Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #48755

    kulki

    Właściewie to powinnam napisać, że mieszkam w Rumi. Rumia to miłe miasteczko, małe, blisko lasu, blisko Trójmiasta. Niestety zamieszkane przez małoletnich kretynów.

    Jeden kupił sobie trabkę, taką jak kibice używają na stadionie, i akurat teraz, jak próbuję uśpić małą, musi nią trąbić! Zaraz mnie trafi szlag! A jest naprawdę głośna, sama co chwila podskakuję. Drugi debil puszcza na cały regulator niemieckie disco na zmianę ze Smoleniem. Trzeci geniusz ma motorek bez tłumika, którym uwielbia objeżdżać mój blok.

    Nie jestem dobrą chrześcijanką, bo szczerze im życzę, żeby ich pokręciło!

    PS
    O i jeszcze mój sąsiad, który już wcale młody nie jest, ale musi słuchać zawsze telewizji na cały regulator. Np. teraz lecą Golce na jakimś programie. Normalnie skichać się można.
    Wrrr, ale mnie wkurzają.

    Kinga i Łucyjka (03.02.2004)

    #629282

    iwonas

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    hehehe….uśmiałam się, chociaż Ty pewnie nie…Ciekawe tylko, jak to zrobilaś sprytnie, że do kompa podskoczyłaś…:))

    Iw. i Mati (25.11.2003)



    #629283

    anek

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Urok małych miasteczek i wiosek…ja mam sąsiada, co w kazdy weekend z uporem naprawia jakis stary motor, oczywiście bez tłumika….gazuje nim jak szalony, cały dzień tak potrafi, a ja dostaje pier……..do głowy. A jak w sobote sobie ponaprawia to w niedsziele puszcza na cały regulator muzyke techno…….tak głosno, ze słysze oddech spiewającego…………
    Dobrze ze teraz jak jest ciepło uciekamy w weekendy na działke, bo chyba by mnie odwieźli w kaftanie……..

    Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

    #629284

    aanna

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Oj mogą napisać tylko tyle, że szczerze Kingo Ci współczuję 🙁

    Całuski od Robiego dla Łucji 🙂

    ANIA+ROBERT (23-12-2003)

    #629285

    reno

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Wiesz Kinga, mój mąż mówi, że ja jestem stworzona, żeby mieszkać w bloku – mam lekką wadę słuchu i zupełnie mi nie przeszkadzają wyjące alarmy, głośna muzyka, wrzaski . Za to szanuję moich sąsiadów – wiem, że mój poziom głośności w tv to jest ryczenie więc używam słuchawek bezprzewodowych.

    Mój brat mieszka z żoną i dzieckiem w akademiku, kiedyś sąsiedzi zrobili imprezę i muzyka ryczała przez całą noc, bratowa w ramach zemsty wychodząc rano na zajęcia podkręciła na full u siebie, hihihi, może też byś się odgryzła?….

    Reno & Nadia (07.02.2004)

    #629286

    Anonim

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Oj dobrze wiem co czujesz,pamietam jak przed sludem mieszkalam w wiezowcu i sasiad nade mna uczyl sie grac na gitarze…..o 3 w nocy.
    Teraz mieszkam w domku jednorodzinnym i spac nie da rady przy otwartym oknie bo sasiad po drugiej stronie ulicy slucha telewizji przy otwartym oknie,w dzien dokladnie slysze co oglada i moge u siebie dzwiek wylaczyc.Prosilam go aby sciszyl,ale powiedzial,ze mam sie odczepic:(

    Nelly i Hubert16 miesiecy!!



    #629287

    rjotka

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Na naszym osiedlu tez jakis …. ma taka trabke. wrrr…
    Kiedys szlam deptakiem, pelno ludzi z wozkami a taki… przymierza sie do trabniecia.
    Mialam dosc i nakrzyczalam na niego. Widzial, ze dziecko spi w wozku a trabi sobie na calego.
    Przyszlam wsciekla do domu.
    A ta trabke to mialam ochote wepchanac mu …….

