PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #85526

    pysiamod

    zdiagnozowano mi PCOS : mam 27 lat i troche nietypowe objawy tego zespolu tj. testosteron 1,,02ng/ml, estrogeny 66,66pg/ml, FSH 10,1 U/l, LH 14,71 U/l, TSH- w normie, insulina na czczo- 8,4uU/mL, glukoza w normie, jajniki duze z licznymi pecherzykami, wszystko robione w 14 dniu cyklu. Podpowiedzcie mi prosze czy to sa zle wyniki, wiem, ze testosteron jest za wysoki a co z reszta? procz tego mam klopoty z nadmiernym owlosieniem(ale tylko w okolicach bikini i na lini bialej, udach), nadwagi nie mam (waze 64 kg przy 165 cm wzrostu), a miesiaczki mam bardzo roznie nawet co 50-65 dni 🙁 … owulacji brak. Staram sie o dzidzie juz prawie rok czasu, na razie nie biore zadnych lekow, czekam na reszte wynikow (m.in hormony z moczu) i wowczas bede miala robione powtorne badania…jesli sie potwerdza to moj lekarz bedzie mnie namawial na operacje – resekcja klinowa jajnikow :/ … leczenie hormonalane jest dlugotrwale i nie zawsze przynosi pozadany efekt. Zabieg ten podobno daje efekt dlugotrwaly u 80 % kobiet.
    Co o tym myslicie?? dodam, ze obraz usg – jest nienajlepszy jajniki sa duze, z licznymi pecherzykami polozonymi obwodowo, bez plynu w zatoce douglasa.
    Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie odpowiedzi!!!
    p.s nie wiem czy decydowac sie na zabieg czy raczej czekac i leczyc sie (nie wiadomo jak dlugo ) hormonalnie…

    #1296009

    aqq

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

    Moim zdaniem powinnaś zacząć mimo wszystko od leczenia farmakologicznego-być może owulację uda się wywołać odpowiednimi lekami.Co do resekcji ,to jakiś czas temu czytałam o tym zabiegu i niestety pozytywnych opinii jest niewiele.
    Nie wiem u jakiego lekarza się leczysz ale może powinnaś pomyśleć o specjaliście .Ja też leczyłam się u wielu ,dopiero gdy trafiłam do kliniki leczenia niepłodności poczułam ,że idę w dobrym kierunku.

    Sylwia



    #1296010

    pysiamod

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

    ja wlasnie lecze sie u endokrynologa-ginekologa w cent. leczenia nieplodnosci i to jest diagnoza i metoda wlasnie z tamtad! Notabene leczy mnie profesorka jedna z najlepszych w Polsce. Metoda ta jest stara, ale wraca do łask i ma wiele zalet w porownaniu z laparoskopia i laserem- no i efekt jest dlugotrwaly , znam dziewczyny, ktore po takiej operacji w przeciagu pol roku zachodzily w ciaze – bez problemu i bez faszerowania sie hormonami. Duzo zalezy od obrazu usg i od zaawansowania PCOS , no i od tego w jakim czasie chcemy miec dziecko, jak mozemy czekac 2, 3 lata to i owszem mozna pokusic sie o leczenie hormonalane, ale nie zawsze przynosi ono pozadany skutek w postaci jajneczkowania. Sama nie wiem co robic, nie chce przechodzic przez to 2, 3 lata i meczyc sie z lekami, operacja daje efekt natychmiastowy, ale z drugiej strony to badz co badz ingerencja bezposrednia w organizm. no nie wiem wszystko ma swoje plusy i minusy.

    #1296011

    aqq

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

    Może warto by było skonsultować to jeszcze z innym lekarzem -doświadczenie nauczyło mnie ,że sam tytuł niekoniecznie świadczy o kwalifikacjach.
    Tutaj na forum są dziewczyny właśnie z PCOS ,które zaszły w ciążę po inseminacji i stymulowane były hormonkami.
    Musisz to sobie wszystko dokładnie przemyśleć ,a ja trzymam kciuki za właściwą decyzję i mam nadzieję ,że niedługo zostaniesz mamą .

