PROBLEM z L4

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #23618

    czula

    Dziewczyny!
    W ciaży czuję się bardzo dobrze, ale moja pani dyrektor(pracuje w szkole) chce zebym nie przychodzila juz do pracy we wrzesniu, porod mam na koniec tego miesiaca, tylko po macierzynskim od nowego polrocz, a teraz zebym wziela L4.I to jest Ok. Niestety moj gin nie chce mi dac L4, nie wiem dlaczego, co mu zalezy. Nie rozumie ze przeciez dyr nie moze zatrudniac mnie i jeszcze jednej pracownicy na jedym etacie. No i mam problem:(
    Co mi radzicie? Jak nie pojde do pracy na miesiac, bez okazania dyr L4 to przeciez to bedzie zwyczajna bumelka, a gin jest starej daty i jakos tego nie potrafi zrozumiec. Mam isc na te 2 tyg? Na jakich zasadach?
    W Was ostatnia nadzieja!

    Edyta i pazdziernikowy synek:)

    #320390

    jolkab

    Re: PROBLEM z L4

    idź do innego lekarza a wypisze Ci bez problemu



    #320391

    leszczynka

    Re: PROBLEM z L4

    dlaczego nie chce ci wypisać ,nie może odmówic ciężarnej zwolnienia.Powiedz że sie żle czujesz ,a jak nie to idz do innego .pozdrawiam

    LESZCZYNKA I szalona DZIEWCZYNKA 8.10.03

    #320392

    kasia-j

    Re: PROBLEM z L4

    Na dwa tygodnie przed porodem możesz chyba pójść już na macierzyński. W każdym bądź razie tak mi powiedział mój gin. Mówił, że nie będzie mógł mi wystawić zwolnienia na 2 tyg. przed planowanym porodem, bo i tak ściągnął mi to z macierzyńskiego. Poradził mi, abym poszła wtedy do internisty, bo tylko zwolnienie od internisty pozwala na przebywanie na L4 bez odliczania tego z macierzyńskiego. Ponoć interniści bez problemu dają wtedy zwolnienie. Może Twój internista da Ci dłuższe zwolnienie. W każdym bądź razie warto spróbować. A jak nie, to powiedz ginowi, że robi Ci się często słabo i bardzo boli Ci głowa. No, albo inny gin…

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    #320393

    mysia2

    Re: PROBLEM z L4

    Dziewczyno, zmień lekarza. Mój gin to się tylko pyta: to co piszemy druczek? A ja wtedy grzecznie: jeśli można to bardzo proszę. Na początku ciąży nie był chętny na L4, ale ja nawet nie wykorzystywałam sytuacji (raz tylko musiałam wziąć na 3 dni, bo grypa się koło mnie kręciła).
    Ale ileż to powiedzieć, że się źle czujesz? Że brzusio Ci twardnieje (na pewno tak się dzieje)? Że masz bóle takie jakby miesiączkowe… Mój gdy to usłyszał, to bez mrugnięcia okiem wyciągnął druczki i jestem na zwolnieniu już od 30 tyg. ciąży.
    Ale ja bym chyba zmieniła lekarza. Zresztą na pewno bym to zrobiła. I jeszcze jedna uwaga: do gina nie chodzę prywatnie tylko państwowo od początku.

    Mycha i Fasolka (17.09.)

    #320394

    iwona26

    Re: PROBLEM z L4

    To jest niestety bzdura, że na dwa tygodnie przed terminem porodu nie można dać zwolnienia i TRZEBA wziąć macierzyński. MOŻNA a nie TRZEBA! Niestety lekarze nie znaja przepisów i często wprowadzają pacjentki w błąd. Ja mam termin porodu na 1.09 a zwolnienie mam do 14.09, macierzyński będzie liczony od dnia porodu,a więc przerwie bieg zwolnienia.

    Iwona i Maleństwo (01.09.2003)



    #320395

    kzaremba

    Re: PROBLEM z L4

    Podpisuje sie oboma rękami pod tym co napisały dziewczyny- zmień ginekologa. Inni nie robią takich problemów, zwłaszcza w dziewiątym miesiącu.
    A Ty się zrelaksujesz i wypoczniesz przed porodem, potem może już nie będzie możliwości przespać całą noc!
    Pozdrawiam i życze powodzenia-

    Kasia i Sardynka (30.10.03)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close