Po obciążeniu 50 g glukozy

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #42782

    amelka11

    Pocieszcie mnie! Albo napiszcie, co moze sie dziac…
    Generalnie mam kiepskie wyniki krwi, robilam tez badanie stezenia glukozy w surowicy i wyszedl mi nastepujacy wynik:
    -na czczo – 62 mg/dl
    -1 h po obciazeniu 50 g glukozy – 148 mg/dl

    Wydawalo mi sie, ze jest OK, a doczytalam, ze chyba jednak ten wynik po godzinie jest za wysoki.
    W ogole same smutki mnie ostatnio dopadaja… Mam cisnienie w gornej granicy, zla morfologie i jeszcze ta glukoza.
    Czy to ta pogoda tak zle mnie nastraja? Sama nie wiem.

    Poradzcie co z tym cukrem, do lekarza wybieram sie za tydzien, to zeby nie obswirowac zwracam sie do Was!!

    Pozdrawiam,
    Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)

    #559655

    beasia

    Re: Po obciążeniu 50 g glukozy

    po 1 godz. od wypicia 50 g rozpuszczonej glukozy wynik nie powinien przekraczać 140, ale to wcale nie znaczy, że musisz mieć cukrzycę ciążową, przypuszczam, że lekarz albo zleci Ci wykonanie tego badania raz jeszcze, albo wyśle Cię po prostu na dodatkowe badania, żeby wykluczyć ewentualną cukrzycę; nie martw się na zapas!!!
    Pozdrawiam gorąco
    Basia



    #559656

    yessa

    Re: Po obciążeniu 50 g glukozy

    Zgadzam się z przedmówczynią – ja też powtarzałam badanie, na szczęście drugie wyszło OK. W moim przypadku okazało sie, że pomiar po obciążeniu miałam zrobiony za szybko (nie upłynęła pełna godzina).
    Wydaje mi się, że nie co martwić się na zapas, ale może warto by było jednak zastosować dietę? Niestety tu nie poradzę – może ograniczyć cukry, soki, owoce i białe pieczywo?
    Pozdrawiam
    Jola

    #559657

    cody

    Re: Po obciążeniu 50 g glukozy

    Odnośnie glukozy mogę Cię pocieszyć. W badaniu po 1h wyszło mi 155, a norma to 140. Dostałam skierowanie na kolejne badanie – tym razem 75g glukozy i badanie po 2h. (Jeszcze nie poszłam). A więc podwyższony poziom cukru. Lekarz zalecił mi dietę: 1) bez cukru (wszelkie batoniki itp) – sprawdzam teraz co zawiera w swoim składzie cukier a co nie; 2) ograniczyć węglowoany (ziemniaki, makarony, ryże); 3) główne menu to warzywa – surowe, duszone.
    Poza tym sama juz doczytałam, że połowę ciężarnych dotyka podwyższony poziom cukru, a nawet cukrzyca ciążowa, jednak pod stałą kontrolą lekarską nie stanowi zagrożenia, a po porodzie w 99% ustępuje.
    Odnośnie pozostałych niezadowalających Cie wyników, mogę jedynie doradzić zdrowe odżywianie, a lekerz pewnie przepisze Ci jakieś dodatkowe witaminy.
    Będzie dobrze 🙂

    #559658

    baby

    Re: Po obciążeniu 50 g glukozy

    Wlasnie odebralam wyniki i mam 70,6 na czczo i 126,5 po godzinie po glukozie. Chyba w miare dobre 🙂
    Pewnie lekarz bedzie ci kazal powtorzyc badanie – to nie jest jakas tragedia. NIe martw sie

    Pozdrawiam

    Baby+Julia

    #559659

    kaska

    Re: Po obciążeniu 50 g glukozy

    Nie martw się ,wciązy mój wynik po 50 mg to 168 , miałam cukrzyce ale wszystko da sie przeżyć , ścisla dietka i takie tam , dodam że moja mała ważyła 4500 i to wlasnie przez cukrzyce , po ciazy ustapiła samoisnie , zobaczysz będzie dobrze, pozdr

    Kaska i Nadia 10 m



    #559660

    amelka11

    Re: Po obciążeniu 50 g glukozy

    A poza tym, ze Twoja Nadia byla duza to rozumiem ze wszystko poza tym bylo i jest OK, tak?

    A na czym polegala Twoja dieta? Poza cukrem co jeszcze musialas ograniczyc? To fakt, ze apetyt dopisuje mi szczegolnie… Walcze z ogromnym glodem, ale dotychczas nie odmawialam sobie zbyt wiele… Ale jak trzeba bedzie to jakos bede musiala sobie poradzic…

    Dzieki za odpowiedzi! Od razu mi lepiej… Czekam tydzien na spotkanie z lekarzem bo to chyba jedyne najrozsadniejsze co moge zrobic.

    Pozdrawiam,
    Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)

    #559661

    kaska

    Re: Po obciążeniu 50 g glukozy

    Wszystko bylo ok , Nadusia urodzila się zdrowiutka , a wciazy jadlam tylko bardzo chude mięsko z rusztu, zabronine były soki przecierowe, napoje, i słodycze oraz weglowodany, mogłam jesć tylko 1 jabłuszko dziennie , a kazda porcję jedzonka mialam przemyslaną :-)na okrąglo to samo , rano piecywo chrupkie z białym serkiem , na drugie sniadanie jadłam pastę jajeczną ,lub rybną z znienawidzonym pieczywem chrupkim,{po 3 kromki-tylko :-(} obiad to byly warzywa na parze lub gotowane na bulionie + sztuka mieska} podwieczorek -jabluszko, na kolację pozwolono mi na filizankę kakao tylko tego prawdziwego gorzkiego na odtłuszczonym mleku + pieczywko chrupkie z chudą gotowana wędlina i np: świeżym ogórkiem i to wszystko , zobaczysz bedzie dobrze ,powodzenia 🙂

    Kaska i Nadia 10 m

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close