Odzwyczajam dziecko od smoczka!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #46476

    mausky

    Witam

    postanowiłam sie podzielic moim ostatnim postanowieniem na odzwyczajenie mojego siedmiomiesiecznego Tymona od smoka. Mam juz go serdecznie dość, za to Tymi nie. Płacze i płacze, szczególnie przy zasypianiu, bo ciezko mu bez niego. Zawsze zasypił sam, ze smoczkiem, ja wychodziłam z pokoju, jednak teraz jestem cały czas przy nim i go wspieram, juz nie raz chciałam sie poddać, bo strasznie mnie wzrusza jego płacz.

    Ale głaszcze go, uspokajam, przytulam mówie , że smoczek jest niepotrzebny i czekam na rezultaty.

    Odzwyczjam go od wczorajszego wieczora. I pomimo , ze słyszałam, ze dziecko potem dłużej spi, wcale tak nie było. Obudizł sie normalnie i żeby go nie katować w nocy dałam na moment i jak sie uspokoił wyciagnełam. Rano tragedia co mu smoczek wypadnie to sie budzi i ja jestem juz od 5:00 na podawaniu smoczka.

    Dlatego moja decyzja aby sie go pozbyć.

    Mam nadzieje, ze wytrzymam.

    Was prosze jedynie o wsparcie, badz rady na odzwyczajenie dziecka w tak młodym wieku. On nie mówi, wiec mu jeszcze nie wytłumacze, ze tak musi być.

    pozdrawiam

    Aneta i Tymek ur 19.10.2003

    #602344

    aja

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Jakiś czas temu postanowiłam też się pozbyć smoczka. Wstawanie po 4-7 razy w nocy i pilnowanie w dzień już stało się męczące. Przez święta wielkanocne nawet mi się to udało. Było trochę płaczu, ale za to przespane nocki. Niestety moja opiekunka (już nieobecna- na szczęście) nie przejmowała się moimi zaleceniami i dawała przed południem smoczek. I cała nauka poszła w las :(. Przecież nie będę z dziecka robić „wariata”. No i smoczek znowu powrócił. Czekam tylko na koniec czerwca, mam mnóstwo urlopu i będę z małą sama, to powrócimy do odstawiania smoczka.

    Życzę powodzenia i pamiętaj jak go odstawiasz to na dobre musi zniknąć z zasięgu ręki.

    Trzymamy kciuki

    Madzia (Aja) + Agatka (05.09.2003)



    #602345

    lunea

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Wiesz, nie chcę Cię straszyć, ale wydaje mi się, ze mały może zacząć ssać kciuka… bo czegoś do ssania będzie potrzebować. Moja niestety ssie kciukola.
    Ale trzymam za Ciebie kciuki! Mam nadzieję, ze się uda.
    Pozdrowionka!

    lunea i Weronika (24.09.03)

    #602346

    iwona26

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Ja np. wcale nie mam na razie zamiaru „pozbawiać” małej smoczka, niech ma coś z życia :), ale też nie mam tego problemu, że od 5.00 rano muszę jej go podawać. Moja sama się obsługuje, w nocy wypluwa, rano sama sobie bierze. Gdyby tak nie bylo pewnie bym tego nie zniosła i też odzwyczajała, a tak niech sobie ssie. Odzwyczaję, jak uznam że już pora.

    Iwona i Martusia ur. 30.08.2003

    #602347

    Anonim

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Jestem mamą 2miesięcznej Marysi, a poniewaz mała wg pani z poradni laktacyjnej nie przybierała tak jak powinna to kazała odstawić smoczek, aby mała w chwilach smutku piła mleczko a nie dydlała gumę. Tak jak powiedziała tak zrobiłam. Po powrocie do domu mała poczuła zmęczenie i zaczęła marudzic, no i czekała na moja reakcję czyli podanie smoczka a tu nic więc ona wielka histeria, łzy jak grochy. Płakała i płakała, i cały czas patrzyła mi w oczy. Płakałam razem z nią, błagałam by przestała, ale wiedziałam że nie mogę sie poddać. Pani mówiła że jak mała będzie bardzo płakała to mam jej go dawać,ale myslę sobie że nie będę z dziecka robiła idiotki raz dostanie jak płacze a raz nie albo wóz albo przewóz. Trzy dni były cięzkie, zaczęło się zasypianie we łzach i na rekach a wczesniej zasypiała już sama ale dziś jest już ósmy dzien kuracji odwykowej i mała nie pamieta ze dyduś wogóle kiedyś istniał i jest tak już od 3 dni. A dziś pierwszy raz zasnęła sama. Takze życzę wytrwałości i stanowczosci – zakończ to raz na zawsze, dla małego lepiej.Wierzę ze dasz radę
    Monika i Marysia
    Ps.Cieszę się że mam juz przygodę ze smoczkiem za soba bo do szału doprowadzało mnie to ze jak wypadał, to płakała jak płakała to wypadał itd.

    #602348

    mamma

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Anecia,ja nie doradzę za bardzo,bo moja Domi do dwóch lat zasypiała ze smokiem…ale trzymam kciuki najmocniej jak się da,Tymuś jest jeszcze malutki,więc możliwe,że szybciej o smoku zapomni,niż zapomniałby w starszym wieku…

    trzymaj się !

    buziaczki serdeczne i wspierające :o)

    Aga +
    Dominika

    5.grudzień 2001



    #602349

    Anonim

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Zycze powodzenia.
    Moj Kuba jest co prawda mlodszy ale sam sie od smoka odzwyczail a byl niezle uzalezniony!
    Moge Ci polecic co moja siostra robila, ale to jakby zastapienie jednego uzaleznienia drugim. Mianowicie, kladla swojemu synkowi na raczki pieluszke, takze jak chcial pchac lapki to pchal z pieluszka a to juz smaczne nie bylo i po czasie zrezygnowal.

