problem z nastolatkiem

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #122970

    nadia-0101

    witam
    od pewnego czasu mam problem ze swoim nastolatkiem
    co bym mu nie powiedziała on odbiera to w sposób agresywny i uważa że wszyscy są przeciwko niemu, choć bardzo się staram okazywać mu duzo ciepla i zrozumienia ale to nic nie daje , dużo staram się z nim rozmawiac ale każda rozmowa kończy się agresją z jego strony.
    pomózcie

    #5789568

    manuela-antosik

    Niestety, nastolatkowie przechodzą w pewnym momencie przez okres buntu- jedni bardziej, inni mniej. Jeżeli ta agresja jest tak bardzo uporczywa, że przeszkadza( być może nie tylko Tobie) w normalnym obcowaniu z dzieckiem to może warto pomyśleć o jakiejś rozmowie z psychologiem…?



    #5789569

    rodzice-na-102

    oj.. mamy podobnie z bratem nastolatkiem. Trzeba spróbować od innej strony – zaintereswać się jego zainteresowaniami – muzyką , grą i wtedy delikatnie po jakimś czasie poruszyć sprawy tz.ważne.

    #5789570

    ewelinaws

    nastolatek oczekuje zainteresowania również tym co jego samego w 100 % interesuje więc rodzice powinni poznawać te pasje efektywnie włączając się w ich rozwijanie to bardzo poprawia relacje

    #5789571

    ewelinaws

    nastolatek oczekuje zainteresowania również tym co jego samego w 100 % interesuje więc rodzice powinni poznawać te pasje efektywnie włączając się w ich rozwijanie to bardzo poprawia relacje

    #5789572

    cas-tle

    Niestety Twój syn przechodzi ”okres buntu” i żadne czułości tu nie pomogą, to trzeba przeczekać 🙂
    Każdy chyba miał taki okres w życiu, że buntował się przeciw wszystkiemu 🙂 Takie uroki nastoletniego życia.



    #5789573

    pati78

    Zadnego psychologa. To u nastolatka normalne, nie robmy z tego wielkiego problemu. Jest to typowo stan przejsciowy, najgorszy okres najczesciej przypada na czas gimnazjum. Co bysmy nie robili, taka osoba nas nie rozumie, hormony buzują, liczy sie tylko on i jego problemy. Przeczekać, zrozumiec 🙂

    #5789574

    pati78

    Zadnego psychologa. To u nastolatka normalne, nie robmy z tego wielkiego problemu. Jest to typowo stan przejsciowy, najgorszy okres najczesciej przypada na czas gimnazjum. Co bysmy nie robili, taka osoba nas nie rozumie, hormony buzują, liczy sie tylko on i jego problemy. Przeczekać, zrozumiec 🙂

    #5789575

    nynka54

    Mysle ze to chwilowe . Niedlugo mu przejdzie 🙂

    #5789576

    lusterko

    Witaj,

    Tak jak tutaj mówili moi przedmówcy. Nastolatek w pewnym okresie swojego życia przechodzi okres buntu na który nie mamy wpływu. Jednakże duży wpływ mogą mieć na taki stan, koledzy i koleżanki ze szkoły z których dziecko bierze przykład (zachowanie). Myślę, iż warto zainteresować się właśnie tym czym interesuję się Twoja pociecha. Włączyć się w życie syna powoli tak, aby nie czuł się kontrolowany, przytłoczony Twoją nadopiekuńczością. Poznać jego zainteresowania i zaproponować mu abyście robili je razem. Np. jeśli Twój syn lubi jeździć rowerem, zaproponuj mu wspólny wypad rowerem poza miasto. Wspólne spędzanie czasu, gdzie wykonujecie coś co interesuje Twojego syna, może ukazać iż nie chcesz być jego wrogiem. A wręcz przeciwnie. Ociepli to wasze relacje.
    Chciałabym również polecić Ci książkę: „Zbuntowany nastolatek. 10 kroków do rozwiązania problemów i odbudowy relacji” autorzy: Russell A. Barkley, Arthur L. Robin

    Pozdrawiam



    #5789577

    lusterko

    Witaj,

    Tak jak tutaj mówili moi przedmówcy. Nastolatek w pewnym okresie swojego życia przechodzi okres buntu na który nie mamy wpływu. Jednakże duży wpływ mogą mieć na taki stan, koledzy i koleżanki ze szkoły z których dziecko bierze przykład (zachowanie). Myślę, iż warto zainteresować się właśnie tym czym interesuję się Twoja pociecha. Włączyć się w życie syna powoli tak, aby nie czuł się kontrolowany, przytłoczony Twoją nadopiekuńczością. Poznać jego zainteresowania i zaproponować mu abyście robili je razem. Np. jeśli Twój syn lubi jeździć rowerem, zaproponuj mu wspólny wypad rowerem poza miasto. Wspólne spędzanie czasu, gdzie wykonujecie coś co interesuje Twojego syna, może ukazać iż nie chcesz być jego wrogiem. A wręcz przeciwnie. Ociepli to wasze relacje.
    Chciałabym polecić Ci książkę „Zbuntowany nastolatek. 10 kroków do rozwiązania problemów i odbudowy relacji” autorzy: Russell A. Barkley, Arthur L. Robin

    Pozdrawiam

    #5789578

    lusterko

    Witaj,

    Tak jak tutaj mówili moi przedmówcy. Nastolatek w pewnym okresie swojego życia przechodzi okres buntu na który nie mamy wpływu. Jednakże duży wpływ mogą mieć na taki stan, koledzy i koleżanki ze szkoły z których dziecko bierze przykład (zachowanie). Myślę, iż warto zainteresować się właśnie tym czym interesuję się Twoja pociecha. Włączyć się w życie syna powoli tak, aby nie czuł się kontrolowany, przytłoczony Twoją nadopiekuńczością. Poznać jego zainteresowania i zaproponować mu abyście robili je razem. Np. jeśli Twój syn lubi jeździć rowerem, zaproponuj mu wspólny wypad rowerem poza miasto. Wspólne spędzanie czasu, gdzie wykonujecie coś co interesuje Twojego syna, może ukazać iż nie chcesz być jego wrogiem. A wręcz przeciwnie. Ociepli to wasze relacje.
    Chciałabym polecić Ci książkę „Zbuntowany nastolatek. 10 kroków do rozwiązania problemów i odbudowy relacji” autorzy: Russell A. Barkley, Arthur L. Robin

    ​Pozdrawiam



    #5789579

    foxy-brown

    To mija. Sama pamiętam swoje skoki nastrojów, choć moi rodzice byli sympatycznie nastawieni, ja wiedziałam swoje. Uzbrój się w cierpliwość i nadal bądź ciepła. z czasem nastolatek przekona się, że nie ma w Tobie wroga, a przyjaciela.

    #5789580

    nadia-0101

    Dzieki wszystkim za odpowiedz mamtez taka nadzieje ze jej to przejdzie poki co to jest krnabrna i z lekka pyskata

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close