palenie przy dziecku

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #76723

    ivoonna

    Niedługo urodzi się moja córeczka. Ani ja ani mąż obecnie nie palimy i nic nie wskazuje na to by się to zmieniło. Ale po urodzeniu dziecka prawdopodobnie przyjedzie do nas moja teściowa. Ona nałogowo pali. Niestety choć posiadamy balkon to tak właściwie nie możemy z niego korzystać, podnajmujemy ten pokój parze i mimo że nie jest on zamykany na klucz to nigdy tam nie wchodzę szanując ich prywatność (poza momentami gdy są w domu i zaproszą), na klatce też nie da rady sąsiedzi są bardzo wyczuleni na takie sprawy i nie chciałabym pogarszać stosunków z nimi. A ponieważ mieszkamy na XVI piętrze to wyskakiwanie na dwór też jakoś tak nie bardzo. Nie chciałabym pogarszać i tak dziwnych stosunków z moją teściową. Wiem że wbrew mojej woli by w domu nie paliła ale by miała kolejny argument przeciwko mnie. Czy myślicie że gdyby paliła np. tylko w kuchni to by bardzo zaszkodziła dziecku? Dodam że ja mam astmę ale mam nadzieje że moje dziecko będzie w pełni zdrowe.

    Iwona i marcowa dzidzia

    #1019913

    natinka

    Re: palenie przy dziecku

    Nie zgodziła bym się na palenie w domu moj mąz palił ( obecnie 6 miesiecy nie pali ) to wychodził, w domu nie palił a co dopiero inni wszyscy którzy palą a do nas przychodzą to wiedzą ze albo na balkonmie albo na klatce a ci co nie tolerują naszej prosby o nie palenie u nas……… poprostu nie przychodzą ….

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo



    #1019914

    anastazja

    Re: palenie przy dziecku

    niech pali w kuchni przy oknie 🙂

    Jagoda 2l Klara 4.11.05

    #1019915

    efcia2004

    Re: palenie przy dziecku

    Ja mieszkam z teściami i jak Asia się urodziłam wytoczyłam otwarta wojnę papierochom bo oboje palą jak smoki (oboje wypalają 3-4 paczki dziennie). Na początku był opór bo przecież u rodziny palili przy małym dziecku a ja się sprzeciwiam. Ale nie odpuściłam i teraz teśc pali w piwnicy a teściowa w łazience a jak jest cieplej to na dworze.Zresztą jak dla mnie papierosy i małe dziecko w jednym miejscu i czasie to rzecz niemożliwa. Nie cierpię i będę tępić tego typu zachowania!!

    Ewcia i Asieńka (4.03.2005)

    #1019916

    teo

    Re: palenie przy dziecku

    nie zgodziłabym się chyba ….
    u nas nikt nigdy nie paliłw domu ….
    ostatecznie wychodzili na balkon lub na dwór ….

    jak chce palic to niech idzie na dwór – jest winda zapewne – zjedzie – wypali – wjedzie ….

    ILONA,KUBEK
    +lipcowa córcia

    #1019917

    tysia

    Re: palenie przy dziecku

    Dla mnie palenie przy dziecku jest nie do przyjecia!!!
    U nas tesciowa tez „pali jak smok”, ale jasno powiedzielismy, ze u nas sie nie pali i sie nie pali – jak przyjezdzaja do nas to wychodza na dwor(tesc tez popala). A jak Dawcio jest u nich przez caly dzien to ze swojego domu tez wychodza! Albo na dwor albo do kotlowni. Tylko u nas to maz Im powiedzial, ze przy MLodym sie nie pali i sie do tego stosuja.
    Z reszta nawet jak nie bylo jeszcze Dawcia i jeszcze nie bylam w ciazy to tez u nas w domu nie palili !!!
    Mysle, ze powinna tesciowa zrozumiec.

    pozdrawiamy

    Tysiaczek i Dawidek



    #1019918

    asia80

    Re: palenie przy dziecku

    U mnie nie ma palenia i jak się to komuś nie podoba to jego problem….

    Niech wychodzi na dwór.

    U moich znajomych mimo palenia w kuchni przy oknie czy w łazience i tak papierochami śmierdzi.

