Poronienia a zwierzeta

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #53241

    joadan01

    Mam koty i psa. Ktos mi powiedzial ze moge miec jakas chorobe przez zwierzeta ktora powoduje poronienia. Czy ktos mogoby mi napisac cos wiecej o tym. Jakie badanie musze zrobic? Czy jest to uleczalene i jak i ile trwa ? Czy bede musiala sie pozbyc moich zwierzakow aby zajsc jezeli to jest moj problem ? Kocham je i nie chcialabym tego.

    #682339

    raz-dwa

    Re: Poronienia a zwierzeta

    Ta choroba to toxoplazmoza. Przenosza glownie koty. Zrob sobie badania na toxo. Jesli juz kiedys chorowalas to masz przeciwciala i nic ci (ani dziecku) nie grozi. Jesli nie masz to musisz uwazac w ciazy, zeby sie nie zarazic. Troche chyba chaotycznie napisalam, dziewczyny z tego kacika napewno lepiej ci to wyjasnia.

    Anetta i Natalia (26.01.03)



    #682340

    ika

    Re: Poronienia a zwierzeta

    Brenda dobrze napisała, ze chodzi o toxoplazmozę. Zakazić się nia mozna mając kontakt z odchodami kocimi o ile koty są nosicielami tej choroby( pasożyta). One moga zakazić się od innych kotów lub poprzez jedzenie surowego mięsa – więc jeśli twoje koty nie wychodzą z domu to eliminacja surowizny dobrze je zabezpieczy. Ty możesz zakazić się poprzez jak pisałam kontakt z odchodami kocimi ( co nie jest takie łatwe w domu, bo przecież nie zbierasz ich odchodów zapewne gołą ręką.Poprzez jedzenie niedomytych warzyw – np sałaty, rzodkiewki( wszystko co surowe jesz a rośnie prosto na ziemi), owoców np truskawek ( podobna zasada jak z warzywami) oraz surowego mięsa (nie zabezpieczonego termicznie ) czyli np tatara, metek, albo wędzonek. Najlepiej zrobic sobie badanie na tokso. Skierowanie dostaniesz u lekarza ginekologa, możesz też zrobić bez skierowania, ale wtedy jest płatne.
    Nie demonizujmy zwierzaków. Ich obecność od najwcześniejszych dni życia dziecka pozwala sie na nie uodparniać i czesto zabezpiecza przed alergią na nie. ponadto dzieci któe wychowywały sie ze zwierzakami rzadziej zapadają na astmę i szybko uczą się odpowiedzialności za życie swoich pupili. Sama mam dwa koty i psa – owszem roniłam dwa razy , ale przyczyną są raczej przeciwciała antyfosfolipidowe niz zwierzaki. A tokso mimo wielkiej miłości do kotów, zjadania truskawek prosto z krzaczka i wcinania tatara itp nie miałam nigdy co powoduje, ze w ciaży zachwywałam się pod tym względem bardzo ostrożnie.
    Pozdrawiam cieplutko

    ika z Igorem

    #682341

    joadan01

    Re: Poronienia a zwierzeta

    Straszne dzieki za Wasze odpowiedzi i wytlumaczenia. Ikkuniu uspokoilas mnie bo moja mama mnie postraszyla ze bede musiala wybrac albo dziecko albo zwierzyne. Nie chcialabym tego robic. Moje kocurki i piesek (wyzel) sa czescia mojej rodziny i ja nie chce wybierac.
    A czy wiesz jak to sie leczy i jak dlugo to trwa ? Juz zrobilam sobie wizite u lekarza w poniedzialek (13tego) to zobaczymy. Czy czulamby w jakisz sposob ze ja mam bo ja sie zle nie czuje.

    Ciekawi mnie co bylo powodem Twoich poronien ? Ja tez poronilam juz 3 razy w okolo 8-10 tyg. Mysle ze bylam w ciazy wiecej razy ale nie zdazylam isc do lekarza. Teraz czekam na IUI w ten cykl ale niestety szanse aby zajsc za pierwszym razem sa bardzo znikome.
    Pozdrawiem Was i macie przesliczne pociechy. Ja tez taka chce !!!!!!
    Dziekuje.

