odwieczny problem niejedzenia-pomóżcie

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #77705

    benia1978

    Witam!!!
    Opowiem Wam od początku jak wyglądało jedzenie mojej 7 miesiecznej teraz córeczki.
    Urodziła się z wagą 3250g Przez 3 miesiące była na cycu przybywała na wadze bardzo dobrze bo około 1kg miesiecznie. Pod koniec 3 miesiąca jadloa po 5 minut i bardzo wierciła się przy cycu i odwracała głowke spoglądając w każdą iną stronę tylko nie na cyc.Gdy zaczeła mało przybierać na wadze postanowiłam przejść na butelkę. przez dwa tygodnie było w miarę oki po dwóch tygodniach z butelką było to samo co z cycem czli wiercenie się wypluwanie smoka itp. Wyprubowałam już chyba wszystkie butelki i smoczki. był okres ze jadła butle tylko na śpiąco. Tak minął miesiąc i malutka całkiem odstawiła butlę. Jest karmiona tylko łyżżecxką przy czym też nie potrafi się wyciszyć i jest non stop zabawiana. przez jakiś czas się udawało tak karmić jadła 5 razy dziennie po ok. 170/180g w tym dwie zupki. Ale od tygonia nic nją nie potrafi zabawić żadna zabawka żadnarozmowa nie chce wogóle otwierać buziaka na widok łyżeczki robi się marudna i płaczliwa zaciska buzie ui nic jej nie da się przemycić. dodam ze chyba jest na etapie zabkowania. Ale czy ząbkowanie może aż tak wpłynąc na jedzenie do tego stopnia że mała nie chce wogóle otwierać buziaka?.
    Dodam ze wszystkie wyniki sa oki a teraz wazy 8 kg. Czy któraś z was miała podobny problem i jak tyo się skończyło bo ja juz nie daje rady. czy moze to juz jest wstręt do jedzenia?a może cos do tej pory robiłam zle. prosze o rade .
    zzzzrozpaczona mama Dominiki.

    #1040773

    qr-chuck

    Re: odwieczny problem niejedzenia-pomóżcie

    Aśka właśnie ząbkuje – wczoraj przez cały dzień zjadła 1,5 jajka przepiórczego + nie cały bakuś, a z reguły jada dość dużo i chętnie.
    Ząbki mogą aż tak wpłynąć na jedzenie.
    A z rzeczy które robiłaś źle – zabawianie dziecka przy jedzeniu. Zaufaj dziecku i daj mu decydować, czy jest głodne.

    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #1040774

    ewe

    Re: odwieczny problem niejedzenia-pomóżcie

    nie wiem w czym tu problem.dziecko przybiera ci super na wadze.8 kg to sporo.moje bobo ma 7miesiecy i tylko 7200.zabkowanie to jest powod i to spory ze dziecko nie je.a odwracanie sie dziecka od cyca to normalka w tym wieku.powinnas sie cieszyc ze rozglada sie dookola.to znaczy ze dobrze sie rozwija bo go wszystko ciekawi.pozdrawiam

    #1040775

    mik3

    Re: odwieczny problem niejedzenia-pomóżcie

    Mysle, ze nie masz czym sie przejmowac, jezeli dziecko dobrze przybiera na wadze. Moj 7.5 miesieczny synek wazy 7.300 i nasza pani doktor chwali go ze ladnie rosnie:)))

    Za to moj starszy syn jest niejadkiem od urodzenia, chude to i male, ale co zrobic taka jego uroda, nie wmusze w niego. Sa dni, ze nie je prawie nic, zyje powietrzem, a sa dni, ze potrafi tak ladnie jesc, ze dziwie sie. Nic na sile:)))

    Marta, Kasper 2l 2m i Kevin 7m

    #1040776

    benia1978

    Re: jak zrobic by dziecko otwierało buzie?????

    Hej dziewczyny ja wiem ze waga 8kg dla siedmiomiesieczniaka to dużo chodzi o to ze do tej pory cos zjadala nawet zabawiana a od tygodnia nie chce buzi otworzyc nawet do sprubowania nie chce kompletnie nic kazde karmienie to kupa nerwów nie tylko dla mnie ale takze dla niej prosze o pomoc co zrobic zeby zaczeła normalnie jesc ja nigdzie nie moge z nia wyjechac bo do jedzenia potrzebuje pudła zabawek którymi teraz nudzi sie po 2 minutach…

    Edited by benia1978 on 2006/04/28 09:55.

    #1040777

    marchewkowa

    Re: odwieczny problem niejedzenia-pomóżcie

    od kilku dni mam ten sam problem z Kubą. na razie wziełam na luz, nie chce otwierać buzi to nie daję za jakis czas próbuję znowu, za którymś razem się udaje. jak chcę na siłę mu wcisnąć to kończy się wrzaskiem i awanturą.
    dziecko z własnej woli się nie zagłodzi.
    przeczekaj jeszcze kilka dni, jak nie będzie nic jadła (nic, a nie tyle ile chciałabyś żeby jadła) i będą jeszcze jakieś inne niepokojące objawy to do lekarza. i podawaj picie, żeby się nie odwodniła.

    a tak w ogóle to 170g zupki/mleka to całkiem sporo, Kubek nigdy tyle nie jadł, a do chuderlaczków nie należy.

    w jakiejś gazecie dzieciowej widziałam „poradnik niejadkowy”, i m.in. odradzano stosowanie sztuczek i zabawiania. zdenerwowanie rodziców też nie było czynnikiem sprzyjającym jedzeniu. poczytaj, zastosuj, może się uda 🙂

    marchewkowa i kuba (10.05.2005)



    #1040778

    benia1978

    Re: odwieczny problem niejedzenia-pomóżcie

    Hej Aguś
    Pamietasz jeszcze moze jak mozna zamiescic zdjecie dzieciaczka na forum???????????????????

    Benia i Dominika (8.10.2006r.)

    #1040779

    benia1978

    Re: odwieczny problem niejedzenia-pomóżcie

    test-próba wklejenia zdjecia

    Benia i Dominika (8.10.2006r.)

    Edited by benia1978 on 2006/05/01 13:33.

    #1040780

    marchewkowa

    Re: odwieczny problem niejedzenia-pomóżcie

    widzę że już sobie poradziłaś

    marchewkowa i kuba (10.05.2005)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close