Orkan Emma

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)
  • Autor
    Wpisy
  • #92255

    taurus

    Ponoć dziś ma mocno wiać:
    „Dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w rozmowie z Wirtualną Polską przestrzega przed lekceważeniem silnego wiatru, jaki jest spodziewany i przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Należy przede wszystkim zabezpieczyć okna i drzwi, zabezpieczyć przedmioty znajdujące się na balkonach i na posesjach (doniczki, meble ogrodowe itp.). Nie należy bez wyraźnej konieczności przebywać na powietrzu ani poruszać się samochodem. Auta powinny być zaparkowane z dala od drzew. Synoptyk z IMGW przypomina również, że mogą wystąpić utrudnienia komunikacyjne związane z zawaleniem się drzew i zerwaniem linii energetycznych. Szczególną opieką należy otoczyć dzieci i osoby starsze.”

    #1735533

    agusjot

    🙁

    Moja siostra właśnie wraca z Włoch samochodem, ech… Będą w domu późnym wieczorem, też akurat musiał się ten orkan napatoczyć.

    U nas w Łodzi na razie nie jest źle, padało, ale nic się nie dzieje.



    #1735534

    ahimsa

    Toruń- cisza przed burzą…pada.
    Ale mieszkam na ostatnim piętrze, więc mam przegibane dziś w nocy:(

    #1735535

    Anonim

    tydzień temu wichura powaliła nam stary kasztan; wyrwało go z korzeniami;
    na szczęście (?) upadek był amortyzowany przez linie wysokiego napięcia… więc ”tylko” powliło dwa słupy energetyczne; inaczej kasztan spadłby na murowaną altankę i drewniany domek dzieci (tu trzyma się ogrodowe zabawki) – i straty byłyby o wiele większe;

    brawo dla zakładu energetycznego, który całą sobote pracował montując nowe słupy i rozciągając linie… na wieczór prąd już był;

    boję się myślec co może zdarzyć się dzisiaj… pozostało jeszcze 6 wielkich kasztanów

    jako ciekawostkę napiszę, że wielka burza przeszła przez nasz dom w dzień (a raczej noc) mojego ślubu i wesela; złamany kasztan połozył się centralnie na zaparkowanym pod nim punto ciotki 😮

    #1735536

    jaewa

    Zamieszczone przez Milla
    Ponoć dziś ma mocno wiać:
    „Dyżurny synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w rozmowie z Wirtualną Polską przestrzega przed lekceważeniem silnego wiatru, jaki jest spodziewany i przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Należy przede wszystkim zabezpieczyć okna i drzwi, zabezpieczyć przedmioty znajdujące się na balkonach i na posesjach (doniczki, meble ogrodowe itp.). Nie należy bez wyraźnej konieczności przebywać na powietrzu ani poruszać się samochodem. Auta powinny być zaparkowane z dala od drzew. Synoptyk z IMGW przypomina również, że mogą wystąpić utrudnienia komunikacyjne związane z zawaleniem się drzew i zerwaniem linii energetycznych. Szczególną opieką należy otoczyć dzieci i osoby starsze.”

    Mój mąż pracuje w energetyce. W zeszłą sobotę tylko trochę wiało, a pracy było tyle, że był w pracy od 5 rano do 19. Dzisiaj jeszcze się nic nie zaczęło, a też już o 6 po niego dzwonili. Zapowiada się niezły weekend.

    #1735537

    goha

    Mam nadzieję, że nie narozrabia.
    A ja znów będę kiepsko spała…



    #1735538

    kasiex

    w Krakowie pada i wieje mocno, ale jak na razie tragedi nie ma
    zobaczymy co bedzie pozniej…

    #1735539

    basiogroszek

    U nas (Wrocław) było cicho do ok. 10.00. Wiatr zerwał się nagle, zaczęła się ulewa. W tej chwili nie pada, ale wieje mocno. Cieszę się, ze nie muszę nigdzie wychodzić

    #1735540

    aneci

    U nas na razie bezwietrznie…
    Zastanawiam się co robić, bo mam dziś spotkanie klasowe, jestem zresztą jego organizatorką…
    Późną porą mam kiepski dojazd do domu, boje się zostawić dzieciaki ( nawet z koleżanką, która będzie z nimi/nami nocowała) cholera, pech normalnie…
    Co chwila podchodzę do okna i zastanawiam, czy nie przełożyć tego spotkania…

    #1735541

    qulka

    Zamieszczone przez Aneci
    U nas na razie bezwietrznie…
    Zastanawiam się co robić, bo mam dziś spotkanie klasowe, jestem zresztą jego organizatorką…
    Późną porą mam kiepski dojazd do domu, boje się zostawić dzieciaki ( nawet z koleżanką, która będzie z nimi/nami nocowała) cholera, pech normalnie…
    Co chwila podchodzę do okna i zastanawiam, czy nie przełożyć tego spotkania…

    wawa zapowiada wieczorem gradobicie, bardzo gwałtowne burze, alarmuja coby nie wychodzic wieczorem z domu, u mnie juz wieje tak ze świszczy w oknach.
    aneci chyba bym przełozyla to spotkanie. Nie wygląda to ciekawie.



    #1735542

    ivoonna

    Kurcze a ja mam rano jechać z córą i mężem do Szczecina na urodziny mojego siostrzeńca. Nie wiem co robić. Przez ostatnie dwa lata nie byłam i teraz obiecałam mu, że przyjedziemy.

    PS. Ponoć Pan Bóg najbardziej sie śmieje jak słyszy, że mamy jakieś plany…

    #1735543

    ahimsa

    A jutro ruszam na południe…z całą rodziną.
    Też się zastanawiam, czy już będzie po?



    #1735544

    gosia

    W Rybniku własnie jakieś 2 godzinki temu przeszła potworna burza z gradobiciem. Oby na tym się skończyło

    #1735545

    qulka

    Radio Wawa podaje ze dopiero jest w Austrii mówią o ofiarach – najgorsze podobno przed nami.

    #1735546

    kulki

    U nas nadzwyczaj spokojnie. Kilka dni temu było gorzej. Może Trójmiasto ominie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close