    Sylwia

    #1296012

    lea

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej

    Hej – ja tez mam PCOS, jedyny wynik poza norma to DHEA-s (nie wiem, czy to to samo co testosteron?). Oczywiscie obraz jajnikow potwierdza PCOS.
    Obecnie biore clostilbegyt i u mnei on prawdopodobnie wywoluje owulacje juz w dawce 1 tabletka dziennie. Jest wiec jakis skutek. Tyle ze… co z tego… ciazy nadal nie ma 🙁

    Ale chyba warto sprobowac… np. z clo to jest max. do pol roku prob, a wiekszosci o ile ma on pomoc, pomaga do 3. miesiaca podobno. Nie jest to tak dlugo, a wielu osobom wlasnie to pomoglo…

    #1296013

    magdam80

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

    Cześć, ja równiez mam stwierdzone PCOS no i jesteśmy takze w tym samym wieku. Leczę się hormonalnie,mój lekarz powiedział ze biorąc clo 30% kobiet zachodzi w ciąze juz w 1-szym cyklu. Tylko ze niestety nie wszyscy na to reagują, to juz jest mój 3 cykl z clo no i jak na razie rezultatu brak. Może jednakl warto zebyś równiez spróbowała, może Ty zareagujesz dobrze na to lekarstwo.



    #1296014

    vievioorka

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej

    ja mam zgoła odmienne zdanie od reszty dziewczyn
    Farmakologię Ci polecam pod warunkiem, że jesteś cierpliwa i nigdzie ci się nie spieszy….
    Lepiej się dać trochę „podziurawić” ale to rada subiektywna od takiej jednej niecierpliwej
    Po 2,5 roku czekania poszłam na laparo po roku od tamtego wydarzenia oglądałam na monitorze usg jak bije serduszko mojej córeczki

    Niezależnie od tego jaką decyzję podejmiesz to ja będę mocno trzymała za Ciebie kciuki

    rrenya z Nutką (24.VIII.2005)

    Czy te oczy mogą kłamać?

    #1296015

    lea

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej

    Czy ja wiem, czy odmienne 😉
    czekanie 6 miesiecy na wyniki leczenia clo to nie jest 2,5 roku mimo wszystko… tyle czekac chyba nikt by nie radzil (choc czasami sie tak uklada – jak u Ciebie, jak u mnie)

    #1296016

    karolla25

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej

    Witaj,
    tez mam PCOS i lecze sie farmakologicznie, moje wyniki pozostawialy wiele do zycznie, zwlaszcza prolaktyna, DHEA i progesteron…. mowie zostawialy, bo jak pisalam w odzielnym poscie, jest lepiej , duzo lepiej 🙂 prolaktyna powoli powraca do normy, progesteron tez lepiej, a to wszystko po dwoch miesiacach leczenia… Wiec jest nadzieja na poprawe po lekach, ja podobnie jak wiekszosc dziewczyn polacalabym najpierw sprobowac leczenia farmakologicznego, a pozniej decydowac sie na zabieg. Wydaje mi sie, ze zabieg to taki drugi etap…

    #1296017

    pysiamod

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

    DZIEKUJE WAM BARDZO ZA WSZYSTKIE ODPOWIEDZI! widze, ze wiekszosc z Was leczy sie najpierw farmakologicznie, ja w sumie bardzo zasugerowalam sie wynikiem jednej kolezanki, zapoznanej w szpitalu podczas badan- ona wlasnie po stwierdzeniu PCOS miala od razu zabieg i juz po 5 ms byla w ciazy:) ale kazdy organizm jest inny i nie ma reguly ani jednej dobrej rady ani wyjscia, bo tak naprawde cokolwiek sie podejmie jest to ryzyko, bo nigdy nie poznamy jaki bedzie efekt… albo czekanie wiele lat po hormonach, albo ciaza po paru ms, albo zabieg i jego natychmiastowe powodzenie albo nieskutecznosc tej metodu -loteria… Ja czekam jeszcze na badania, pod koniec lutego bede miala pozostale wyniki i wowczas zdam sie na zdanie pani profesor, ona posiad wielka wiedze a takze lata praktyki,wiec musi byc dobrze:) pozdrawim Was serdecznie i zycze jak najszybszego szczescia noszonego pod serduszkiem:)



