Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kolejny

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #89553

    alicyjka

    Bardzo proszę o poradę jakie buty (firma) są najlepsze dla 14 miesięcznego nie chodzącego dziecka.

    Mikołaj po domu łazi na kolankach ale teraz niania ma zacząć uczyć go chodzenia na spacerach na nóżkach 🙂 zobaczymy czy ten uparciuch się przekona.
    No ale rzecz jasna musi mieć butki!!!!

    Proszę o poradę.

    Alicja i Mikołaj 14.06.06

    Edited by Alicyjka on 2007/07/27 07:30.

    #1469575

    marchewkowa

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kolejny

    myślę, że uczenie chodzia nie zrobi mu dobrze. skoro sam nie idzie to znaczy, że jeszcze nie jest na to gotowy. możesz mu tylko zaszkodzić.
    o wyborze butów masz tutaj

    marchewkowa i Kubełek (10.05.2005)



    #1469576

    chilli

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kol

    najpierw poczekać aż sie nauczy SAM chodzić a nie niania go nauczy – widać nie gotowy na samodzielne spacery dwunożne – moze błednik jeszcze nie nadąża.

    Leon

    #1469577

    moni2003

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kolejny

    popieram to co powiedziały dziewczyny – NIC na siłę!!!!
    więcej możesz mu zaszkodzić niż pomóc
    wszystko w swoim czasie

    moje dziecie zaczyna dopiero podreptywać… 2-5 kroczków i jeszcze nie kupiłam mu butów… ma takie ‚skarpety z podeszwą’ żeby jak ma ochotę pochodzić po dworzu nie zasuwał na bosaka… buciko-skarpetki
    nie kupuj butów jak dziecina jeszcze nie chodzi – wg mnie to pieniądze w błoto wywalone
    a niani nie daj uczyć dzieciaczka na siłę… widziałam raz jak to wygląda… efekt taki że dziecię się bardzo zestresowało i płakało i nawet stanąć na nóżki nie chciało po nauce chodzenia…

    moni i ‚słoniki moniki’

    #1469578

    bep

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kolejny

    Wyrzuciłabym nianię, która by coś takiego zaproponowała Nie pozwól na naukę chodzenia. Jak będzie mógł to sam wstanie i pójdzie.
    Co do butków – pierwsze kroki najlepiej na boso (lub skarpetki antypoślizgowe). Jak będzie śmigal jak złoto – buciki zgodnie z wytycznymi Marchewkowej! Nasz ortopeda twierdzi, że nie ważna jest firma, tylko dobrze usztywniony zapiętek. Nawet markowe buty mogą być do kitu więc nie daj się nabrać.
    A! Sprawdziłam zgodnie z wytycznymi naszego ortopedy buty w bacie, deichmanie, ccc-gufo i jakies 95% nie nadawało się dla Szyma (myślę, że dla innych dzieci też)

    Szymuś

    #1469579

    morena

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kol

    bo ja wiem?
    pokazywałam Hanki buty gufo z ccc ortopedzie i powiedział, że są ok.

    Asia, Hania VII 2005, Michał III 2007



    #1469580

    alicyjka

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kolejny

    dziekuję Dziewczyny za odpowiedzi,

    oczywiście wiem, że nic na siłę, nie będziemy bidulka uczyć chodzić bo mamy taką fanaberię 🙂 tyle, że teraz jeździ w wózku na boso, a jak przyjdzie mu zrobić te kilka kroków, albo stanąć koło wózka, to musi mieć buty.

    Nie kupiłam więc żadnych drogich tylko przecenione (haha) ze SMYKA coolclub, wydaje się, że spełniają wszelkie zalecenia.

    A co do niani, wydaje się fajna, ale serce boli bo od 1 sierpnia zaczynam pracę…chociaż sama chciałam….

    eh, ale to na inny wątek!

    pozdrowienia

    Alicja i Mikołaj 14.06.06

    #1469581

    marchewkowa

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kol

    ja polecam z tańszych butów Vi Gga Mi, mają znak zdrowej stopy, a są dużo tańsze niż np. Bartki.

    marchewkowa i Kubełek (10.05.2005)

    #1469582

    bep

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kol

    Dlatego napisałam, że 95%. Zdarzą się świetne egzemplarze za rewelacyjna cenę. Dlatego zawsze wchodzę i szperam. Jezeli zgodne z wytycznymi ortopedy to biorę bez mrugnięcia okiem. A dla pewności to lubię jak na butach jest znak zdrowej stopy…

    Szymuś

    #1469583

    bep

    Re: Pierwsze buty do chodzenie – pewnie po raz kol

    Ja też bym polecała – tylko nie wszystkie modele mają dobrze usztywniony zapiętek. A może tylko nam się felerna para trafiła… W każdym bądź razie nasz ortopeda się wahał.
    Ze znakiem zdrowej stopy to jeszcze buty: niektóre firmy Mazurek, Mrugała, częśc kolekcji Korneckiego.
    A z Bartkami to trzeba uważać – niektóre modele są do niczego.. a cena rozwala

    Szymuś

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close