Pękająca skóra na rękach?

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #92236

    kulki

    Pęka mi skóra na dłoniach, do krwi. Ktoś wie co z tym począć? Może jakiejś witaminy brak?
    Smaruję kremem, ale to na krótką metę pomaga, bo za chwilę znowu mydło/płyn do naczyń i po kremie.

    #1733418

    2308

    Ostanio dziewczyny polecały cytrynę lub witaminę C w kroplach. Ale jak masz popękane, to pewnie szczypać bardzo będzie. Ja też mam strasznie wysuszone ręce. Wieczorem tuż przed spaniem wsmarowuje dużo kremu i już nic nie robię. Trochę pomaga.



    #1733419

    oczekujaca-0

    Ja stosuję krem glicerynowo-cytrynowy z wit.A,E,H,B5. I nie mam problemów z popękana skóra. A do mycia naczyń może zakładaj rękawiczki?

    #1733420

    reno

    Kulki, myślę, że to jednak częste mycie rąk i pora roku. Przy dzieciach ciągle się myje ręce i one tego nie wytrzymują, moje też są w tragicznym stanie. Na pęknięte do krwi polecam maść Dernilan. A do pielęgnacji ostatnio kupiłam to:
    Smaruję prawie po każdym myciu ręce tym kremem i jest doraźna poprawa.

    #1733421

    aania

    Witamina C na wybielenie świetna, sprawdziłam. Na takie problemy z suchymi szczypiącymi dłońmi to polecam maść z witaminą A. W aptece można kupić za 2,50. Mi pomaga lepiej niż wszystkie stosowane kremy. Trochę tłusta ale wsiąka całkowicie. Z tym że u mnie to było tylko wysuszenie i szczypanie.
    Z tego co piszesz to może być to poważniejszy problem. Moja znajoma też tak miała i lekarz powiedział że to uczulenie na środki czyszczące. Najlepiej zakładaj rękawiczki gumowe do mycianaczyń i podłóg.
    W kremach też jest chemia bo pachnieć ma, bo ma się dobrze rozprowadzać itp. a takie dłonie potrzebują czegoś łagodnego. Ta maść naprawdę świetnie działa. Ja smaruję też nią pięty i są gładziutkie.

    #1733422

    dorotka1

    Zamieszczone przez kulki
    Pęka mi skóra na dłoniach, do krwi. Ktoś wie co z tym począć? Może jakiejś witaminy brak?
    Smaruję kremem, ale to na krótką metę pomaga, bo za chwilę znowu mydło/płyn do naczyń i po kremie.

    rekawiczki + mydlo tylk owtdy gdy widzisz brud na rekach + zamiast kremu na zmiane masc witaminowa z oeparolem



    #1733423

    dorotka1

    Zamieszczone przez Reno
    Kulki, myślę, że to jednak częste mycie rąk i pora roku. Przy dzieciach ciągle się myje ręce i one tego nie wytrzymują, moje też są w tragicznym stanie. Na pęknięte do krwi polecam maść Dernilan. A do pielęgnacji ostatnio kupiłam to:
    Smaruję prawie po każdym myciu ręce tym kremem i jest doraźna poprawa.

    ja nie myje ciagle rak przy dzieciach nawet – taki ze mnie brudasek 😉

    #1733424

    reno

    Zamieszczone przez dorotka1
    ja nie myje ciagle rak przy dzieciach nawet – taki ze mnie brudasek 😉

    Dorotka, ale pewnie po każdej zmianie pieluchy myłaś .. a ja póki co zmieniam dość często 🙂 . Moje problemy z rękami zaczęły się w ciąży, kiedy non stop chodziłam do toalety, stąd podejrzewam, że winne jest częste mycie rąk.

    #1733425

    zuzik2007

    Na popękane dłonie i nie tylko okład z siemienia lnianego.Siemię trzeba przygotowac na taki kisiel na dłonie połozyć gazę na gazę ciepłą papkę..Owinąć folią .Po 20-30 min zdjąć okład.
    Powodzenia.

    #1733426

    kulki

    Zamieszczone przez Reno
    stąd podejrzewam, że winne jest częste mycie rąk.

    Pewnie tak, małego przy każdej zmianie pieluchy myję mydłem Bambino. Do tego ogrzewanie wysusza skórę.



    #1733427

    kulki

    Zamieszczone przez dorotka1
    ja nie myje ciagle rak przy dzieciach nawet – taki ze mnie brudasek 😉

    Ja bym tak nie mogła 🙂 W kuchni co dotknę mięsa, jajek, to zaraz myję.
    Może to jakieś natręctwo 😉

    #1733428

    Anonim

    Tez ma ten problem, tylko ze pęka mi skóra na kciukach tuż przy paznokciach.
    Początkowo myślałam, ze to od kredy w szkole, ale teraz już nie pracuje a skóra nadal pęka. smaruję maścią z witaminą A i łykam dodatkowo witaminę B complex. Pomaga, od kilku tygodni mam spokój.



    #1733429

    goha

    Zamieszczone przez dorotka1
    ja nie myje ciagle rak przy dzieciach nawet – taki ze mnie brudasek 😉

    Przecież bakterie nie lubią brudu. Nie masz się więc o co martwić 😉

    #1733430

    Anonim

    Kulki, mój mąż miał podobny problem, Julce też jakaś alergia wyszła na dłoniach… W aptece kupiłam „mydło bez mydła” Ivostin i tylko tym oboje myją ręce. Mąż smarował dłonie hydrocortizonem i pił wapno, a Julce smarowałam lipobazą – pomogło. Ale jedno i drugie musi się trzymać z dala od mydeł w płynie… nie mówiąc o środkach chemicznych.
    A co do natręctw… ja też mam jazdę dot. mycia rąk ;).

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close