    Pozdrawiam


    Bondi i Kuba – 3 luty 2004

    #602350

    mausky

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    U nas pieluszka jest na porzadku dziennym. Tymon zasypia i ze smoczkiem i z pieluszka, teraz własnie daje mu pieluszke, ale nie bardzo go to cieszy. Wczoraj w nocy sie poddalam i dalam mu smoczka.

    Wiem, ze to zle, po powinnam byc konsekwentna, ale nie chcialam budzic faceta, ktory rano musial wstawac do pracy.

    Jakos trudno mi idzie to odzwyczajanie.

    Ale napisz mi prosze, czy jak siostra odstawila od smoczka, to czy dziecko zaczelo przesypiac wszystkie noce?

    pozdr

    Aneta i Tymek ur 19.10.2003

    #602351

    mausky

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    A boisz sie. ze pózniej bedzie jeszcze trudniej?

    A tak przy okazji to czy nie zauważyłąs, ze dzieci nie ssace smoczka przesypiaja znacznie dłużej?

    pozdr
    ps. Czy jak nie bedzie padć, to bedziesz na tym niedzielnym spotkaniu, bo to juz jutro iu jestem ciekawa, czy dziewczyny nie pozapominały?

    Aneta i Tymek ur 19.10.2003

    #602352

    kasiek74

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    hej!
    Marta tez jest w malym stopniu uzalezniona od smoka..ale tylko do zasypiania..na pierwsze 15 min potem wyluwa a w nocy jak daje jej gdy sie kreci bo pluje nim na odleglosc…w ciagu dnia w ogole jej nie daje jak sie bawi….czy nawet placzei nauczylam tego moja mama ze smok to ostatecznosc

    trudno mi doradzac…sprobuj na weekendzie gdy tatus moze spac dluzej..i totalnie odstaw….na kilka dni..pewnie bedzie ciezko i placzliwie…ale dobry czas gdy ty jeszcze z nim jestes i nie pracujesz…
    pozdrawiamy
    i pisz gdy jest sukces….czy kleska..:-) w walce ze smokiem

    KaSieK i MaRtuSiA (pol roczku)



    #602353

    mausky

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    wiesz

    u nas na odwróc niz u Ciebie.

    Ja zaczełąm podawać smoczka, aby uwolnic sie od ciagłego podawania cycka, bo mały wisiał na nim non stp, dostał smoczka jak miał 2, 5 miesiaca.. Ja dostałam swoja wolnosc, pozorna jak sie potem okazało, bo na poczatku było fajnie, smoczek był tylko do uspokojenia i zasypiana i potem wypadał, jednak po czasie okazał sie najwiekszym uzaleznieniem i dzis mam juz go dosyc.

    Na raziejest ciezko, ale dzis znow zaczynamy, bo wczoraj troche dostał, juz nie miałam siły.

    pozdr

    Aneta i Tymek ur 19.10.2003

    #602354

    mausky

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Kasi, dzieki za wsparcie.

    Jest cieżko, za każdym razem płacz, no i w nocy podałam, bo porzecież Bartek do pracy, a jak dziecko ma płakac w nocy, to on sie nie wyspi.

    Tak jak piszesz, dzis zaczynam znowu.

    Masz szczescie, ze ci wyoluwa , Tymon jakos nie wypluwa tylko szczesliwy usypia ze smoczkiem.

    Na razie porazka, ale znów zaczynamy, może dzis sie uda.

    pozdr

    Aneta i Tymek ur 19.10.2003



    #602355

    Anonim

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Ponoc zajelo jej to kilka dni i fakt noce przesypial ale budzil sie codziennie o 5. Aha, Jeremi mial wtedy 9 miesiecy czyli troche starszy od Twojego
    Mysle ze musisz byc twarda przez te kilka dni (wiem ze latwo mowic!) i sama zobaczysz ze Tymonek szybko o smoku zapomni.


    Bondi i Kuba – 3 luty 2004

    #602356

    wasia

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Ja też mam zamiar odzwyczaić-Ola ma już 15 m-cy więc chyba najwyższy czas…. Zacznę jak tylko skończą mi się egzaminy i będę mała wakacje-mogę sobie wtedy nie przesypiać nocy 🙂 Część pracy spadnie napewno na panie w żłobku, bo tak Ola spędza sporą część dnia, ale na nas uśpienie jej bez smoczka i noc…
    tylko nie wiem, co zacząć pierwsze-odzwyczajanie od smoczka, odzwyczajanie od zasypiania przy flaszce mleka czy nauka siusiania na nocniczku… Dużo pracy mnie czeka w czasie wakacji 😉

    Asia i Ola (15 m-cy!)

    #602357

    ciapa

    Re: Odzwyczajam dziecko od smoczka!

    Po pierwsze podziwiam , bo mi by sie chyba nie chciało męczyć, zwłaszcza że mam sesje, może spróbuje na wakacjach 🙂
    Mój Miki ssie tylko jak zasypia a później wypluwa. Mojego brata dziecko samo wyrzuciło smoczek do rzeki jak miało 18 miesięcy, po namowach rodziców 🙂 zapytała sie jeszcze później ze 3 razy gdzie moniu i tyle.
    Ale nie ma faktycznie niż brzydszego niż 2 latek ze smoczkiem w zebach
    Zycze powodzenia, informuj nas o postepach 🙂

    Kaska i Mikołaj 18.09

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close