ogromne wymioty

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)
  • Autor
    Wpisy
  • #35075

    lea

    Czy moga się zdarzyć z powodu zbyt obfitego posiłku?
    2 godziny po obiedzie Mateusz nagle chlusnął wszystkim, co zjadł – od obiadu, na pewno nie deserkiem, bo kolor byłby inny
    przed zwymiotowaniem był pogodny, dużo chodził – czy to mogło mu zaszkodzić? zwymiotował ogromne ilości
    teraz jest taki biedniutki…
    co można podać mu na kolację? kaszka kukurydziana będzie ok?

    chyba nic mu nie dam, on ciągle wymiotuje – sliną
    wiecie, chrupki kukurydziane jakies takie dziwne byly, ale niby dobry termin trwalosci…
    teraz płacze biedactwo… my i szwagierka cali brudni… może nic mu nie dawać jesc?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    Edited by Lea on 2003/12/21 19:25.

    #459450

    lalka

    Re: ogromne wymioty

    W ogole sie nie znam na tym. Ale ja bym na Twoim miejscu dala jak najwiecej wody, sokow, herbatki, a z jedzenie radzilabym poczekac.

    Lalka i coreczka Victoria(29.03.03)



    #459451

    Anonim

    Re: ogromne wymioty

    Nie, raczej dajcie odpoczać jego żołądkowi. Najlepsza powinna w takiej sytuacji być herbatka ( najlepiej rumiankowa, ale jak nie macie może być inna). Dopiero jak pójdzie spać możesz podać mu mleczko.

    Justyna i Martynka 29.05

    #459452

    teo

    Re: ogromne wymioty

    lea – ja bym nic nie dawała…….herbatkę…… daj mu dużo pić żeby się nie odwodnił……nawadniaj go dużo ale po trochu
    chyba już nie karmisz piersią – a w takim momencie piers jest najlepsza……
    najwyżej za 2 godz. gdzieś po ustaniu tych wymiotów daj mu tej kaszki kukurydzianej…..troszeczkę, może na wodzie….
    napisz za jakiś czas jak się sprawa ma…….i na pewno jeśli to dłużej potrwa zadzwoń do lekarza!

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #459453

    lea

    Re: ogromne wymioty

    no trwa jeszcze, wykąpalismy go, dalej wymiotuje, juz usypial zmęczony i znowu cos mu polecialo… kurcze… co mi lekarz pomoze? w moim małym miescie zadupiastym co oni poradzą? 🙁
    jest zmęczony, ale nie powiedzialabym, ze traci przytomnosc, gorączki nie ma
    herbatke moge dac tylko z dodatkiem mleka, bo samej nie pije
    dziekuje za pomoc

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #459454

    figa

    Re: ogromne wymioty

    Wydaje mi się, że po zbyt obfitym posiłku nie czekałby 2 godziny 😉
    Albo chrupki, albo zęby, albo coś się przyplątało.
    Na razie dawałabym pić. Jeśli zasygnalizuje, że jest głodny, dałabym kleik ryżowy, kleik kukurydziany albo kaszkę mannę (manną?) na wodzie.
    A co z temperaturą? Może grypa? Tfu, tfu, tfu….

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #459455

    figa

    Re: ogromne wymioty

    Pisałyśmy jednocześnie, i teraz wiem co z temperaturą 😉

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #459456

    callipso

    Re: ogromne wymioty

    Lea, moze lepiej jedź na pogotowie nie wygłupiaj się…a chce pić??

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #459457

    lea

    Re: ogromne wymioty

    Nie ma tepm. podwyzszonej
    był bardzo radosny, robiegany, chcielismy dac mu pic, szwagierka wziela go na rece, polozyla na ramieniu i w jednej chwili miala cale ubranie btrudne
    teraz zasypia i sie budził juz 3 razy i wymiotował sliną
    pic nie chce nic

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #459458

    Anonim

    Re: ogromne wymioty

    oj biedulek…..:((( zupelnie nie mam doswiadczenia w takiej sprawie…………oby szybko przeszlo.Pzdr!

