Problem ze spaniem dwulatka

Hej

Mam taki problem z moim synkiem. Do pierwszej w nocy śpi normalnie, a potem wyje straszliwie dopóki go nie wezmę do nas do łóżka. Powoli mam dość. Próbowałam już wszystkiego.
Co robić? Pomóżcie…:Boje się:

31 odpowiedzi na pytanie: Problem ze spaniem dwulatka

elewyna2010-08-24 10:41:46

a czego próbowałaś żebym się nie powtarzała.

justa05842010-08-24 11:01:17

Próbowałam go przetrzymać nie zwracając uwagi na płacz…masakra, płakał 2 h a ja z nim

Później chodziła co chwile, uspokajałam, kładłam i tak 3 h bez efektu.

Kładłam się koło niego i usypiałam, zasypiał na moment, a potem znów wrzask…

elewyna2010-08-24 11:35:14

może być jeszcze kilka wersji podam na przykładzie mojego dziecka:
w tym wieku wyrzynały mu się zęby on tak nie przeżywał ich ale niektóre dzieci są mniej odporne może to jest przyczyną.
Mój syn jak miał za mokro też krzyczał, ewentualnie chciało mu się pić.
Co by nie było może jeszcze jakaś kolka go dopada w nocy akurat się we śnie rozluźnia..spróbuj mu podać do picia rumianek.
Jak na razie tyle przychodzi mi do głowy.

gosik2010-08-25 16:14:34

od zawsze tak ma czy od niedawna?
po przeniesieniu do waszego łóżka od razu się uspokaja?
może potrzebuje takiej bliskości….
nasza nie kuma po co jest łóżko dla dorosłych
od zawsze śpi w swoim, zasypia sama i nikogo przy niej nie ma

czasem chciałabym móc wziąść ją, przytulić i zasnąć w naszym łóżku ale ona nie chce :Niepewny: i domaga się włożenia do swojego łóżka

chłopcy do dziś do nas wędrują

nie bronię
wiem że to kiedyś minie

aggi2010-08-25 16:31:51

Zamieszczone przez gosik:od zawsze tak ma czy od niedawna?
po przeniesieniu do waszego łóżka od razu się uspokaja?
może potrzebuje takiej bliskości….
nasza nie kuma po co jest łóżko dla dorosłych
od zawsze śpi w swoim, zasypia sama i nikogo przy niej nie ma

czasem chciałabym móc wziąść ją, przytulić i zasnąć w naszym łóżku ale ona nie chce :Niepewny: i domaga się włożenia do swojego łóżka

chłopcy do dziś do nas wędrują

nie bronię
wiem że to kiedyś miniemój egzemplarz tak samo- nie cierpi naszego łóżka , a tak bym chciała czasem z nim dospać rano- no way

ale za to też od 2-3 tygodni płacze w nocy
budzi się z płaczem o 1, 3, 5, 6

najpierw się okazało po 3 dniach ,ze to angina

wyleczona

po kolejnych 3 sie okazało ,ze miał gorączkę i chyba początek jelitówki i bolał go brzuch- na szczęście jelitówka nie roziwneła się za mocno

teraz dalej płacze – ale wyrzyna mu się kieł

czasem też ma mega mokro i mu tez chyba przeszkadza
przyczyn może być wiele

po Hance wiem ,ze to przejdzie , czasem trzeba dłużej poczekać

czytałam też o snach dzieci, że już się teraz robią takie bardzo realne i jak się budzą to nie wiedzą gdzie są

aaa i W. bardzo płącze jak nam zaśnie gdzie indziej np. na kanapie w salonie a potem obudzi się w łóżeczku

dlatego staramy się od 2 miesiecy by zasypiał zawsze na górze

życzę by przeszło jak najszybciej

justa05842010-08-25 19:27:13

No mój to tak ma od pół roku jakoś. Kiedy miała 6 miesięcy to zaczął spać w swoim łóżeczku i spał tako do półtora roku bez większych problemów w nocy.
Teraz dramat…Mam nadzieje, że mu przejdzie jak piszecie.
Chory nie jet bo regularnie sprawdzam, synek ma astme, więc jest pod stałym nadzorem lekarza.
No nic, może kiedyś się wyśpie

jagusagus2010-08-25 20:09:40

A może on płacze bo chce siusiu??
Moja córeczka wcześniej wstawała i mówiła “mama siusiu” ale od jakiegos miesiąca poprostu śpi i zaczyna strasznie płakać, na początku nie wiedziałam o co chodzi,czy to zły sen a może cos ją boli(a też nie mogłam jej uspokoić przytulaniem,głaskaniem itd).
Chyba 2 czy 3 nocy zapytałam się jej czy chce siusiu i nagle przestała płakać,wstała z uśmiechem na ustach i powiedziała “tak siusiu”.
Więc może twój synek też chce siusiu albo ma złe sny

