nie jestem katoliczką, Jan Paweł II nie był więc dla mnie kimś a’la orędownik, przywódca…. Natomiast bardzo, bardzo go szanuję i uważam, że jest jednym z najwspanialszych ludzi, jakich ziemia nosiła.
    Jednak nie zgodzę sie z tym, ze mógłby być patronem niepłodnych, czy bezpłodnych – był zdeklarowanym i zagorzałym przeciwnikiem inseminhacji i in vitro, czyli technik bez których częsc z nas nie ma szans na bycie mamą.
    pozdrawiam

    karkoj



    #1036730

    wanda33

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    w moim przypadku większość „technik” i wspomagaczy nic nie dała i własciwie tylko ta nadzieja i wiara w cuda które przecież się zdażaja pozwala mi jeszcze się trzymać ( z różnym skutkiem) Cieszę się że mam do kogo się o to modlić bo dla mnie JPII był i jest WILEKIM CZŁOWIEKIEM. I wierzę że nie pozostanie obojętny na moje modlitwy bo jeśli On mi nie pomoże to napewno nie zrobi już tego nikt na ziemi.

    wanda

    #1036731

    gablysia

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    A sio z takimi oskarżeniami. Zapytajcie Izy kto zafundował aparat do punkcji w Białymstoku………..

    NIeraz nie można sie wychylać z niektórymi tezami, mimo ze w sercu ma sie troszku inne zdanie…
    A JPII potrafił cichaczem załatwiać dla Polski różne rzeczy….. i niby nikt o tym nie wie…. niby…

    PS. Dobrze ze to nie Glempa chcą zrobić naszym patronem….. rany jullllek.

    #1036732

    kaja26

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    kto zafundował????????????
    napewno nie Glemp ? he he

    22 cykl

    #1036733

    suminka

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    o matko ales mnie tym Glempem nastraszyła

    Suminka
    czekająca na cud



    #1036734

    iza2307

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    tak tak dziewczynki, niby był takim radykałem, ale to właśnie JP II zafundował białostockiej akademii aparat do punkcji
    a co do Glempa :/ jakoś nie mogę na niego patrzeć (wybacz Boże)

    #1036735

    karolakoj

    Re: Nowy orędownik w naszej sprawie??

    E tam sio…….
    Ja naprawde bardzo szanuję Jana Pawła II, jest dla mnie kimś wielkim (o ile nie największym ze współcześnie mi żyjących).Natomiast wiele razy wypowiadał sie negatywnie na temat technik typu iui, in vitro, wołał do wiernych o to, by nie posuwali się do tych technik. I to moim zdaniem sprawia, że czynienie tego akurat czlowieka patronem bezplodnych/nieplodnych jest pomyłką.
    Co innego, gdyby miał być patronem dzieci, które sobie ukochal – to byłoby dla mnie zrozumiałe.

    A swoja drogą dlaczego mam nie wyrażać wlasnego zdania?? Dlaczego mam nie wychylac sie z „tezami”?? Takie mam zdanie i mam do niego prawo. Ja szanuje zdanie w tym temacie innych/wszystkich forumowiczek i oczekuję tego samego.
    Gdybyśmy były na forum katolickim za nic nie pozwollilabym sobie na podobną wypowiedz, bo tam przebywają ludzie wierzący i jest to środowisko rządzące się własnymi prawami, a jeśli mi nie odpowiadaloby co ludzie myślą, to moglabym w takim miejscu nie przebywac. Natomiast na forum nieplodnościowym chyba kazdy może mieć własne zdanie…..
    Przy czym proszę Gablysiu…. ja wszędzie (gdzie wyrażam swoja opinie) piszę: „moim zdaniem…”, „ja uważam…” itp. Piszę w taki sposób z premedytacją, czyli po to, żeby nikt nie pomyślał, ze chcę kogokolwiek przekonać do własnego zdania, albo ze to zdanie większości uczestnikow rozmowy. Ono jest moje, a jesli ktoś ma inne – bardzo fajnie.

    Cium:)

    karkoj

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close