    PS: Przy Twojej astmie też nie powinno się palić…

    Olinek

    #1019919

    kamuszka

    Re: palenie przy dziecku

    Niech nie pali wcale u Ciebie, niech się napali przed przyjściem, ewentualnie pod klatką schodową 😛 Wiesz, sama palę, wiem, że to okropny nałóg, ale mnie ‚ przyciska ‚ i muszę, tyle, że ja zamykam drzwi naszego pokoju jak mała śpi, idę do drugiego przez dłuuugi przedpokój, zamykam kolejne drzwi, otwieram okno i dopiero palę 😛
    Może w ten sposób tak bardzo jej nie zaszkodzę, choć pewnie jej ode mnie śmierdzi 🙁

    Pozdrawiam!

    #1019920

    klucha

    Re: palenie przy dziecku

    ty zadecydujesz, ale ja nawet nie pozwoliłabym palić w kuchni czy łazience, dym tytoniowy rozłazi sie i tak po całym mieszkaniu. I nie ważne że okno będzie otwarte.

    Izka i Zuzia 3latka10m 🙂

    #1019921

    kama9

    Re: palenie przy dziecku

    Ja absolutnie nie pozwalam!!!Kto ma nałóg niech się męczy!!! Nie zwracaj uwagi na to,co ktoś powie,czy sie obrazi,czy nie,najważniejsze jest zdrowie twojego dziecka!! A do tego jeszcze ty masz astmę!!!

    Kamila & Oliwierek 9.03.05r



    #1019922

    viking

    Re: palenie przy dziecku

    To nie Ty powinnaś się dostosować do teściowej, tylko ona do Was. Skoro nikt u Was nie pali, ona też nie powinna, tym bardziej, że będzie maleńkie dzieciątko. U nas mąż pili w wc, bo jest odosobnione od łazienki.

    Viola i Kinga (26.11.2005)

    #1019923

    cat

    Re: palenie przy dziecku

    Ja nie pozwalam. Moja mama i teść palą na zewnątrz. Jak my idziemy do teściów, teść wychodzi palić na balkon, ale stamtąd i tak zawiewa do środka i jest nieprzyjemnie (teść pali jakieś super mocne fajki.)
    Palenie w kuchni odpada, przy małym dziecku będziesz w niej spędzała dużo czasu, nawdychasz się…

    Kaśka

    Łukasz (3l. 3m-ce), Karolina (rok)



    #1019924

    Anonim

    Re: palenie przy dziecku

    Dokladnie tak

    Aga, Jula, Szymek

    #1019925

    Anonim

    Re: palenie przy dziecku

    a może niepotrzebnie się zamartwiasz na zapas? moi rodzice też palili jak smoki ale bez naszego mówienia po narodzinach Krzysia (i kiedy byłam w ciąży) sami wiedzieli jak sie zachować i nie palili u nas… wypalili swoje przed przyjściem do naszego mieszkanka no i po wyjściu też odrazu łapali papieroska, kiedy bylismy z krzysiem u nich zamykali sie w kuchni przy otwartym oknie i palili w domu nie było czuć dymu… ja bym poczekała do ich wizyty i jeśli jednak tesciowa bedzie chciała zapalić to grzecznie spytaj ty lub mąż czy mogłaby tego nie robic ze względu na dziecko? myślę że to wystarczy i nie bedzie kłopotu…

    powodzenia!

    Weronka, Krzyś i

    #1019926

    ivoonna

    Re: palenie przy dziecku

    Tylko że moja teściowa mieszka 350 km od nas i jak przyjedzie z wizytą to nie potrwa ona kilka godzin i do domu, tylko zostanie u nas na dłużej. Ja wiem że mogę jej poprostu zabronić ale jak już pisałam mam specyficzne stosunki z teściową i rodziną męża i nie chciałabym dawać im „wody na młyn”. No i w końcu teściowa będzie u nas zaproszonym przez nas gościem. Jeszcze nie zdecydowałam co zrobię ale pewnie w końcu stanie na tej kuchni.
    Dzięki serdeczne za wszystkie rady.
    Iwona

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close