justa05842010-08-25 20:32:48

Możesz mieć rację. On w dzień już bez pieluszki chodzi, ale na noc jeszcze mu zakładam. Jak zdarzy się, że prześpi noc to budzi się z suchą pieluszką, a jak krzyczy to zawsze pieluszka jest mokra. Zobaczę, spróbuje go wysadzić jak będzie płakała i dam znać…:)

aggi2010-08-25 21:18:34

Zamieszczone przez justa0584:Możesz mieć rację. On w dzień już bez pieluszki chodzi, ale na noc jeszcze mu zakładam. Jak zdarzy się, że prześpi noc to budzi się z suchą pieluszką, a jak krzyczy to zawsze pieluszka jest mokra. Zobaczę, spróbuje go wysadzić jak będzie płakała i dam znać…:)a ja polecam , jak się uda wysadzić go wcześniej zanim płacze
moją Hanie przez ponad rok albo i dłużej wysadzałam zawsze na śpiocha zanim poszłam sama spać, ale ona była taka ,ze jej to nie przeszkadzało :)Młodego nawet dotknąć w nocy nie mogę bo od razu by się darł 😉

justa05842010-08-26 05:41:44

Dzisiaj w nocy go wysadziłam, później dałam pić. Pomarudził jeszcze chwile, ale usnął z powrotem w swoim łóżku nie w naszym :Hura!:

elewyna2010-08-26 07:16:34

to gratuluję 🙂 mam nadzieję że już tak zostanie i dalej w dobrą stronę pójdzie.
:jupi:

jagusagus2010-08-26 11:13:04

Widzisz 🙂 No to cieszę, pewnie sie lepiej spało bez dziecka w łóżku 🙂 i odrazu proponuje zlikwidować spanie w pampersach

justa05842010-08-26 11:18:05

Oj tak, wyspałam się dzisiaj za wszystkie czasy. Chyba spróbuję dzisiaj go położyć bez pieluchy i znowu wysikać w nocy. Wdzień śpi bez pieluchy i dotąd zdarzył się wypadek tylko raz jak bardzo dużo kompociku się opił:Wow!:

elewyna2010-08-26 11:42:48

no i bardzo dobrze, moja siostra swoją córkę wysadza o północy i potem śpi do rana;) powodzenia w dalszym wysypianiu się

jagusagus2010-08-26 15:36:20

u mnie Oliwia spi bez pieluch od jakis 2-3 miesiecy. a jak się budzi na siku to z regóły w granicach 4-5rano ale często całą noc przesypia. Było z 4-5 wypadków że chciało sie jej siusiu i sie nie obudziła ale żadnej paniki nie było 🙂 zmieniałam szybko w nocy pościel obracałam materac,przebierałam ja i do łóżeczka. Tak więc możesz sobie połozyc na wrazie czego cały zestaw w pogotowiu i niech lezy przez jakis czas żebys w razie “powodzi” nie musiała po szafach szukac 🙂

2010-08-26 15:40:26

Zamieszczone przez jagusagus:u mnie Oliwia spi bez pieluch od jakis 2-3 miesiecy. a jak się budzi na siku to z regóły w granicach 4-5rano ale często całą noc przesypia. Było z 4-5 wypadków że chciało sie jej siusiu i sie nie obudziła ale żadnej paniki nie było 🙂 zmieniałam szybko w nocy pościel obracałam materac,przebierałam ja i do łóżeczka. Tak więc możesz sobie połozyc na wrazie czego cały zestaw w pogotowiu i niech lezy przez jakis czas żebys w razie “powodzi” nie musiała po szafach szukac 🙂

Może zamiast tego bo jednak mało to higieniczne itp – kupić w aptece podkłady. Jeśli dziecko się zsiusia, materac pozostaje suchy, podkład wyrzucamy, kladziemy na lozko nowy, na to przescieradło i gotowe?

Te podkłady pakowane są po 5 sztuk (nazwy firmy nie pamiętam, ale to nieistotne – wystarczy spytać o podkłady na łózko) i naprawdę – kosztuje to grosze.

