Pękająca skóra na dłoniach – ktoś ma?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 58)
  • Autor
    Wpisy
  • #111740

    goracakawa

    Witam

    Mam problem ze skórą na dłoniach – na ich zewnetrznej stronie (nie tej roboczej a tej reprezentacyjnej) – pęka do krwii i boli.
    Tak mam też przy opuszkach palców – zaraz przy krawędzi paznokci.
    Boli to:Boje się:.
    Stosowałam różne kremy i apteczne i inne ale nic nie pomaga – jedynie sudocrem daje mi troche ulgi. Inne kremy powodują ból bo skóra jest bardzo sucha i wrażliwa. Stosowalam też maść z wit A ale nic to nie daje .
    Byłam u lekarza – wszytskie badanie łącznie z tarczycą w normie.
    Miałam wcześniej problem z włosami ale po ostrej terapii jest w miare normalnie.
    Może ktoś ma podobny problem?.
    Dodam że myje ręce zbyt często – bo mam takiego „fiołka „- zmieniałam też mydła w płynie – ale też nic to nie dało.

    #5049782

    doty

    Ja też mam taki problem i sądzę ze to z powodu częstego mycia rąk. Mam małe dziecko i praktycznie co chwilę myję ręce. Pierwszą rzeczą to pozbyłam się mydła w płynie i jest minimalnie lepiej. Staram się myć ręce szarym mydłem i potem od razu kremować chociaż z tym też jest problem bo co chwilę coś muszę robić przy małej np. mleko i nie chcę żeby ręce były z kremu. Siostra kupiła mi krem który polecił jej dermatolog na taki sam problem i stosuję go dopiero tydzień ale wydaje mi się że jest troszkę lepiej- ręce nadal bywają bardzo suche ale już nie pekają:Kciuki: Krem nazywa się Aqualan L firmy orion pharma. Siostra zamawia go w aptece ale widziałam też na allegro. Tubka 100g kosztuje około 25zł. Ten krem jest nie tylko do rąk jest to tzw. emolient. Spróbuj może ci pomoże



    #5049783

    awkaminska

    moim zdaniem to też od zaczęstego mycia rąk, może rzeczywiście zmienić mydło na szare??? a może ne myć aż tak często, pewnie nie ma aż takiej potrzeby….

    jako doraźną pomoc możesz sobie na noc maskę na dłonie nałożyć np z oliwy oliwek, lub w takiej oliwie, lekko podrzanej pomoczyć ręce… jak uczyłam się w LSP to na ceramice i na rzeźbie miałam dużo do czynienia z gliną i miałam potwornie wysuszone ręce wtedy na noc nakładałam nazwyklejszy krem nivea w bardzo grubej wartwie i na to bawełniane takie matriałowe rękawiczki a czasem na 2-3 godziny rękawiczki foliowe….

    #5049784

    picaporte

    Mi pomagał tylko i wyłącznie krem Neutrogena, bezzapachowy. Ale nie ta najnowsza formuła (biały krem) tylko ten przezroczysty (wygląda jak maść).

    #5049785

    bep

    Zamieszczone przez picaporte
    Mi pomagał tylko i wyłącznie krem Neutrogena, bezzapachowy. Ale nie ta najnowsza formuła (biały krem) tylko ten przezroczysty (wygląda jak maść).

    Neutrogena rulez 😀 Ale tylko koncentrat, który wygląda jak maść z wit A. Szybko i skutecznie.
    Reszta – to kiszka.
    Dłonie pękają do krwi :Boje się: Teraz jeszcze spox, ale jak jest zimno, mróz to masakra.
    A! Jeszcze coś. Unikaj smarowania rąk kremem, który ma w składzie wodę jak wychodzisz na dwór, a jest zimno 😉

    #5049786

    snoopy

    Zamieszczone przez picaporte
    Mi pomagał tylko i wyłącznie krem Neutrogena, bezzapachowy. Ale nie ta najnowsza formuła (biały krem) tylko ten przezroczysty (wygląda jak maść).

