Pocieszcie mnie troszkę

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #50836

    marcysia

    Witam kochane po krótkiej przerwie, niedawno robiłam badanie prolaktyny i po 3 miesiącach kuracji bromocornem poziom 56.62 ng/ml czyli dużo więcej niż przed leczeniem. Mam skierowanie na badania do poradni okulistycznej i neurologicznej a potem prawdopodobnie będzie tomografia … Już chyba brak mi wiary i nadziei, im dłużej się staram tym więcej problemów się pojawia.
    Czy z taką prolaktyną mam szansę zajść w ciążę? Owu niby jest ale chyba kiepskiej jakści (ostatni progesteron ok. 13 ng/ml) „Prolaktynki” odezwijcie się, jak u was nasz ukochany hormonek
    Pozdrawiam i przesyłam buziaki
    Marcysia

    #654182

    mkkafe

    Re: Pocieszcie mnie troszkę

    No nic Ci nie powiem na temat leczenia – sama sie niedawno dowiedzialam o swojej gigantycznej prolaktynie, ale trzeba wierzyc, bo rozne rzeczy sie zdarzaja. A z tymi problemami to prawda – im wiecej ingerujesz, tym wiecej wyszukujesz komplikacji. No ale co zrobic? Trzeba wierzyc i byc dobrej mysli. Pozdrowionka

    Monika (7 cykl) i Agatka 4l

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close