Mozna kupić jeszcze takie duże podgumowane podkłady z frotką na wierzchu – ale kosztują już znacznie więcej no i są wielorazowe – po zasikaniu, wystarczy wyprać i wysuszyć.

jagusagus2010-08-26 17:36:55

wiesz niehigieniczne by było jak by mała miała byle jaki materac i bym nie prała go. a ma 3-warstwowy materac który piore a części których prac nie moge czyszczę recznie a nastepnie dezynfekuje specjalnym płynem (używanym w szpitalach międzyinnymi na położnictwie).
Co do ceraty… chciała byś żeby cos ci sie zwijało pod plecami jak sie wiercisz?? bo ja nie bardzo. dla mnie takie rzeczy to poprostu ułatwienie dla wygodnych rodziców (bez obrazy).
Wole prac materac co dziennie niż żeby moje dziecko (które strasznie sie wierci i skacze przez sen) nie wysypiało sie albo źle spało przez rolującą cerate

elewyna2010-08-26 20:34:45

mnie to nie ratuje bo dzeć śpi już na normalnym łóżku i nie mam możliwości obrócenia materaca więc podkład jak najbardziej…ale zależy kto co lubi.

jagusagus2010-08-26 20:42:11

no jak ma się normalne łóżko to co innego zwłaszcza jak dziecko czasami jeszcze zalicza wpadke, łózka to raczej bym nie kupowała raz w tygodniu bo bym zbankrutowała 😀
ale jak jeszcze korzysta się z łóżeczka to ja wole prac.
A tak na marginesie to powinny byc przescieradła z wszyta cerata w spodzie bo by sie nie przemieszczalo i normalnie nawet ja bym kupiła. takiej zwykłej ceraty co to spaceruje pod przescieradłem fanką nigdy nie bede zwłaszcza przy moim dziecku co tak się wierci,kreci,skacze i wygina

elewyna2010-08-26 20:53:45

a propos to widziałam takie prześcieradła nieprzemakalne na materacyk do łóżeczka 😀 fajna sprawa.

jagusagus2010-08-27 14:28:19

serio?? ooo 😀 ja w życiu nie widziałam 😀 zaraz na allegro muszę zobaczyc to bym małej jedno kupiła na awrazie czego. ciekawe jaka cena …

znalazłam na allegro ceny sa nawet do 50zł ja znalazłam troche taniej. ale i tak chyba na to przydało by sie zwykłe prześcieradło zakładać, no nie??

jak ktoś zainteresowany to macie link 🙂

[Zobacz stronę]

2010-08-27 16:01:06

Zamieszczone przez jagusagus:wiesz niehigieniczne by było jak by mała miała byle jaki materac i bym nie prała go. a ma 3-warstwowy materac który piore a części których prac nie moge czyszczę recznie a nastepnie dezynfekuje specjalnym płynem (używanym w szpitalach międzyinnymi na położnictwie).
Co do ceraty… chciała byś żeby cos ci sie zwijało pod plecami jak sie wiercisz?? bo ja nie bardzo. dla mnie takie rzeczy to poprostu ułatwienie dla wygodnych rodziców (bez obrazy).
Wole prac materac co dziennie niż żeby moje dziecko (które strasznie sie wierci i skacze przez sen) nie wysypiało sie albo źle spało przez rolującą cerate

Może i Twój system dobry – tyle tylko, że nie pierzesz tego zaraz po zsikaniu się malucha – tylko sama pisałaś, że obracasz na drugą stronę….
A to sobie w nocy schnie…puszcza zapaszek….
Myślisz ze mocz nie ma zadnego wpływu na ten materac przez te x czasu do rana?

2010-08-27 16:02:39

Zamieszczone przez jagusagus:
Co do ceraty… chciała byś żeby cos ci sie zwijało pod plecami jak sie wiercisz??

Nie pisałam nic o “ceracie”. Pisałam o podkładach jednorazowych – sprawdź ich wygląd i oceń czy to cerata czy nie…
oraz o podkładach wielorazowych o rozmiarach materacyka z frotką na wierzchu…

jagusagus2010-08-27 20:41:50

Zamieszczone przez Mamrotka:Może i Twój system dobry – tyle tylko, że nie pierzesz tego zaraz po zsikaniu się malucha – tylko sama pisałaś, że obracasz na drugą stronę….
A to sobie w nocy schnie…puszcza zapaszek….
Myślisz ze mocz nie ma zadnego wpływu na ten materac przez te x czasu do rana?

powiem tak materac NIGDY nie śmierdział jak go rozkładałam na części pierwsze, NIGDY nie poczułam chociaż lekkiego zapachu moczu. byc może w piankowych materacach by śmierdziało oraz zapewne by przesiąkł w pare minut. Jeśli miała bym cos malej kupic to jest to własnie to prześcieradło z ceraty (przynajmnije jest pewność że nie bedzie sie przemieszczało).
jestem taka że jak mam wybierać pomiedzy moją wygoda a wygoda mojego dziecka to bez zastanowienia wybieram wygode dziecka nawet jesli bedzie to oznaczało co dzienne pranie i prasowanie (za czym idą duże rachunkami za prąd i wode).
Tak więc jak bym miała w cos zainwestowac to w to prześcieradło a nie w ceraty,podkłady itp 🙂

