ospa w ciazy

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #57516

    olag

    czy ktoras miala? bo ja chyba mam. internistka jeszcze dzisiaj nie byla w stanie stwierdzic w 100%, jutro kazala isc do dermatologa na kontrole.
    najgorsza jest niepewnosc bo temperatury zadnej nie mialam, tylko ta wysypka, krostki – teraz to juz troche ropiejace.
    moja corka jak na razie nic nie ma, zadnych plam ani krostek tylko katar.
    jezeli ktoras z was miala cos takiego, prosze napiszcie

    Olag i Nina 1.07.02 i syn (02.05)

    #736245

    Anonim

    Re: ospa w ciazy

    Moja koleżanka z pracy miała ospę w ciąży i urodziła zdrową dziewczynkę:)))

    Kasia+KTOŚ



    #736246

    olinja

    Re: ospa w ciazy

    Tylko sie nie zamartwiaj. Najpierw lekarze niech zdiagnozują to co Ci sie dzieje. W ciąży mozna dostać dużo różnych krostek w róznych miejscach ot tak za darmo. mam na Myśli, że przy tak wielkich zmianach hormonalnych normalne jest to, że nam wyskakuja takie różne pryszcze i krostki.
    A swoja drogą możesz opisać mniej więcej jak to wygląda i w jakich miejscach masz te krostki.

    Olinka
    <><

    #736247

    anetkaanetka

    Re: ospa w ciazy

    Witaj ! Współczuję Ci. Życzę powrotu do zdrowia! Pozdrawiam

    Aneta

    #736248

    mai

    Re: ospa w ciazy

    Ja mialam- zaczela mi sie jak bylam w 13 tc. I wiesz, co uslyszalam- super, ze skonczyla pani I trymestr! Bo podobno najniebezpieczniejsza jest wlasnie wtedy. Takze nie denerwuj sie bo nerwy z tego wzystkiego moga byc najgorsze! Ma znaczenie przebieg choroby- jesli lekko jak piszesz to w ogole super! Ja mialam troche goraczki, a krosty byly gigantyczne i prawie mnie spod nich nie bylo widac Po chorobie czesciej chodzilam na badania, bo jednak lekarze mowili o jakims „ale”. Latalam wiec co miesiac na usg do lakarza specjalizujacego sie w wykrywaniu wad u plodow- nie chce Cie straszyc bron boze- tak mi zalecila moja ginka. I suma sumarum widzisz ponizej co urodzilam- zdrowiuska jak rybenke corenke! Z tego wszystkiego to najwiecej bylo strachu! A pamiatke tez niestety mam- mimo, ze sie nie drapalm to kilka malych blizenek jest

    Wydaje mi sie, ze wazne jest to, co powie na ospe Twoj gin/ginka wiec moze zadzwon i opowiedz o wszystkim. Na pewno Ci podpowie co z tym dalej robic

    Pozdrowki!

    Marta& Amelia 11.05.04

    #736249

    bapu

    Re: ospa w ciazy

    Olag, ja nie chorowalam na ospe a ze mam synka ktory od wrzesnia poszedl do przedszkola, to zaszczepilam i jego i siebie. Na szczescie. Ale zajrzyj do listopadowek (albo grudniowek, ale chyba list.) bo tam jedna dziewczyna przechodzila ospe w ciazy a z tego co wiem juz urodzila – moze ona Cie uspokoi :))) Nie martw sie na zapas, grunt ze I trymestr sie skonczyl !
    pozdrawiamy
    marta, bartus(25.08.01) i matylda…….



    #736250

    polyana

    to ja

    To ja przechodzilam ospe w ciazy (listopadowka). Bylam wtedy w 19/20 tc. W szpitalu zakaznym podano mi Heviran i bralam go przez 5 dni. Bralam tez oslonowo na uklad nerwowy dziecka wit. z grupy B. Tylko, ze ja przechodizlam ostra ospe. Bardzo wysoka goraczka przez kilka dni i wielkie w duzej ilosci krosty. Maly urodzil sie zdrowy 10pkt. Badali go na wady poospowe i powiedzieli mi, ze nie ma takowych. Jednak przez caly czas ma drzenie miesni i gdy pytam czy jest to wynik ospy to mowia mi, ze nie. Podobno jest to wynik niedojrzalosci ukladu nerwowego. We wtorek ide do neurologa i dowiem sie wszystkiego. Nie martw sie na zapas. Jesli bedziesz przechodzila ciezka odmiane ospy to popros o przepisanie Heviranu.
    Pozdrawiam Cie goraco
    Ania

    #736251

    olag

    Re: ospa w ciazy

    dzieki wszystkim za dopowiedzi. nie martwie sie na zapas, bo jestem raczej osoba nie martwiaca sie. bylam dzisiaj u mojego internisty, ktory skonsultowal sie z ginekologiem. 2 tygodnie zwolnienia. nic mi nie dali, zadnych haviranow ano masci. mam dosc lagodne objawy. paredziesiat krost na brzuchu, piersiach, pojedyncze na ramionach i twarzy. czerwone plamki, niektore z nich wypelnione plynem. troche swedza, ale styaram sie nie drapac.
    juz wczoraj wykopalam w necie ze w tym okresie ciazy ospa nie jest szkodliwa dla malucha (wiadomo ze kazda choroba ma jakis tam wplyw, ale w tym okresie ma najmniejszy). jutro dzwonie do mojej ginekolog i zobaczymy co dalej.

    mam jeszcze jedno pytanie – boli mnie jezyk i gardlo, czy to tez objaw ospy. internistka powiedziala ze sluzowki tez moga byc zaatakowane? tez tak mialyscie?

    pozdrawiam

    Olag i Nina 1.07.02 i syn (02.05)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close