Przykre….

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #13446

    salome

    …wiem, ze moze nie pisze czesto ale chetnie czytam jak tylko mam czas. Niestety (nie wiem do kiedy) nie bede miala takiej mozliwosci poniewaz wczoraj wlamali nam sie do domu i pokradli duzo rzeczy, miedzy innymi komputery… nie chce nawet mowic jaka wartosc byla tych strat… poza oczywiscie sentymentalna (przynajmniej czesc). Nie wiem kiedy kupimy nowy komputer ale dopiero wtedy wroce do Was. Teraz pisze od brata i jest to moja narazie ostatnia wiadomosc.
    Mam jeszcze prosbe, gdyby doszlo do spotkania w Krakowie, prosze dajcie mi znac na komorke, postaram sie przyjsc z Nikusia…. moj numer 504 152 171.
    Dzieki i….. bede za wami tesknic

    Renata mama Nikoli (31.08.02)

    #204370

    Anonim

    Re: Przykre….

    a to dranie…

    wracaj jak najpredzej, bedziemy czekac 🙂

    pozdrawiam

    i glowa do gory, moze byc juz tylko lepiej

    Ewa i Krzyś (3 miesiące!)
    http://www.mln.republika.pl



    #204371

    pluto

    Re: Przykre….

    Bardzo Ci współczuję…………….jak się tylko dogadamy co do soboty to zadzwonię albo wyślę sms-a……..możesz koło 11?

    Julka kulka i 8 miesięczny Karolek

    #204372

    carma

    Re: Przykre….

    strasznie mi przykro… mnie okradli w podróży poślubnej, więc wiem, co to znaczy…
    P.S. mam nadzieję, że chociaż byliście ubezpieczeni.

    Carma i Natalka (4,5 miesiąca!)

    #204373

    czarna

    Re: Przykre….

    naprawde bardzo mi przykro…cholera czemu sa swiecie sa tacy ludzie??

    AUTOR:SZALONA MATKA

    #204374

    smoki

    Re: Przykre….

    zanotowalam
    bede Cie nekac sms-ami
    moge?

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (prawie 6 miesiecy!)



    #204375

    Anonim

    Re: Przykre….

    Bardzo CI współczuję, wiem, jak to jest czuć się po kradzieży. Co prawda włamali się do mojego biura, a nie do mieszkania, ale… to okropne uczucie mieć świadomość, że ktoś szperał w Twoich prywatnych rzeczach… mam nadzieję, że jakoś się pozbieracie…

    [i] Asia i Julia (7 m-cy)

    #204376

    misiek25

    Re: Przykre….

    Renatko, wiem że to głupie tak napisać w takiej sytuacji, ale zobaczysz, wszystko wróci do normy. Jesteś Ty, Nikusia i pewnie kochający Tatuś..To najważniejsze.
    A poza tym mam nadzieje, ze tych skurwysynów którzy to wam zrobili trafi szlak.
    Mati

    #204377

    amazk

    Re: Przykre….

    O rany, co za dziady – mam nadzieję że wrócicie szybko do siebie po tym przykrym wydarzeniu.

    Alicja i Mateuszek (01.07.02)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close