    #682342

    majula

    Re: Poronienia a zwierzeta

    Czesc!

    Chcialam jeszcze dodac, ze poniewaz sama mam dwa koty, to bardzo mnie ta kwestia interesowala. Okazuje sie, ze toksoplazmoza to choroba, ktora przechodzi wiekszosc naszego spoleczenstwa. Przebiega bezobjawowo. Wiec nawet nie wiesz, ze pewnie masz antyciala. Ja zbadalam sie na tokso w lipcu i okazalo sie, ze chorobe juz w zyciu przeszlam, wiec nie musze sie obawiac. Zreszta przytulam i caluja wszystkie kotki 🙂 . Co jednak najwazniejsze: ryzyko zachorowania jest takie samo bez wzgledu, czy posiadasz kota czy nie. Leczenie samo w sobie, chyba dlugo nie trwa, ale potem chyba trzeba zaczekac 3 miesiace.

    Pozdrawiam
    Majula

    #682343

    joadan01

    Re: Poronienia a zwierzeta

    Dziekuje za odpowiedz. No tak ale jak ja sie leczy. Czy trzeba brac tabletki czy co? Co Ci przepisali, jak sie leczylas i z skad wiedzialas ze mialas? Moja znajoma mowila co ze nawet jakby wyszlo ze jej nie mam to musze zrobic jakies badania genetyczne. Nie wiem o co to chodzi. Moze ktos mi pomoze.



    #682344

    majula

    Re: Poronienia a zwierzeta

    Z toksoplazmoza jest tak chyba jak z rozyczka, ospa itp. Po prostu ja przechodzisz. Przewaznie nie wiedzac o tym nic. Wynik badania moze wskazywac badz na to , ze mialo sie ja dawno temu i jest sie , ze tak powiem, uodpornionym ( nie potrzeba zadnego leczenia- tak jest w moim przypadku) badz wlasnie sie te chorobe przechodzi (a wtedy trzeba podjac leczenie- jak? nie wiem). Najryzykowniejszy dla przyszlej mamy jest ,dosc paradoksalnie zreszta, wynik wskazujacy, ze choroby sie nie mialo i nie ma, bo to oznacza, ze trzeba byc szczegolnie ostroznym w okresie ciazy. O badaniach genetycznych nic nigdy nie slyszlam. To wszystko co wiem. Czytalam, ze szacuje sie, ze w Polsce okolo 60- 80% spoleczenstwa przeszlo te chorobe. Poza tym wlasnie z urlopu macierzynskiego wrocila kolezanka, ktora w okresie ciazy posiadala trzy koty :))) Gdybym dowiedzial sie czegos wiecej to dam ci znac. Dosc duzo na ten temat znajdziesz na wyszukiwarce w internecie pod haslem toksoplazmoza. Pozdrawiam!
    Majula

    #682345

    ika

    Re: Poronienia a zwierzeta

    Najlepiej jeśli zajrzysz sobei do kacika poronienia. Tam lidek wyszczególniła śliczną listę badań, które warto zrobic po paru poronieniach by wyeliminować kolejne. Jeśłi poroniłaś 3 razy to moze faktycznie zrobic badanie kariotypu Twojego i męża( sprawdzić czy w waszych genach nie ma czynnika powodującego poronienie). Po 3 poronieniach należy Ci sie darmowe na NFZ. Toksoplazmozę leczy sie antybiotykami. Czasm krótko , czasem dosć długo. Jeśłi faktycznie na takim etapie roniłas warto sprawdzić też przeciwciała antyfosfolipidowe ( czyli koagulant tocznia i p.kardolipidowe) Naprawdę sugeruję zajrzeć na tamtą listę wyciag badań jest spory , ale dla własnego komfortu warto by je zrobic
    Pozdrawiam ciepło
    życzę sukcesów na tle fasolkowym

    ika z Igorem

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close