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #459459

    figa

    Re: ogromne wymioty

    Wlewaj coś do picia, przez sen na siłę, jakkolwiek. Przy silnych wymiotach istnieje ryzyko odwodnienia – u maluchów idzie to dość szybko.
    Rozważyłabym spotkanie z jakimś pediatrą.
    Moim zdaniem wygląda niepokojąco.

    Beata i Ptysia (30.01.03)

    #459460

    1014monia

    Re: ogromne wymioty

    moja ma identyczne objawy od około trzech tygodni , zawsze gdy zje nie moje mleko ….. najpierw po około 2 godzinach od posiłku chlustające wymioty , aż zwymiotuje wszystko co ma w żołądku , potem odruch wymiotny i tylko ślina . Pisałam już dwa posty na ten temat . Boję się dać jej cokolwiek poza moim pokarmem , a stało sie to regułą po ponad półtoramiesięcznym dokarmianiu bez problemów . Odpowiedź lekarzy : przypadek , reakcja alergiczna na alergen który do tej pory nie dawał objawów ale skumulował sie w organiźmie i teraz najmniejsza ilość powoduje silne wymioty , zęby . Przy wymiotach bardzo silnych miałam podać środek Fenactil ( tylko na receptę ) żeby powstrzymać dalszy odruch wymiotny i podawałam strzykawka , bo inaczej nie chciała małe ilości herbatki ale często , nawet przez sen , żeby się nie odwodniła . Jak dojdziesz co to było to daj znać , bo ja mam wizje karmienia piersia do 2 roku życia :((((( A ja myslałm jeszcze że to może przez kładzenie spać na brzuchu , ale to raczej niemożliwe ?

    Monia i Olgutek 7 m-cy !



    #459461

    1014monia

    Re: ogromne wymioty

    i jest tak samo ,brak temp . po pierwszych wymiotach jest radosna , tak jakby jej ulżyło , lae jak zaczynają się te odruchy z wymiotowaniem śliny to jest już bardzo smutna i zmęczona i przysypia . Obserwuj czy nie ma drgawek , takich jak przy wysokiej temp. bo to pierwszy znak odwadniania organizmu . Nie dawaj jedzenia na siłę . I obsewrwuj czy nie zaczyna się dodatkowo biegunka .

    Monia i Olgutek 7 m-cy !

    #459462

    gwiazdeczka2

    Re: ogromne wymioty

    Moja Maja tez zaczela wymiotowac kiedy jej podalam inne mleko niz dotychczas. Zawsze dostawala NAN HA. Raz kupilam zwykle NAN i przez tydzien jadla i bylo OK. Po tygodniu kupilam Bebilon i nastepnego dnia zaczela wymiotowac, gdzies okolo godzine po jedzonku (po mleczku) trawlo to prawie 3 dni, bo lekarka podejrzewala chore gardlo, a gardlo bylo czerwone od wymiotow wlasnie. Nastepnego dnia wrocilam do NAN HA i wszystko wrocilo do normy. Ostatnio pomyslalam ze moze jej dac ten zwykly NAN jelsi przedtem jej nie szkodzil i niestety…zaczal szkodzic znowu byly wymoity i teraz juz tylko NAN HA


    Ewcia z Mają ur. 03.06.2003 :))

    #459463

    mkkafe

    Re: ogromne wymioty

    moja córcia wymiotowała zawsze żółtkiem jaja prosto ze wsi. Wprowadzałam jej jaja z fermy i te wiejskie zawsze jej nie pasowały – a zorientowałam się po kilku tygodniach, więc może Ty też podałaś coś co mały je zwykle, tylko pochodzenie inne….
    I jeszcze 2 sytuacje: zawsze na huśtawce i w ataku śmiechu cofa jej się posiłek a ma już 3,5 roku- niedojrzały układ trawienny

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 20)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close