on mnie bije!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #48719

    mikolomama

    Mikolo ma prawie 19 m-cy, jest kochanym szkrabem…Ale tak mnie bije…gryzie…. Nie mam pojęcia co mam robić, tłumaczenie, groźne miny, udawanie płaczu- nic nie pomaga. Czasem sama muszę się powstrzymywać żeby nie dać mu klapsa. Oczywiście nasze życie nie uplywa na ciągłych przepychankach, chciałabym wiedzieć czy wasze dzieci też takie są, a może niektóre już z tego wyrosły. Co robić…?

    #628838

    lumel

    Re: on mnie bije!!!!!!!

    Oj!Też mamy ten sam problem.Lumcio bije najlepiej po twarzy , po głowie,i też w żaden sposób nie mogę mu tego „wybić ” z tej małej główki.On jeszcze jak jest zły to bije sam siebie z otwarej dłoni ( najczęściej obiema) po buzi.A jak jast bardzo zły to wali głową w podłogę albo w ścienę (co akurat jest bliżej).Tłumaczenie , proszenie , pokazywanie , udawanie płaczu NIC nie daje.Też już nie wiem co robić, on to robi z uśmiechem i radośćią , (znaczy jak nas bije , czy gryzie).Wygląda to tak ,jakby robił to z radości , bo się akurat czymś cieszy. Ma już skończone 15 miechów (zaraz 16), a robi tak od jakiś dwóch miesięcy.Dodam ,że nic nie wydażyło się w naszym życiu co mogłoby jakoś wpłynąć na to ,że on się tak zachowuje.Siedzimy sobie razem w domku, życie toczy się spokojnie „swoim torem”, żadnych stresowych sytuacji nie przeżył….no sama nie wiem.Chętnie sama poczytam, może inne mamy się uporały z takim problemem.
    Pozdrawiam!

    monika i marcel (03.03.03)



    #628839

    lea

    Re: on mnie bije!!!!!!!

    U nas to juz przechodzi, zdecydowanie gryzienie chyba mu przeszło, a było naprawde nieciekawie…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #628840

    klucha

    Re: on mnie bije!!!!!!!

    było minęło w 90 %, nie oddawałam, tłumaczyłam że mamusie boli, ze tatusia boli, że my jej nie bijemy, że jesteśmy „cacy” – popierając to gestem po policzku, potem ją głaskaliśmy. Metoda poskutkowała i są tego efekty. Chociaż od czasu do czasu w napadach złości zdarzy sie jej podnieść na nas rękę ;-))

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #628841

    kokunia

    Re: on mnie bije!!!!!!!

    Ostatnio właśnie zauważyłam, że jak zabronię czegoś Wiktorkowi, to również próbuje mnie uderzyć ale ja jestem szybsza i w porę odpieram jego ataki tłumacząc oczywiście synkowi, że tak postepować nie wolno.

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)

    #628842

    figa

    Re: on mnie bije!!!!!!!

    Zuza ma prawie 17 miesięcy
    Dokładnie widać czy dane zachowanie jest testem (czy wciąż nie można), protestem czy próbą rozładowania emocji.
    Od dawna tłumaczę i są pewne efekty – np. wie doskonale, że robi źle, ale robi 😉 Zawsze potem sobie pogrozi paluszkiem czym mnie kompletnie rozbraja (staram się to ukryć), a dziś po trzepnięciu mnie w nogę zostałąm obdarowana siarczystym buziakiem. Ale dostanę na pewno jeszcze nie raz ;))) Cierpliwie, konsekwentnie, za każdym razem, tłumaczę i czekam – efekty będą na pewno 🙂

    Beata i Ptysia (30.01.03)



    #628843

    kas

    Re: on mnie bije!!!!!!!

    I jeszcze ciągnie za włosy, a słowo nie oznacza, że należy pociągnąć (uderzyć.. wstaw właściwe) jeszcze raz.
    I też nic nie działa. Moja mama mówi, że jak ja ją gryzłam, to ona mnie też. Przyznam, że przyszło mi to w złości do głowy, żeby Zuzke wzajemnie pociągnąć za włosy, ale nie wykonałam tego. Dzielnie przeczekuje, tłumaczę, czasm krzyknę (głównie z bólu…)

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close