porady prawnej szukam pilnie

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #67791

    miroslawa

    Drogie Mamy pilnie szukam porady prawnej w sprawie zalania mieszknia z winy spółdzielni i podwykonawcy. W bloku ,w którym mieszkam wykonywane były na zlecenie spółdzielni mieszkaniowej prace remontowe całej powierzchni dachu (podobno zerwano nawet papę).Remont wykonywała firma wynajęta przez spółdzielnię. W czasie wykonywania prac remontowych nie zabezpieczono dachu i zalało mi mieszkanie na całej długości w okolicach 1 metra od okien. Lało się strumieniami jak z kranu. NIe było możliwości tego opanować.Sytuacja jak by nie było sufitu.Zgłoszono szkodę do spółdzielni, która powiadomiła podwykonawcę, a oni przyszli obejrzeli i poszli zabezpieczyć dach. Niestety sytuacja powtórzyła się wieczorem. Zalało nam kolejne pomieszczenia. Jakie jest postępowanie w tej sprawie. Dodam tylko, że dwa dni wcześniej skończyliśmy remont mieszkania. Malowane były ściany i kładziona podłoga(panele).
    W sypialni zalało materace(gąbkowe) w łóżku, które wyschły owszem ale proszę sobie je teraz wyobrazić.

    Czy mogę zwrócić się odszkodowanie do spółdzielni i
    do podwykonawcy?

    Jakie powinny być moje pierwsze kroki? Dodam że mieszkanie jest ubezpieczone.

    Ewentualnie gdzie szukać pomocy.
    Do kogo najpierw pójść, jakie napisać pisma.

    Szkody materialne są: zniszczone sufity, ściany, podłogi, materace, dwa dni z życia wyjęte (usuwanie szkód).
    Szkoda pracy męża, który wziął urlop, żeby zdążćz remontem.
    Szkoda słów i nerwów.

    Proszę o pomoc

    Mirosława

    Mirosława i Oliwier (09.10.2003)

    #866114

    Anonim

    Re: porady prawnej szukam pilnie

    Oj to Ci ogromnie współczuję Mireczko. Niestety nie potrafię Ci pomóc ani doradzić ale trzymam za Was kciuki i namawiam : WALCZCIE O SWOJE. Myślę że jaknajbardziej należy Ci się odszkodowanie ze spółdzielni nie tylko z tytułu ubezpieczenia mieszkania.
    A tak cieszyłaś się że remont mieszkania idzie ku końcowi

    _Gosia i Kubuś 12.10.2003



    #866115

    miroslawa

    Re: porady prawnej szukam pilnie

    Małgosiu, teraz już emocje minęły, ale 2 dni z życia wyjęte na suszenie, czyszczenie. A wyobraź sobie jak tu jeszcze zorganizować przyjęcie urodzinowe.

    Daliśmy radę, ale nie popuścimy bo to w końcu nasze za własne pieniążki kupione i wyremontowane mieszkanko 🙂

    buźka za słowa otuchy 🙂

    Mirosława i Oliwier (09.10.2003)

    #866116

    miroslawa

    Re: porady prawnej szukam pilnie

    to znaczy, że nie występuję z „pretensjami” do obu podmiotów?
    Tylko do sp-ni?

    Mirosława i Oliwier (09.10.2003)

    #866117

    miroslawa

    Re: porady prawnej szukam pilnie

    Jak dotąd zrozumiałam. A co w przypadku gdy mam ubezpieczone mieszkanie indywidualnie niezależnie od sp-ni? czy mam je traktować osobno? czy mogę domagać się odszkodowania od spoldzielni i od swojego ubezpieczyciela?

    A co w przypadku jeżeli Ja, spółdzielnia i podwykonawca ubezpieczeni jesteśmy u tego samego ubezpieczyciela?

    Dziękuję za pomoc Szpilki:)

    Mirosława i Oliwier (09.10.2003)

    #866118

    miroslawa

    Re: porady prawnej szukam pilnie

    nikt nie wie?

    Mirosława i Oliwier (09.10.2003)



    #866119

    beem

    ja bym zrobiła tak:

    po pierwsze – bardzo Ci współczuję
    po drugie – pisz pismo do spółdzielni, żeby się określili jak mogą Ci zadość uczynić? np. anulować czynsz na pół roku
    po trzecie – pisz pismo + wykonaj telefon do swoejgo ubezpieczyciela, jak znam zycie to on właśnie Ci wypłaci odszkodowanie za poniesione straty i to raczej on będzie dochodził zwrotu kasy od Twojej sopóldzielni, ale uważam, że trzeba uderzyć w dwa miejsca na raz. Co Ci szkodzi? Niech się spóldzielnia trochę pomartwi. Od podwykonawcy nic nie uzyskasz – szpilki ma rację, nie był przedmiotem wzajemnych relacji między Tobą a spółdzielnią. Życzę powodzenia w walce o swoje!

    BeeM + Szymek (25.04.2004)

    #866120

    beem

    P.S.

    jest takei forum na necie polski portal prawa (?) jakoś tak, poszukaj na google, jest tam taki link szukam pomocy, jesli umieścisz tam zaopytanie – odezwie się jakiś prawnik gratis, albo ktoś mocno uświadomiony i udzieli porządnej odpowiedzi – ja tylko odpowiadam z życzliwości serca:-)))

    BeeM + Szymek (25.04.2004)

    #866121

    miroslawa

    Re: porady prawnej szukam pilnie

    Dziękuję dziewczyny za nieocenioną pomoc. Zwróciłam się już do ubezpieczyciela, pismo do spółdzielni w toku, dam znać co się będzie działo 🙂

    Serdecznie jeszcze raz dziękuję za pomoc

    Mirosława i Oliwier (09.10.2003)

    #866122

    asiulek

    Re: porady prawnej szukam pilnie

    ja na moj gust prawniczy to niestety odszkodowanie tylko z jednego zrodla. wynika mi to z prawa cyw. u nas istnieje tylko odszkodowanie szkody rzeczywistej tzn ile stacilas to Ci oddadza .Czyli jesli zwroci Ci spoldzielnia to dla ubezpieczyciela sprawa jest czysta. co do obowiazku -ale jesli beda chcieli z wlasnej nieprzymuszonej woli oboje placic to czemu nie:) a moze sie myle ??

    Jeremi04.03.2003Pola22.10.2004

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close