Pierwsze pytanie :-)))

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #21789

    angel22

    Dziewczyny, które karmicie piersia czy dopajacie swoje pociechy czyms ?? Chodzi mi na poczatku bo z czasem to wprowadza sie i jedzonko i picie. Ja czytalam ze noworodow nie powinno sie dokarmiac i dopajac woda czy herbatkami bo mleko jest wystarczajace nawet w upaly, natomiast kuzynka powiedziala ze juz od poczatku mam jej codziennie dawac troche herbatki…. Wiec jak to w koncu jest????

    Sylwia i Wiktoria (20.07)

    #299204

    cszynka

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Wystarczy trochę silnej woli, samozaparcia i niczego więcej nie potrzeba. Samo mleczko wystarczy. Ono z początku ssania leci mniej gęste, a potem takie „obiadkowe”. Czyli jak dzidzia ssie moment to się napije, a jak tak dłuzej to sobie podjada. Nie zmieniaj sama piersi podczas ciagniecia, bo maluszek dostanie samo „picie”. Jak sama pusci piers i chce jeszcze ciagnac to podaj druga. i nie potrzeba herbatek. One sa słodzone, a tego Wiktorii teraz nie trzeba.

    Olcia (06.01.2003)



    #299205

    callipso

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    tylko mleko!!!:) jak jest ciepło to częściej przystawiam Igusia do piersi…herbatkę dostał kilka razy z powodu zaparć, ale generalnie mleko, mleko i jeszcze raz mleko!:)

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #299206

    wasia

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Nie musisz dopajać, tylko w upały częściej przystawiać do piersi.

    Asia i Ola (ur. 5.02.2003r.)

    #299207

    kika210

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Od kiedy zrobiły sie potworne upały dopajam Adę herbatką na trawienie Hippa (czyli mniej więcej od kiedy skończyła miesiąc).
    Pediatra radziła dawać wodę z glukozą, ale tą herbatkę też chętnie pije.

    KIKA210 + Adrianna 22.05.2003r.

    #299208

    o-d

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Zdecydowanie nie trzeba dokarmiać, czy też dopajać dziecka karmionego piersią. Pokarm kobiety jest taki „cwany”, że najpierw leci „cieńszy” do napicia, a potem „tłuściejszy” do najedzenia.

    Ja mojego Stasia nie dokarmiała/przepajałam do 6 miesiąca życia.
    Tadzika i Basię od czasu do czasu dopajałam herbatką Hippp uspokajającą, ale w niewielkich ilościach i dla własnej wygody (w te upały nie chce mi się tak ciągle cyca wyciągać). No i wymyśliłam sobie, że jak dziecko będzie wcześniej poznawało coś innego niż mleczko, to łatwiej przestawi się na „normalne” jedzonko.

    Wszystko zależy więc od Ciebie – jaką teorię sobie „ulubisz”, ale zdecydowanie NIE TRZEBA!!!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #299210

    dorota27

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    moja mama tez byla zdziwiona ze ja nie dopajam w takie upaly…ale piers jak pisz dziewczyny zdecydowanie wystarczy…
    czy dopajac czy nie…wybor nalezy do ciebie..

    dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

    #299211

    angel22

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Tylko ja mam taki problem ze mam nawal pokarmu i twardnieja mi brodawki przez co przed kazdym karmieniem musze je troche posciskac by staly sie miekkie i sposcic troche mleka …. I czy wtedy wlasnie nie pozbywam sie tego wodnistego mleka? a potem jak przystawiam jest samo geste? To moze w zwiazku z tym powinnam ja dopajac ??Bo bez sciagniecia mala nie moze sie dossac do cyca i nie moge jej nakarmic ……

    Sylwia i Wiktoria

    #299212

    cszynka

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Jak zdecydujesz się na dopajanie to tylko dla własnej wygody. NIe martw się, że to całe cienkie mleczko spuścisz. A z czasem piersi sie trzeba będzie tak przygotowywać do karmienia. Moja Ola do tej pory nie zna butelki. Ostatnio biorę na te upały butlę z herbatką, ale ona nie wie co z tym smoczkiem robić. Cycunio jest najlepszy! Zawsze „podgrzany”, zawsze odpowiednia ilość, nic nie trzeba przygotowywać. I nigdy sama nie ściągniesz nawet laktatorem tak dobrze mleczka jak Twoja córcia. Te maluchy to mają ssanie… 😉 Jeżeli nie miałabyś gdzie na podwórku podać małej pierś to bierz butelkę, ale najpierw dawaj pierś do picia.

    Olcia (06.01.2003)

    #299213

    angel22

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Dzieki :-))) A z tym ssaniem to swieta racja. Moja jak sie dossie to ja wyje do sufitu :-))) ma b. silny odruch ssania i poza tym jest wielkim zarlokiem :-)) Czasami mam wrazenie ze oczka wyjda jej na wierz tak ssie a potem spi jak aniolek….nooo chyba ze sie nie naje wie wola o wiecej ….

    Sylwia + Wiktoria



    #299214

    cszynka

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    A ile Wiktoria już ma (dni, tygodni…) Z początku sutki mnie bolały, ale tak szybko to minęło że już o tym nie pamietam. Jak opróżni pierś to taki „flaczek” zostaje 😉 Ale u Ciebie pewnie nie, bo z początku to ma się duuużo więcej pokarmu.

    Olcia (06.01.2003)

    #299215

    lea

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Nie trzeba dokarmiac ani dopajac dziecko do 5 – 6 miesiąca życia
    wg mnie dopajanie jest raczej wygodne niż potrzebe (np. w miescie łatwiej wyciągnąć butlekę)

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #299216

    angel22

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Jutro mija dokladnie tydzien jak ja urodzilam czyli dzis 6 doba po porodzie :-))) A piersi bola mnie masakrycznie o sutkach nie wspomne. Kazde jej pociagniecie sprawia ze lezka kreci mi sie w oku :-)) A dlugo Cie bolaly piersi (sutki) podczas karmienia? To z czasem mija?

    Sylwia + Wiktoria (20.07)

    #299217

    helga

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Nie dawać herbatki. Lekarze wiedzą lepiej niż kuzynka. Cyc całkowicie wystarczy, ytlko w upały trzeba go podawać dziecku cześciej.
    Pozdrawiam

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co! (8 miesięcy!!)

    #299218

    mirezia

    Re: Pierwsze pytanie :-)))

    Witaj
    Miałam podobne wątpliwości. Zapytałam mojego lekarza. W związku z tym, że Maksiu miał koleczki, lekarka zaproponowała podawanie w upały 50 ml herbatki koperkowej. Wsypuje niecala plaska lyzeczke herbatki Hippa. Zaczelam ja podawac od 5 tygodnia. W upał wypił ją ze smakiem. A potem były gazy, że aż miło słuchać 🙂 Dziś w ogole nie miał na nią ochoty. Tylko mleczko chciał pić. Brodawki bolały mnie co najmniej tydzień. A najmocniej przy pierwszym pociągnieciu. Teraz wszystko jest już O.K. Obolałe i popękane brodawki możesz posmarować Bpenatenem. Bardzo dobrze się po nim goją a i nie trzeba go zmywać przed karmieniem. Pozdrawiam

    Mirezia i Maksymilianek
    (termin 20.06.2003 na świecie 14.06.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close