    Asia & Gaba -11.02.2004

    #629288

    asia80

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Hi, hi, hi – widze bojową duszę . Ja od dwóch dni mam koncert muzyki disco w porze dziennej drzemki Oliego, zastanawiam sie, czy moi sasiedzi widzac jak „wystawiam sie” z wozkiem specjalnie wlaczaja koncert (moze chca sie pochwalic jakie to nowosci posiadaja ) No i sasiedzi „domkowi” tacy sie zdarzaja.

    Asia i Oliwierek 14.01.2004 r

    #629289

    dora

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Mój mąż szczerze żałuję, że nasz „ulubiony” sąsiad, który od kilku miesięcy wierci dziury w domu (średnio raz do trzech dziennie – ciekawe po co?) mieszka nad nami, bo już dawno by włożył kolumnę pod dywan z odkręconą na full muzyką. Wczoraj … jeden zaczął wiercić dziurę o 21.50! Kasia wciąż się wybudzała. Chciałam pójść urwać mu głowę, ale na szczęście po 15 minutach skończył.

    DziuniaP+Kasia 14.02.03

    #629290

    marta-g

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Ja od niedawna mieszkam w domku jednorodzinnym i przed narodzinami małej myślałam sobie jak to fajnie bezie cichutko, telewizor sąsiada nie będzie dla mnie istniał. No i niestety okazało się, że moje dziecko musi zasypiać przy zamkniętym oknie, bo szczekające psy sąsiadów nie dają jej usnąć (nie mam do nich żalu, sama mam psa, wprawdzie nieszczekającego, ale to jakiś wyjątkowy egzemplarz, w końcu kto ma szczekać jak nie psy?), a o 5 rano budzi ją kogut 🙁 Ten kogut już mnie tak wkurza, że nawet wiertara sąsiada, który o 5 rano zaczyna remontować dom, nie doprowadza mnie do takiego szału!

    Kinga trzymaj się. Ja koguta najwyżej ukatrupię, a Twoi sąsiedzi… no cóż, strasznie Ci współczuję 🙁 I dzidi też 🙁

    Marta i Lenka 15.01.2004



    #629291

    kulki

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    W odpowiedzi na:


    Ciekawe tylko, jak to zrobilaś sprytnie, że do kompa podskoczyłaś


    No dobra, trochę oszukałam 🙂 Zamknęłąm okno w sypialni, zrobiło się ciszej i mała zasnęła. I wtedy napisałam.
    Ale denerwuje mnie, że latem dziecko musi się dusić przy zamkniętym oknie.

    Kinga i Łucyjka (03.02.2004)

    #629292

    kulki

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    Może mu się niedługo miejsca w ścianach do wiercenia skończą, to będziecie mieli spokój

    Kinga i Łucyjka (03.02.2004)



    #629293

    kulki

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    To może rosołek na weekendowy obiadek?

    Kinga i Łucyjka (03.02.2004)

    #629294

    ahjp

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu t

    zycie w bloku…. hrrrr
    u nas sasiadka wiercila kiedys z upodobaniem od 21 jak juz Julianka byla dawno w lozku, kiedys sie obudzila ,rodzice w szpitalu(falszywy alarm), tylko babcia cala w nerwach , bo co dziecko zasnie to baba na nowo wierci. Babcia po niemiecku ani slowa wiec wydrzec sie na babe nie mogla /skonczylo sie na tym , ze Julianka bala sie swojego lozeczka/. Albo druga saiadka zawsze ciaga meble (od czterech lat ) w czasie drzemki Patricii, traktorek koszacy trawe przed piata rano, albo inni kosiarze, rolnik szalejacy traktorem po polu….. na szczescie u nas nie wolno trzymac psow.

    Agnieszka + Julianka i Patricia

    #629295

    pestkaa

    Re: Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam tu tu tu tu

    wrrr.. ja to ostatnio jak byłam na spacerku z małym to już miałam ochotę wyrwać takiemu brzdącowi takąbkę-powiedziałabym żeby rodzice się zgłosili po nią.. gdzie do cholery oni są!!! żałuję, że tego nie zrobiłam -jak go jeszcze spotkam na swej drodze to tak zrobię-zostawię małemu numer telefonu żeby przekazał rodzicom!!
    pozdrawiam

    Pestka z mężem i Tymuś 29.03.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close