podróż autem 14h z małym dzieckiem???

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #103184

    nerinka

    Witam!

    W sumie to nie wiem czy post ten powinien być w polecam czy odradzam, ale to się dopiero okaże po opinii innych dziewczyn.

    Mam pytanie do mam, które podróżują z dzieciaczkami samochodem. Wybieramy się na narty i przed nami jakieś 14 godzin jazdy. Zastanawiam się czy nasza roczna córa wytrzyma taki przejazd czy konieczne będzie nocowanie po drodze. Zamierzamy jechać nocą, kiedy niunia śpi. Nie jestem pewna jak się dziecko zachowa, czy nie rozbijemy jej rytmu dnia i nocy takim wyjazdem.? Dziewczyny, napiszcie jak to u Was bywa???

    #3197218

    yoko

    jechalismy do Chorwacji dokladnie z 14 miesiecznym efem.
    nie obyło się bez wysiadek, płaczu, zmeczenia…
    postawiłabym na bardzo dobry fotelik – jakiś taki w którym sie bedzie bardzo wygodnie spało…
    zimą te wysiadki z samochodu itp – kiepsko to widze…
    a nie macie z kim zostawić malucha?



    #3197219

    Anonim

    Zamieszczone przez Nerina
    Witam!

    W sumie to nie wiem czy post ten powinien być w polecam czy odradzam, ale to się dopiero okaże po opinii innych dziewczyn.

    Mam pytanie do mam, które podróżują z dzieciaczkami samochodem. Wybieramy się na narty i przed nami jakieś 14 godzin jazdy. Zastanawiam się czy nasza roczna córa wytrzyma taki przejazd czy konieczne będzie nocowanie po drodze. Zamierzamy jechać nocą, kiedy niunia śpi. Nie jestem pewna jak się dziecko zachowa, czy nie rozbijemy jej rytmu dnia i nocy takim wyjazdem.? Dziewczyny, napiszcie jak to u Was bywa???

    jeśli mała śpi w samochodzie to raczej nie będzie problemu
    pod warunkiem, że masz wygodny fotelik 🙂

    nie wiem tylko jak jej się będzie jeździć na nartach :Fiu fiu:

    #3197220

    nerinka

    Nie mam z kim małej zostawić, a nawet nie bardzo chcę. Niania jedzie z nami więc opieka zapewniona i dziecko nie będzie musiało jeździć na nartach 😉

    Co do fotelika, to mamy maxi cosi priori. Jest szeroki i wydaje mi się że dobry do spania.

    #3197221

    stokrotka22

    jechałam z 7-miesieczna córeczka do Włoch
    jechalismy 18 h 🙂
    nie załuje-pojechałabym znowu 😉

    wiec mysle,ze powinnac jechac i chyba lepiej noca,bo dziecko przespi

    #3197222

    ja3

    Da się, nawet z płaczliwym dzieckiem. Wszystko zależy od nastawienia. Pamiętaj, cel uświęca środki.



    #3197223

    ivoonna

    Zamieszczone przez Nerina
    Nie mam z kim małej zostawić, a nawet nie bardzo chcę. Niania jedzie z nami więc opieka zapewniona i dziecko nie będzie musiało jeździć na nartach 😉

    Co do fotelika, to mamy maxi cosi priori. Jest szeroki i wydaje mi się że dobry do spania.

    Moja Miska w tym foteliku dala rade prawie 24 h jechac. Fakt miala ponad 2 lata. Ale mniejszemu dziecku bedzie wygodniej.

    #3197224

    yoko

    pamietajcie, ze inaczej jedzie sie latem – mozna wysiasc, zatrzymać sie, rozprostowac nogi, etc…
    a jak zimą się jedzie to… już nie jest tak lekko.

    #3197225

    nerinka

    Zamieszczone przez bruni
    pamietajcie, ze inaczej jedzie sie latem – mozna wysiasc, zatrzymać sie, rozprostowac nogi, etc…
    a jak zimą się jedzie to… już nie jest tak lekko.

    owszem, trzeba zakładać ciepłą kurteczkę i czapkę.

    Byliśmy miesiąc temu w naszych górach i jechaliśmy autem 6 godzin. Wybraliśmy się w dzień i mała nie bardzo chciała spać, interesowała się navigacją, świecidełkami w samochodzie. Odkąd zmianiliśmy fotelik na montowany przodek to wszystko jest inaczej. Świat jest dla niuni ciekawszy. Teraz jednak będziemy jechać nocą i mam nadzieję, że Wiki poprostu będzie spała. Wymęczę ją dziś na maxa to padnie w mig. Wyjeżdżamy dziś więc już teraz dziękuję Wam dziewczyny za odpowiedzi.
    🙂

    #3197226

    asik

    Szczęśliwej podróży 🙂



    #3197227

    kas

    Zamieszczone przez stokrotka22
    jechałam z 7-miesieczna córeczka do Włoch
    jechalismy 18 h 🙂
    nie załuje-pojechałabym znowu 😉

    wiec mysle,ze powinnac jechac i chyba lepiej noca,bo dziecko przespi

    Ja tak jechałam z pięciomiesięcznym Tymkiem i trzy i pół letnią Zu. 17 godzin. Dało się znieść 🙂

    Najgorzej to ja zniosłam kolejny dzień, bo my byliśmy nieprzytomni ze zmęczenia, a dzieci jakoś nie :Hmmm…:

    #3197228

    paula–23

    podróż autem 14h z małym dzieckiem???
    czemu nie, ja polecam ale jest kilka warunków,
    po 1 nocą
    musi mieć szeroki fotelik i w zależności od wieku co 2 h postój.



    #3197229

    pala

    Z 17 miesięcznym Maciusiem jechalismy 18h do Chorwacji, bez przystanków po drodze. Dało się … Wyjechalismy ok 17-ej, ok 20-ej dzieć zasnął i spał bardzo dobrze do rana. Raz może się obudził jak zatrzymywalismy się na parkingu. Jak miał 3 lata , i pokonywalismy ta sama trasę, nie było już tak latwo ….
    Też mieliśmy Maxi Cosi Priori i uwazam, że to świetny fotelik na takie trasy.
    Ale tak jak Bruni pisze latem jeździ się inaczej, łatwiej. Mozna szybko wysiąść, spokojnie drzwi otwierać itp.
    W grudniu byliśmy z 2-u miesięczym Marcelem w Gdańsku (niecałe 400 km od nas). Porażka .. cięzko dziecko przewinąć , w samochodzie trzeba rozbierać, drzwi otworzysz wieje itd itp.
    Generalnie uważam, że wszystko można – tylko trzeba dobrze się do tego przygotować – no i zdecydowanie jechac nocą.
    Latem planujemy Włochy lub Chorwację z 6 letnim Maćkiem i wtedy już 10-o miesięczym Marcelkiem.

    PS
    Nart zadroszczę … może w przyszłym roku nam się uda )))

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close