odchudzanko

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #10808

    miro

    Mamuśki! Zdradźcie mi swoje sekrety powrotu do figury i swoich sposobów na odchudzanie. Pozdrawiam

    #172628

    pluto

    Re: odchudzanko

    Ja mam jeden taki sposób….po prostu o tym nie myśleć…….co prawda waże 3 kilo więcej niże przed ciążą, ale……zrzuciłam już `5 kilo, więc nie jest źle……….a od stycznia zapisałam się już na aerobik w wodzie…..dzieki niemu na pewno zrzucę te 3 kilo…..no i wracam do pracy……..więc nie będę miała kiedy jeść………….

    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek



    #172629

    anetka25

    Re: odchudzanko

    A ja cwicze, nie jem, albo jem maciupenko, ak malutko…. i nic ! Kurcze, nie chce miec takiego brzucha i tylka. Przed ciaza w kwietniu wazylam 40kg, od poczatku ciazy 48, na koniec ciazy nie przestraszcie sie 70kg!!!! Teraz waze 52, buuu nie chce byc taka gruba :(((
    Poradzcie cos, bo sie wtydze tylka:(((

    Pozdrawiamy – Anetka i wszedzie stajacy Adaś (29.04.02)

    #172630

    garg

    Re: odchudzanko

    Ja jak chciałam schudnąć (i rzeczywiście tak było na początku tego roku, jeszcze przed ciążą) to:
    piłam jogurt naturalny, jadłam jajka na twardo, szpinak na ciepło, pierś z kurczaka gotowana z marchewką (bez przypraw) i czasem robiłam bez tłuszczu rybkę (halibuta) w piekarniku, do tego czasem jabłko.
    Jak znajdę (gdzieś to miałam) dokładne dane diety to napiszę.

    Monika + Mały Misio oczekiwany 10.06.’03 +/- 2 tyg.

    #172631

    magdak

    Re: odchudzanko

    anetka, a ile masz wzrostu ? ja ważę 54/167 cm i uważam że wyglądam nieźle
    52 to dla mnie waga idealna
    buźka
    magda

    #172632

    magdak

    Re: odchudzanko

    najlepsze na odchudzanie po ciąży jest karmienie piersia, pół roku po porodzie wróciłam do swojej wagi bez zadnej diety, ćwiczeń i wyrzeczeń, wchodze we wszystkie swoje ciuchy przedciążowe i naprawde fajnie sie czuje
    pozdrawiam
    magda



    #172633

    pluto

    Re: odchudzanko

    Mam jeden taki sposób……nie jest to dieta, ale sposób na to, aby chudnąć, nie głodząc się jednocześnie………..staraj się jeść niskokaloryczne rzeczy lub rzeczy zawierające dużo błonnika….np. banany w odchudzaniu naprawdę pomagają…….teoretycznie 3 banany to około 300kcal….ale jak zdrowych….i po bananach nie chce się jeść………zapychają….i przemiana materi jest po nich lepsza………..spróbuj także z owsianką….niweluje na długo uczucie głodu, reguluje przemianę materii……..

    Wiele dziewczyn uważa, że jedząc mniej, schudną……..nic bardziej błędnego………..bo po jakimś czasie organizm przezwyczaja się do mniejszej ilości kalorii……i przestaje się chudnąć……dlatego pewnym wyjściem wydaje się być jedzenie z małą ilością tłuszczu i słodyczy…….ALE np dwa razy w tygodniu małe obżarstwo….lepiej zjeść kilka drożdzówek na raz niż jedną codziennie………..albo przez cały dzień jeść kilka małych posiłków… + jeden większy…..wtedy jest wszystko …..zauważcie, że np. jednorazowe obżarcie się, powiedzmy w Wigilię na pewno nie spowoduje przyrostu wagi…….ale już kilkudniowe świąteczne obżarstwo ….na pewno tak………..

    Suma sumarum stosować dietę bogatą w błonnik i węglowodany……….a raz na jakiś czas zjeść choćby połowę tortu……bo i tak organizm to spali…………

    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

    #172634

    anetka25

    Re: odchudzanko

    Mam 158, chyba, ze uroslam po ciazy, hihi a moze…. hihi
    Dla mnie Madzia super waga, tak mi sie wydalwalo bylo 40, ale jak zobaczylam swoja kolezanke – takie same wymiary – to sie wystraszylam. Szkielet. Dobrze sie tak czulam, baaa super, ale…same kosci? Chcialabym spasc do 46-48kg. Wydaje mi sie, ze byloby ok, no ale nie mogeeee:(

    Pozdrawiamy – Anetka i wszedzie stajacy Adaś (29.04.02)

    #172635

    annah

    gen odpowiedzialny za otylosc

    Cytat z poradnika medycznego:
    Gen odpowiedzialny za otyłość poporodową.
    Ciąża nieodłącznie wiąże się ze wzrostem masy ciała kobiety. Niektóre z nich wkrótce po urodzeniu dziecka odzyskują sylwetkę sprzed okresu ciąży. Inne zaś wkładają wiele trudu, wyrzeczeń i czasu by pozbyć się dodatkowych kilogramów, które zgromadziły w czasie ciąży. Jeszcze innym nigdy nie udaje się powrócić do poprzednich kształtów.
    Co może determinować te różnice? Jak donoszą naukowcy z University of Essen w Niemczech odpowiedzialny za te różnice jest pojedynczy gen o nazwie 825- T. Obecnośc tego genu sprawia, że jeszcze po roku od urodzenia dziecka u kobiety utrzymuje się nadwaga. Kobiety wolne od tego genu bez jakiegokolwiek wysiłku pozbywają się dodatkowych kilogramów. Jak wyjaśnia prof. Winfried Siffert z University of Essen kobieta wyposażona w gen 825- T, która przed zajściem w ciążę ważyła ok 56 kg, może oczekiwać, że po urodzeniu dziecka jej waga bedzie wynosić ok. 8 kg wiecej. Lekarze radzą aby walczyć z „efektem genowym” poprzez racjonalne odżywianie a przede wszystkim aktywność ruchową. Bezpieczną a jednocześnie, wygodną a jednocześnie skuteczne są ćwiczenia w basenie. Aktywność ruchowa pozwoli nie tylko uniknąć „otyłości poporodowej”, ale również ułatwi poród.

    Anna i synek
    termin 6.01.03

    #172636

    jagoda

    Re: gen odpowiedzialny za otylosc

    Witaj chciałam się dowiedzieć skąd bierzesz takie śliczne rysunki. Pozdrawiam

    Gosia mama Piotra i Czarka



    #172637

    Anonim

    Re: odchudzanko

    Przez 7 miesiecy po urodzeniu Natalki waga ani nie drgnela! 70 kg i koniec. Dopiero poskutkowal powrót do pracy – ale wtedy, gdy zaczelam wychodzic mniej wiecej o tej samej porze (13-sta) na obiad. Schudlam juz 2,5 kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po prostu nie napycham sie wieczorem gdy wracam z pracy.

    Kaśka z Natalką (prawie 9 miesięcy!)

    #172638

    pluto

    Re: gen odpowiedzialny za otylosc

    Ja też…..

    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close