Odchodzę na trochę :)

Muszę zrobić sobie przerwę w forumowaniu.
7 cykl staran zakończony niepowodzeniem troszkę mnie zaskoczył. Wiązłam z nim duże nadzieje i może dlatego teraz jest mi ciężko się pozbierać. Mialam przeróżne piękne sny i tym samym przeświadczenia – które dla mnie zwiastowały pomyślność zaciążenia.

Zejdźmy na ziemię……
Wyniki męża znacznie się pogorszyły po 4 miesięcznej kuracji witaminkami. To mnie jeszcze mocniej dobiło.

Miewam od paru dni chwile zwątpienia chyba we wszystko: w powodzenie starań, w nasze zdrowie i jego polepszenie, w przychylnośc Boga.
Wydajemy tylko kupę kasy na te wszystkie badania, w aptece miesięcznie zostawiam 150zł, dodać monitoringi, wizyty, przeróżne badania krwi jakie mi teraz zleciła ginka.
Nie mogę się w tym wszystkim pozbierać a jeszcze gorzej ondleźć!
Dlatego postanowiłam nie udzielać się na tym Forum przez pewnien czas. Być może właśnie to pomoże mi odblokować się psychicznie.

Mam nadzieję, że jak tu wrócę…… nie wiem kiedy……. to żadnej ze “starych bywalczyń” tu już nie będzie.
Trzymam mocno kciuki za powodzenie wszystkich Waszych starań; szczególnie Samanty, Bambamka, Marti1, Ami (te osoby są mi szczegolnie bliskie) :))))

Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia

Ania

wykres Ani

10 odpowiedzi na pytanie: Odchodzę na trochę :)

miyu2004-02-12 12:36:14

Re: Odchodzę na trochę 🙂

Nie jestem tu długo ale muszę przyznać że się zmartwiłam tą wiadomością 🙁 Widzę jak wspierasz inne osoby i to jest cudowne. Niemniej jednak życzę Ci żebyś odpoczęła od tego wszystkiego, na troszkę zajęła się czymś zupełnie innym, nabrała sił. Zwątpienie rzecz ludzka, każdego czasem dopada. Mam nadzieję że Twój smutek kiedyś zamieni się w radość a chwile słabości w siłę 🙂 Trzymam za to kciuki 🙂

Miyu
+ moja tempka
[Zobacz stronę]

mause2004-02-12 12:46:48

Re: Odchodzę na trochę 🙂

Nie trać wiary kiedyś zaświeci dla ciebie słoneczko. A teraz odpoczywaj, a twoje marzenie się spełni w najmniej oczekiwanym momencie.
Na wszelki wypadek przesyłam ci specjalne fluidki ciążowe, żebyś się nim zaraziła :o)
Pozdrawiam

Ela + malutka kruszynka

kama-z2004-02-12 12:50:04

Re: Odchodzę na trochę 🙂

Aniu, strasznie mi przykro że kolejna próba zakończyła sie niepowodzeniem 🙁
Mam tylko nadzieje , że pójdziesz za przykładem wszystkich tych forumowiczek, które po takich własnie chwilach zwątpienia wracały na forum, ale nie same . Tego własnie życze Ci z całego serducha.
Wracaj szybciutko.. na oczekujące.

Kama i kamyk (23.02.04)

samanta2004-02-12 12:54:55

Re: Odchodzę na trochę 🙂

Aniu25 bardzo mi przykro, że nas opuszczasz :(((((
Ale może faktycznie to dobre rozwiązanie. Ja też czasami miewam takie myśli aby na jakiś czas zapomnieć o staraniach i wtedy może się uda. Myślę, że to nasza psychika blokuje nasze starania i dlatego nam nie wychodzi.
Nasze wykresy FF są książkowe a mimo tego nie mamy swoich fasolek :(((
Ty masz 7 miesięcy za sobą a ja prawie 2 lata. Jesteśmy rówieśniczkami więc mamy jeszcze czas na dzieci.
Kiedyś na pewno nam się uda :))))
Wierzę w to, że wrócisz tutaj na forum ale jako szczęśliwa przyszła MAMUSIA :)))
Aniu będę tęsknić …………………

Pozdrawiam i życzę powodzenia :)))
Ps. Może też pójdę w Twoje ślady i opuszczę forum ????