aborka2010-08-27 21:00:15

Zamieszczone przez jagusagus:A może on płacze bo chce siusiu??
Moja córeczka wcześniej wstawała i mówiła “mama siusiu” ale od jakiegos miesiąca poprostu śpi i zaczyna strasznie płakać, na początku nie wiedziałam o co chodzi,czy to zły sen a może cos ją boli(a też nie mogłam jej uspokoić przytulaniem,głaskaniem itd).
Chyba 2 czy 3 nocy zapytałam się jej czy chce siusiu i nagle przestała płakać,wstała z uśmiechem na ustach i powiedziała “tak siusiu”.
Więc może twój synek też chce siusiu albo ma złe sny

moja tak miała i ma nadal. budzi sie z paczem, nie mówi o co chodzi a jak ja wysadze to sika. jakieś pół roku temu doszłam do tego i zrozumiałm czemu ona tak płakała jak była mała…Moja to nawet nie mówi ze chce, zwykle wtedy nic nie mówi. Ja ją sadzam a ona leje jak z sikawki. no a ma juz 4 lata.

aborka2010-08-27 21:02:46

Zamieszczone przez jagusagus:no jak ma się normalne łóżko to co innego zwłaszcza jak dziecko czasami jeszcze zalicza wpadke, łózka to raczej bym nie kupowała raz w tygodniu bo bym zbankrutowała 😀
ale jak jeszcze korzysta się z łóżeczka to ja wole prac.
A tak na marginesie to powinny byc przescieradła z wszyta cerata w spodzie bo by sie nie przemieszczalo i normalnie nawet ja bym kupiła. takiej zwykłej ceraty co to spaceruje pod przescieradłem fanką nigdy nie bede zwłaszcza przy moim dziecku co tak się wierci,kreci,skacze i wygina

mam juz 4 takie, od dawna. gumowane pod spodem frote. ja mam normalny dorosły rozmiar bo oni na duzych łózkach spia

[Zobacz stronę]

jagusagus2010-08-27 21:46:22

ale te prześcierada to chyba sa tylko w dużych rozmiarach no nie??

beamama2010-08-28 06:53:49

Zamieszczone przez jagusagus:jestem taka że jak mam wybierać pomiedzy moją wygoda a wygoda mojego dziecka to bez zastanowienia wybieram wygode dziecka nawet jesli bedzie to oznaczało co dzienne pranie i prasowanie (za czym idą duże rachunkami za prąd i wode).

Przyglądam się dyskusji i tu postanowiłam się wtrącić 🙂
Ja tam czasem wybieram swoją wygodę, nie stawiam dziecka na piedestale i myślę, że to całkiem zdrowe jest :Hyhy:

elewyna2010-08-28 07:07:56

a potem za przeproszeniem wychodzą dzieci co myślą że są najważniejsze i wszystko za nich się zrobi..
nie twierdze że tak będzie w tym przypadku oby nie 😉

jagusagus2010-08-28 08:00:10

ja tu mówie o wygodzie spania 🙂 np zrezygnowałam z pieluszek zeby małej sie dobrze spało i wygodnie przez co to ja musiałałam i dalej musze w nocy wstawac i ja wysadzac, zmieniac pościele jak sie zsika i je prac i dlatego nie kupowałam zadnych cerat które mogły by sie przesuwac i rolować zeby mała się wysypiała.
Bo jak by sie nie wyspała to miała bym przerąbane w pełnym zakresie 😀

I wydaje mi się że dziecko myśli że jest pępkiem świata jak sie je rozpuszcza a nie jak dba się o jego komfort 🙂

justa05842010-09-05 04:47:45

Hej

Jak mi poradziłyście to ściągnęłam mu pieluszki na noc. Wpadka była raz do tej pory. Kupiłam te podkłady na łózko, takie frotowe pod spodem z gumą. Wygląda to jak prześcieradło z gumką i dobrze się na tym śpi, nie przesuwa się. Wypróbowałam:) Na Ursynowie jest taki sklep medyczny gdzie można to kupić i nie jest tak drogo, ok. 30 zł ale to praktycznie niezniszczalne jest. Tylko trzeba kupić dwa bo jak jeden zasika to drugi na zmianę.

Znasz odpowiedź na pytanie: Problem ze spaniem dwulatka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Kąpiel noworodka = Krzyk - Pomocy co robić?
Witam Od prawie dwóch tygodni jesteśmy z żona szczęsliwymi rodzicami małego Sebastiana (ur się 11 sierpnia). Żona wyszła razem z synkiem po 3 dniach ze szpitala. W dniu wyjścia przyszedł wieczorem
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Jak powinna siedzieć?
Koleżanka zwróciła mi uwagę żeby Emi nie siadała między nogami- nie wiem jak to wytłumaczyć ale może wiecie o co chodzi. Powiedziała że potem może mieć koślawość nóg i powinna
Czytaj dalej