Pierwsza zupka…

własnej roboty właśnie się zwęgliła!!!!–o czym powiadomił mnie swąd spalenizny…
A ja nastawiłam zupkę i ponieważ bardzo dawno mnie na forum nie było zaczęłam nadrabiać zaległości:))))))
Teraz nastawiłam druga zupkę, mam nadzieje,że nie podzieli losu swej poprzedniczki. Chyba minutnik wlączę.
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki, i stare znajome i te , które przybyły pod moje nieobecność!

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

2 odpowiedzi na pytanie: Pierwsza zupka…

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwsza zupka…

Tu minutnik: zupka na gazie

Izka i Zuzanka (12.V.2002 r.)

izolda Dodane ponad rok temu,

Re: Pierwsza zupka…

Dzieki,lece sprawdzić czy jeszcze jest woda:))))))

Izolda i Agatka (26.02.03) ]

Znasz odpowiedź na pytanie: Pierwsza zupka…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Dwukolorewe oczko (?)
Nasz 15 miesięczny synek Piotruś lewe oczko ma 2-kolorowe: niebiesko-brązowe. Początkowo sądziłam, że to etep zmiany koloru oka- wszak każde dziecko rodzi się z niebieskimi oczkami (może to legenda
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
A może by tak spotkanie Krakowskich brzuchów ???
Kochane Matki Oczekujące !! Ostatnio wydaje mi się się, że aktywność Krakowianek wzrasta, więc może by tak udało nam się wyjść z utajnionego internetu i porównać brzuszki w jakimś pięknym miejscu,
Czytaj dalej