    #1296018

    lea

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej

    pysiu, ale tak jak pisalam – nie chodzi o czekanie wiele lat po hormonach
    przy clo – albo zadziala max. po 6 miesiacach, albo nie warto dalej sie z tym meczyc…
    ja mam przy clo owulacje, cykl teraz 30 dni, a bez clo bylo i ponad 100

    Nie mowie, ze to lepsze niz zabieg, tylko po prostu chyba panuje wg niektorych przekonanie, ze z hormonami czeka sie zawsze dlugo i beznadziejnie… dlatego bym chciala, zeby pamietano, ze niekoniecznie i ze nie czeka sie tyle czasu na dalsze dzialania, jesli hormonki nie pomoga.

    #1296019

    kati12i

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

    hallo Ja tez mialam PCOS z wysokim testosteronem i po dlugotrwalym chodzeniu od jednego doktorka ktory mowil ze mam PCO do drogiego ktory mowil ze nie mam PCO . Wyniki badan mowily ze mam PCO a na usg nic nie bylo widac okazalo sie ze mam wrodzony przerost nadnerczy z wada genetyczna jakiegos tam genu (t nie pamietam jak on sie nazywal)To wlasinie wskazywal zawsze moj zawysoki testosteron .ale ja sie otym dowiedzialam po 7 latach leczenia i 3 insyminacjach 2 IVF i 2 ICSI to tak na marginesie . Wiesz ja bym sie najpierw dowiedziala dokladnie wszystkieko zanim dalabym sie pokrojc. To tez tak na marginesie ja mialam robione laparo i doktorek mi po nim powiedzial ze on tam niczego nie znalazl . Boto tylko wyniki krwi pokazuja ze jest PCO a tak naprawde go wcale nie ma to ta wada genetyczna robi takie zamieszanie . Pozdrawiam Kati



    #1296020

    magdam80

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

    Bardzo dobrze to ujęłaś, to jest taka loteria i niewiadomo co której z nas pomoże. Zgadzam sie w tym z Tobą w 100%.
    Wierzę tylko że wkońcu nam wszystkim się uda tym lub innym sposobem.

    #1296021

    pysiamod

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej…

    witaj – to faktycznie niewiedza lekarzy spowodowala to, ze tyle czasu bezsensownie Cie leczyli, wiesz u mnie sytuacja jest calkowicie odmienna, bo obraz usg – jest ksiazkowy dla PCOS, ale dodatkowo mialam robione badania z dobowej zbiorki moczu- hormony wlasnie wydzielane przez kore nadnerczy i jesli one beda typowe dla PCOS to wowczas dopiero zapadna jakies decyzje, a o tym enzymie, ktory przekasztalca ta wolna frakcje testosteronu do zwiazanego -czy jakos tak :)- to czytalam, czy wszystko jest ok. z nadnerczami pokaza badania na, ktore wlasnie czekam – dzieki za wiadomosc…p.s nie dam sie tak od razu pokroic.

    #1296022

    pysiamod

    Re: PCOS – pomoc w podjeciu decyzji co robic dalej

    masz racje kazdy przypadek jest inny i nie ma tu zadnej reguly – ja niestety mam wokol siebie same znajome/kolezanki, ktore sporo lat sie lecza hormonalanie i nic, ale wiem, ze moze byc inaczej;) a o ten CLO (tzn closterbegyt ??tak??) zapytam sie lekarki jak bede na kolejnej wizycie – dzieki paaaaaaa

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close