Przykre….

…wiem, ze moze nie pisze czesto ale chetnie czytam jak tylko mam czas. Niestety (nie wiem do kiedy) nie bede miala takiej mozliwosci poniewaz wczoraj wlamali nam sie do domu i pokradli duzo rzeczy, miedzy innymi komputery… nie chce nawet mowic jaka wartosc byla tych strat… poza oczywiscie sentymentalna (przynajmniej czesc). Nie wiem kiedy kupimy nowy komputer ale dopiero wtedy wroce do Was. Teraz pisze od brata i jest to moja narazie ostatnia wiadomosc.
Mam jeszcze prosbe, gdyby doszlo do spotkania w Krakowie, prosze dajcie mi znac na komorke, postaram sie przyjsc z Nikusia…. moj numer 504 152 171.
Dzieki i….. bede za wami tesknic

Renata mama Nikoli (31.08.02)

8 odpowiedzi na pytanie: Przykre….

Dodane ponad rok temu,

Re: Przykre….

a to dranie…

wracaj jak najpredzej, bedziemy czekac 🙂

pozdrawiam

i glowa do gory, moze byc juz tylko lepiej

Ewa i Krzyś (3 miesiące!)
[Zobacz stronę]

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Przykre….

Bardzo Ci współczuję…………….jak się tylko dogadamy co do soboty to zadzwonię albo wyślę sms-a……..możesz koło 11?

Julka kulka i 8 miesięczny Karolek

carma Dodane ponad rok temu,

Re: Przykre….

strasznie mi przykro… mnie okradli w podróży poślubnej, więc wiem, co to znaczy…
P.S. mam nadzieję, że chociaż byliście ubezpieczeni.

Carma i Natalka (4,5 miesiąca!)

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: Przykre….

naprawde bardzo mi przykro…cholera czemu sa swiecie sa tacy ludzie??

AUTOR:SZALONA MATKA

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: Przykre….

zanotowalam
bede Cie nekac sms-ami
moge?

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 6 miesiecy!)

Dodane ponad rok temu,

Re: Przykre….

Bardzo CI współczuję, wiem, jak to jest czuć się po kradzieży. Co prawda włamali się do mojego biura, a nie do mieszkania, ale… to okropne uczucie mieć świadomość, że ktoś szperał w Twoich prywatnych rzeczach… mam nadzieję, że jakoś się pozbieracie…

[i] Asia i Julia (7 m-cy)

misiek25 Dodane ponad rok temu,

Re: Przykre….

Renatko, wiem że to głupie tak napisać w takiej sytuacji, ale zobaczysz, wszystko wróci do normy. Jesteś Ty, Nikusia i pewnie kochający Tatuś..To najważniejsze.
A poza tym mam nadzieje, ze tych skurwysynów którzy to wam zrobili trafi szlak.
Mati

amazk Dodane ponad rok temu,

Re: Przykre….

O rany, co za dziady – mam nadzieję że wrócicie szybko do siebie po tym przykrym wydarzeniu.

Alicja i Mateuszek (01.07.02)

Znasz odpowiedź na pytanie: Przykre….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
rocznica dobrej wiadomości!
Dokładnie rok temu… 7. marca 2002 dowiedziałam się, że jestem w ciąży [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] Carma i Natalka (4,5 miesiąca!)
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
juz mam dosyc
juz trzeci dzien mam temp, a dotrego doszedl straszliwy bol gardla i kaszel taki, ze umarlego na nogi by postawil; ale na szczescie nie mojego krzyska, ktory pomimo to slicznie
Czytaj dalej