22 cykl starań [Zobacz stronę]

Edited by samanta on 2004/02/12 14:00.

marti12004-02-12 13:01:13

Re: Odchodzę na trochę 🙂

Oj kochana…kto Cię zrozumie lepiej niż ja, która ponad miesiąc nie zajrzała na forum…a jednak smutek mnie ogarnia!!!

Wiem jak jest ciężko i wiem co to znaczy wiarę stracić. Dlatego może dobrze CI zrobi taki odpoczynek chociaż czasem tak jest, że jak się rano wstaje to pięknie świeci słońce..my tu wszystkie jesteśmy twarde babki i niewiele może nas złamać. Dlatego wiem, że szybciutko będziesz tu z powrotem bo wiesz jak wiele dziewczyn potrzebuje Twojego doświadczenia i wsparcia.

Ja sama będę przeogromnie za Tobą tęskniła!!
Buziaczki, buziaczki…. :-)))))

Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

anusia252004-02-12 14:22:02

A tak wyglądamy…

Jeśli chciałybyście zobaczyć, z kim rozmawiałyście…

to zdjęcie z listopada 2003, bardzo aktualne bo z krótkimi włosami

a to z sierpnia 2001r. z dnia naszego ślubu

Dziekuję za miłe słowa 🙂

Ania

[Zobacz stronę]

Edited by Anusia25 on 2004/02/12 15:45.

ami72004-02-12 14:40:35

Re: Odchodzę na trochę 🙂

Anusia….. jeśli pomoże Ci troszkę jeśli zrobisz sobie od forum przerwę… jeśli pozwoli to, że zapomnisz o kłopotach i przejściowych niepowodzeniach – to tak własnie zrób…. czasem zajęcie się czymś innym sprawia, że słońce zaczyna świecić jaśniej i w brzuszku kiełkuje śliczna fasolka… tego Ci właśnie życzę z całych moich sił… jeśli nawet postanowisz tu szybko nie wracać, to wiedz, że będę myślała o Tobie każdego dnia….. a jak już będziesz mamą (albo każdego dnia wcześniej gdy tylko postanowisz) wracaj co sił…. Anusia…. trzymaj się kochana…. bardzo Cię mocno całuję… będzie mi Cię brakowało… dziękuję, że mogłam Cię poznać nawet “wirtualnie”…. ściskam i “do rychłego usłyszenia” …. (nie mówię żegnaj!!!)…

ami7
[Zobacz stronę]

samanta2004-02-12 15:11:27

Re: A tak wyglądamy…

Anusia fajnie że wkleiłaś te zdjęcia :)))

Pozdrawiam :)))

22 cykl starań [Zobacz stronę]

2004-02-12 15:19:18

Re: A tak wyglądamy…

Aniu śliczne zdjęcia, to takie fajne zobaczyć z kim się rozmawia 🙂
Buziaczki, wierzę że już niedługo będziesz cieszyć się swoim wyczekanym, wymarzonym skarbem 🙂

[Zobacz stronę]

blue2004-02-12 16:25:05

Re: Odchodzę na trochę 🙂

Aniu strasznie mi przykro, ze kolejny cykl i nic………………. Z nadzieja obserwowalam Twoj wykresik i juz prawie chcialam gratulowac, a tu ………….
Odpocznij sobie, wyluzuj, zrobcie cos tylko dla siebie i wracaj do nas z podwojna radoscia!!!!!!!!!!!!!!!!

Pzdr

Moniś z aniołkiem 23.12.2003.

Znasz odpowiedź na pytanie: Odchodzę na trochę :)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Chciałabym do Was wrócić...
Hej Dziewcznki! Dawno u Was nie byłam i nie pisałam. Widzę, że jest sporo Nowych. Gratuluję wszystkim, którym udało się, gdy mnie tu nie było. Czytałam o cudzie, który przydarzył
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Mam to w nosie !!!
Tyle sie mowi o wadze o chudnieciu i dietach ..... A ja mam to w nosie .... przyznam sie ze bylo inaczej . Moja waga to 67 kg , wzrost 167 ....
Czytaj dalej