przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #80176

    moni2003

    mój synek ma niespełna 16 m-cy i moje opowiadania… ba, próby opowiadania o dzidzi w brzuszku nie są przyjmowane z entuzjazmem… potuli się, potuli i biegnie rozrabiac lub ostatecznie bawic sie… a już nie chcę mówi nic o probach opowiadan o swoim wlasnym pokoju… pierwsze proby koncza sie tak jak „rozmowy o dzidzi”… a tu do porodu jakies 6 tygodni max… i do przeprowadzki mam nadzieje, ze tez juz niedlugo…
    i nie wiem, czy ja zle sie do tego zabieram, czy moze moje dziecko nie jest „gotowe” na takie rozmowy… nie wiem, może barierę tworzy fakt, ze nie mowi… no po swojemu tak – nawet dyskutuje ze mną albo przychodzi, tuli się i żali…
    chyba przyjdzie mi czekac na pojawienie się brata i nowego pokoju i wtedy tłumaczyc a może źle się do tego zabieram…
    chętnie przeczytam Wasze uwagi…

    moni i Piotruś – 01.05.05, Wrześniątko – 29.09.2006 i Aniołek – 02.12.03

    #1100535

    heksa

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka

    Moja trzylatka jest niby entuzjastycznie nastawiona na koncept posiadania mlodszej siostrzyczki … codziennie o niej opowiada, uwielbia ogladac rysunki w moich ksiazkach o ciazy, upomina sie zeby poraz kolejny obejrzec film „In the womb”, lata za mna ze stetoskopem, zeby posluchac odglosow z brzucha …. ale ja i tak do konca pewna nie jestem czy ona jest swiadoma tego ze jednego dnia przyniesiemy do domu dzidziusia. Twoj synek jest o wiele mlodszy od mojej cory wiec nic w tym dziwnego, ze trudno mu zrozumiec koncept ciazy, dzidziusia itp …. ba, dla mnie trzydziestolatki ta ciaza dlugo byla abstrakcja. Mysle, ze brak entuzjazmu ze strony Twojego synka nie ma nic wspolnego z tym jak zareaguje na przybycie dzidziusia, jesli to Cie martwi … i mysle, ze jest jeszcze za maly zeby teraz zrozumiec o co chodzi z ta ciaza i dzidziusiem.

    Luiza, Sophie (3 latka) … i siostrzyczka (27tc)



    #1100536

    Anonim

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się bracis

    Ja myślę, że twój synek jest jeszcze za mały na zrozumienie takich dziwnych spraw jak dzidziuś w brzuszku. Ma inne ważniejsze sprawy na głowie, takie jak poznawanie świata, a nie WYOBRAŻANIE sobie innego dziecka i to jeszcze w brzuszku :))
    To samo z pokojem – nie widział nigdy tego pokoju, więc nie umie sobie go wyobrazić i się z niego cieszyć (lub nie).
    Moim zdaniem, tłumaczyc takie rzeczy można 2,5 – 3 latkowi, a nasze dzieci są na to niegotowe.

    Dominika – 17 m-cy i Ktoś styczniowy 🙂

    #1100537

    dinna

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się bracis

    szczerze powiem ze nie wiem co ci poradzic bo moja cora miala 3 lata kiedy czekala na braciszka i wtym wieku cos moza juz dzialac w kwestii przygotowania, chociaz mi i tak wydawalo sie ze dla niej to jest abstrakcja.

    Mnie sie wydaje ze przy tak malym dziecku to owszem mozna wspominac o dzidziusiu ale i tak cala praca bedzie jak sie maluch urodzi. Okazywac duzo czulosci, uwaznie obserwowac co sie z dzieckiem dzieje, mam na mysli to starsze.

    Co do pokoju, to jak to bedzie twoj synek bedzie mial nowy pokoj a ty z mezem i malenstwem bedziecie w drugim?

    H.


    Piotruś 08.11.2005

    #1100538

    ewike

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka

    nie przygotowywałam Przemka ( u mnie różnica 16 miesięcy) wydaje mi się, że nasz egzemplarz byłby gotowy na ewentualne „przygotowanie” i coś by skumał teraz, w okolicy drugich urodzin.

    Ewa z Przemkiem i Milenką

    #1100539

    klucha

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka

    uważam ze jest za mały na takie przygotowawcze rozmowy 🙂

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂



    #1100540

    daglezja

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się bracis

    …kochana to za wczesnie wiem to po sobie;-) Jak zobaczy to uwierzy 😉 tylko wtedy pilnuj maluszka az ten wiekszy sie z nim nie oswoi 😉 Stasiu juz poczul nie raz to na wlasnek skorze 😉 pozdrawiam


    Zosia (27.03.05) Staś (25.04.06)

    #1100541

    Anonim

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka

    jest za mały żeby coś z tego zrozumieć…

    Monika i Nina (2l. i 9m.)