    Zamieszczone przez Bep
    Neutrogena rulez 😀 Ale tylko koncentrat, który wygląda jak maść z wit A. Szybko i skutecznie.
    Reszta – to kiszka.
    Dłonie pękają do krwi :Boje się: Teraz jeszcze spox, ale jak jest zimno, mróz to masakra.
    A! Jeszcze coś. Unikaj smarowania rąk kremem, który ma w składzie wodę jak wychodzisz na dwór, a jest zimno 😉

    podpisuję się! najlepsze co może być!
    próbowałam masę innych, zwykłych, na receptę itd
    neutrogena bardzo szybko mi pomogła
    a miałam problem tak sam jak ty
    mam tak zawsze wczesną wiosną i na jesień
    dłonie popękane do krwi
    bolą szczypią, skorupa się robi, strupy



    #5049787

    doty

    A czy ten krem z Neutrogeny ma jakąś nazwę czy trzeba otwierać tubkę i sprawdzać kolor?:Hmmm…:

    #5049788

    klucha

    mam takie problemy sezonowo
    zaczynają sie jesienią a zimą to makabra
    już wczesną jesienią zaczynam nosić rękawiczki materiałowe
    a zimą tylko skórzane wchodzą w grę

    a i tak cierpię
    skóra na dłoniach pęka mi i krwawi
    nawet naczyń nie mogę umyć

    ulgę przynosi mi epikrem
    do kupienia w aptekach

    tłusty jak cholera
    smaruję na noc grubą warswtę

    #5049789

    snoopy

    Zamieszczone przez Doty
    A czy ten krem z Neutrogeny ma jakąś nazwę czy trzeba otwierać tubkę i sprawdzać kolor?:Hmmm…:

    ja miałam ten

    i ten

    jak dla mnie jeden i drugi super

    #5049790

    bep

    Zamieszczone przez Doty
    A czy ten krem z Neutrogeny ma jakąś nazwę czy trzeba otwierać tubkę i sprawdzać kolor?:Hmmm…:

    Mam taki:

    Wygląda jak wazelina :Hyhy:
    Dla mnie najlepszy.



    #5049791

    bep

    Zamieszczone przez Klucha
    mam takie problemy sezonowo
    zaczynają sie jesienią a zimą to makabra
    już wczesną jesienią zaczynam nosić rękawiczki materiałowe
    a zimą tylko skórzane wchodzą w grę

    a i tak cierpię
    skóra na dłoniach pęka mi i krwawi
    nawet naczyń nie mogę umyć

    ulgę przynosi mi epikrem
    do kupienia w aptekach

    tłusty jak cholera
    smaruję na noc grubą warswtę

    Klucha, a to szybko się wchłania? I jaka cena :Hyhy:
    Bo może to jakaś alternatywa cenowa dla neutrogeny? :Hmmm…:

    #5049792

    klucha

    neutrogena mi nie pomagała
    pani w aptece poleciła ten
    tłusty jest a z wchłanianiem nie jest tak fajnie, a ja nienawidzę tłustych rąk.
    ale wolę tłuste na noc niż popękane, bolace i szczypiące z dodatkiem krwi :).
    kosztuje ok. 10 zł

    smarowałam nim tylko zewnętrzną stronę dłoni



    #5049793

    mariana

    porownywanie epikremu i neutrogeny to bluznierstwo :-):-)
    epi jest zalecany osobom z AZS a neutro by one nei tknely 🙂

    #5049794

    jane

    Ja rowniez borykam sie z tym problemem. Kremy do rak typu Neutrogena i inne (ostantio Nivea koncentrat) pomagaja o ile sytuacja jest lekka, tj nie ma pekniec. Dlatego stosuje zapobiegawczo. Jak pojawiaja sie pekniecia, zwlaszcza w okolicach plytek paznokciowych, co boli jak nie wiem co, to tylko pomaga mi cos z kortyzona, nic innego. W Czechach jeszcze lekarz przepisal mi Diprosone i to naprawde dziala. Jak nie mam szansy na recepte, to kupuje cos z mniejsza zawartoscia w/w substancji np Triderm i tez pomaga. Teraz moje dlonie sa w swietnym stanie, moze dlatego, ze mieszkam nad morzem i tu klimat mimo wszystko lepszy dla skory. Wystarczy jedna wizyta w PL (na Slasku) i skora peka momentalnie 🙁 Zwlaszcza zima, lato jest laskawsze.
    5-miesieczna Martinke musialam odstawic od piersi, bo dlonie mialam tak zmasakrowane, ze musialam wziac silne leki 🙁 Jednak nawet robione tluste masci apteczne nie daly temu rady, pomagaly moze doraznie. Dlatego polecam zaleczyc pekniecia jakas konkretna mascia z kortyzona, a potem zapobiegawczo smarowac balsamami. No i nie myc tak czesto, choc latwo sie mowi… Ja tez z tych, co myja…

    #5049795

    goracakawa

    Dziękuję za podpowiedzi.

    Neutrogena odpada – zaraz swędzi mnie i boli skóra.
    Co do natłuszczania – stosowałam olejek arganowy – pomóg może z 5 dni i jakby przestał działać.

    Kupiłam zwykly krem NIVEA – bo właściwie nie używałam go kilka dobrych lat i na razie lekko lepiej – zobaczę.
    Z pewnością zapach dobrze mi się kojarzy.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 58)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close