ospa a 2-miesięczne dziecko

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #104211

    marzenatryb25

    Witam. Mój 6-letni syn ma teraz ospę.
    Zastanawiam się czy może zarazić się także mój 2-miesięczny synek(dodam że od tygodnia nie karmię go piersią tylko
    Bebilonem).:Niepewny::Niepewny::Niepewny:
    Czy jet ktoś kto wie coś na ten teram? Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje.
    :Pa pa::Pa pa::Pa pa:

    #3551198

    lilavati

    Zamieszczone przez marzenatryb25
    Witam. Mój 6-letni syn ma teraz ospę.
    Zastanawiam się czy może zarazić się także mój 2-miesięczny synek(dodam że od tygodnia nie karmię go piersią tylko
    Bebilonem).:Niepewny::Niepewny::Niepewny:
    Czy jet ktoś kto wie coś na ten teram? Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje.
    :Pa pa::Pa pa::Pa pa:

    Niestety może – tu na forum jest mama maluchów – kilkutygodniowy szkrab podłapał od starszego rodzeństwa – zaciskam kciuki by jednak tak sie nie stało i zdrówka dla starszaka



    #3551199

    marzenatryb25

    No to troszkę się zmartwiłam. A nie pani czasem czy takie maluszki tak samo przechodzą jak starszaki?
    I jak mogłabym znaleźć tą panią, która ma tych maluszków co miały ospę??

    Pozdrawiam

    #3551200

    lilavati

    Zamieszczone przez marzenatryb25
    No to troszkę się zmartwiłam. A nie pani czasem czy takie maluszki tak samo przechodzą jak starszaki?
    I jak mogłabym znaleźć tą panią, która ma tych maluszków co miały ospę??

    Pozdrawiam

    ufff udalo sie odszukac

    wszystkiego dobrego

    #3551201

    marzenatryb25

    Dziękuję bardzo.
    Pozdrawiam

    #3551202

    stokrotka22

    mojej kumpeli dzieci miały ospe, a w domciu był 6-tyg. i złapal tez

    zdrowka zycze!!!



    #3551203

    kasiunek

    Mój starszak przyniósł z przedszkola ospę, a miałam w domu 2-tygodniowe maleństwo, na szczęście nie zaraziła się, choć pediatra mnie wystraszyła.Trzymam kciuki oby synek był zdrowy :Kciuki:

    #3551204

    marzenatryb25

    No zobaczymy czy załapie. Sama jestem ciekawa.

    #3551205

    barbara01

    Czesc wszystkim
    Mam synka ktory jest w wieku 2 latka i 3 mc i ma ospe wietrzna w trakcie ktorej miał gorączke i nawet bylismy w szpitalu. trwa to juz od 3 tygodni, i bałam sie zeby młodsza córka( ma 7 tygodni i 4 dni) sie nie zaraziła. Lekarz mówił ze to mało prawdopodobne. Niestety dzisiaj wyszły jej zmiany skórne 7 kropeczek. Jestem załamana , rozmawiałam z lekarzem( przez telefon bo czekam na wizyte) i mówi ze moze to przechodzić bardzo ciężko ale i lekko.Płakać sie chce

    #3551206

    eiffla

    Zamieszczone przez ania_st
    ufff udalo sie odszukac

    wszystkiego dobrego

    o znalazłas mojego posta 🙂
    Tak wiec…rok temu moj miesięczyny Jędruś złapał od brata ospę. ALe tak łagodnie to przeszedł w przeciewieństwie do Antosia ze byłam w szoku. Kilka krostek na ciałku i nic poza tym, także spoko !!! 🙂



    #3551207

    mewa

    Zamieszczone przez Barbara01
    Czesc wszystkim
    Mam synka ktory jest w wieku 2 latka i 3 mc i ma ospe wietrzna w trakcie ktorej miał gorączke i nawet bylismy w szpitalu. trwa to juz od 3 tygodni, i bałam sie zeby młodsza córka( ma 7 tygodni i 4 dni) sie nie zaraziła. Lekarz mówił ze to mało prawdopodobne. Niestety dzisiaj wyszły jej zmiany skórne 7 kropeczek. Jestem załamana , rozmawiałam z lekarzem( przez telefon bo czekam na wizyte) i mówi ze moze to przechodzić bardzo ciężko ale i lekko.Płakać sie chce

    Podobno take malutkie dzieci przechodza ospe duzo lagodniej.
    U nas mała zlapala ospe od starszaka w wieku 9 m-cy, wiec duzo pozniej niz u Was. Niestety u nas wcale lagodna ta ospa nie byla – bite 3 tygodnie w domu – ale najgorsz byly 3 pierwsze dni ( z temperatura i mea marudzeniem). Potem bylo juz lpiej, tyle ze wysypywalo mała ok 8 dni i krostki miala wszedzie…najwiecej a tway i w glowie, na tłowiu i w pieluszce. Najorzej bylo ze smarowaniem jej – tak sie wiercila, utrzyc suchosc w pieuszce to byl mega wyczyn, poza tym akurat strasznie sie slinila – wychodzily jej pierwse ząbki, noi buziaka smarowalismy tylko jak zasnela, bo inaczej albo wszystko zjadala, albo rozmazywala po oczach (na powiekach miala ich sporo, powieki byly opuchniete :Boje się:).Po ospie miała wiele znakow i balismy sie ze beda blizny ale ladnie wszystko zeszlo – tyle ze dopiero po ok 3 m-cach…
    Niestet starszakowi zostały dwie blizny -niestety na twarzy na obu skroniach 🙁 Mam nadzieje ze przynajmniej troche z czasem zbledna…

    #3551208

    barbara01

    ospa

    Dzieki za szybką odpowiedz.Właśnie byliśmy u lekarza, twierdzi ze mała będzie przechodzić ospa ale bardzo lekko poniewaz karmie ja piersia .
    Pozdrowienia



    #3551209

    barbara01

    Wiem że do leczenia blizn jest dobry DERMATIX ( chyba drogi)ale bardzo skuteczny.:Kciuki:

    #3551210

    edycia0110

    moja córka złapała ospę gdy miała cztery miesiące ale przeszła ją bardzo łagodnie.kilka krostek ok.10, bez goraczki i wogóle tyle ze odrazu przyplątało jej się jakieś przeziębienie no i ze szczepieniem musieliśmy odczekać przeszło dwa miesiące.

    ________________________________
    pierwsze

    i drugie szczęście
    Suwaczek z babyboom.pl
    ______________________________________________

    „……….szczęście chowa sie wsród zwykłych dni:)”

    #3551211

    marzenatryb25

    Najpierw z przedszkola przyniósł mój 6letni syn ospę.Teraz przechodzi ją mój 2letni drugi synuś i czekam czy dopadnie to też już mojego trzeciego 3miesięcznego urwiska.
    Ten drugi o wiele lepiej ją przechodzi – nie gorączkował i ma mniej chrostków.
    Zobaczymy czy trzeci maluszek to załapie.
    Lekarka powiedziała,że do 6 miesięcy ma moje przeciwciała i nie powiniem, ale wszystko się może zdarzyć.
    Więc czekam i bacznie obserwuję.
    Pozdrawiam.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close