    #1100542

    moni2003

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się bracis

    no tak chcemy zrobić – bardzo mi zależy na tym, zeby się wysypiał w nocy i nie budził co 2-3 godziny… tak ładnie teraz śpi…
    a czy to może być zła decyzja…
    przewidujemy, że z początku to będzie Skutnik do nas przychodził w nocy… bo i teraz wędruja czasami…

    moni i Piotruś – 01.05.05, Wrześniątko – 29.09.2006 i Aniołek – 02.12.03

    #1100543

    cat

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka

    Raczej jest za mały na tłumaczenie. Mów oględnie, przygotuj go (w miarę możliwości) tylko na to, że w pewnym momencie znikniesz na parę dni z domu.
    Łukasz byl starszy, a też za dużo mu nie tłumaczyłam. Dopiero pod koniec, kiedy musiał zwolnić swoje łóżeczko, wciągnęłam go w przygotowania na przybycie siostry. 🙂 Czytałam mu też książeczki o Franklinie, te w których jest motyw bycia starszym bratem ;-). Takiego małego dziecka nie bardzo da się na to przygotować, bo i tak nie jest sobie w stanie wyobrazić jak sytuacja będzie wyglądała. I może dobrze. 🙂

    K.

    Łukasz (3,5 r.) Karolina (17m-cy)



    #1100544

    krzemianka

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka

    16 miesiecy to za malo, żeby dziecku takie rzeczy tlumaczyc. Nie wyobrazam sobie, że mialabym przygotowywac mojego 2-latka na rodzeństwo.
    Hubi urodzil sie jak Igor mial trochę wiecej niz 2 lata. Nie szlo mi przekonywanie.

    #1100545

    krzemianka

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się bracis

    Moi chlopcy mieli wspolny pokoj i nocne pobudki Hubiego nie budzily Igora.
    Ja sie balam, że przez przeniesienie do innego pokoju sprawi, że starszy poczuje sie odrzucony, zepchniety na dalszy plan.



    #1100546

    dinna

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się bracis

    czy zla decyzja to naprawde trudno powiedziec i trudno przewidziec
    oczywiscie warto sprobowac ale musisz zaczac dzialac blyskawicznie, czasu jest malo a mozesz np urodzic 2 tygodnie wczesniej.
    Coz moge radzic, zaznaczam ze to sa moje subiektywne odczucia
    1. nie robic wielkiego hallo z przeprowadzki do nowego pokoju, tak by wycofanie sie z pomyslu nie bylo odebrane jako porazka
    2. od poczatku zorganizowac jakis materac, tak bys mogla zasnac czy tez spac z maluchem, a w po urodzeniu sie drugiego w razie problemow by tata mog byc przy starszym gdy ten bedzie to wymagal

    generalnie moze odbyc sie bezbolesnie
    a rownie dobrze okazac ze odilozowanie moze byc bardziej bolesne niz ewnetualne pobudi w nocy
    moze tez sie zdarzyc ze bedzie spac z wami i obecnosc maluszka nie bedzie mu przeszkadzac

    zycze powodzenia i podjecia jak najszybciej decyzji bo czas ucieka

    H.


    Piotruś 08.11.2005

    #1100547

    dinna

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się bracis

    przyczytalam jeszcze raz twojego posta, czy z tego wynika ze przeprowadzka bedzie jak sie brat pojawi ???

    moment pojawianie sie rodzenstwa jest bardzo zlym momentem na radykalen zmiany (nowy pokoj, odzwyczajasie od smoka czy butelki)

    wszystko trzeba zalatwic na jakis czas przed pojawieniem sie rodzenstwa lub tez dopiero jak sytuacja sie unormuje

    u nas bylo tak, ze w pokoju Niki jest dodatkowy materac i z nika spal tata.
    jak byla sytuacja ze maz wyjechal to Nika spala ze mna i rzadko budzila sie w nocy, a jak sie przebudzila to i tak bylo to troche w takim polsnie.

    H.


    Piotruś 08.11.2005

    #1100548

    Anonim

    Re: przygotowanie dziecka do pojawienia się braciszka

    Witam.

    Moja córcia ma już 2 latka i bardzo czeka na braqciszka. Tuli brzuszek i mówi: „moja dzidzia” lub „mój bracoszek”, „kocham braciszka”. Więc mam nadzieję, że będzie dobrze, jest bardzo dobrze nastawiona i często prosi: „daj mama dzidzie”.
    Przeprowdzamy się jakieś dwa miesiące przed porodem, żeby zdążyła przyzwyczaić się do nowego mieszkania. Narazie zaakceptowałą nowe lokum 🙂 Teraz remont i przeprowadzka. Cieszy się, że będzie miała swój pokój, ale czy zechce w nim spać? Łóżeczko dostała już wcześniej nowe, takie dla księżniczki 🙂
    Wszystko jest na dobrej drodze, ale i tak po urodzeniu dzidzi będę musiła się bardz starać.

    Ania i Liw

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close